Skocz do zawartości



Zdjęcie

Dyrektor Sportowy


145 odpowiedzi w tym temacie

#51 Marcin

Marcin
  • Zarejestrowani użytkownicy

Napisano 23 wrzesień 2015 - 16:29

Gan ja rozumiem, że bronisz kumpla ale fakty są takie że Grzesiu ponosi pełną odpowiedzialność za transfery i osobę Piekarczyka na ławce jako ich bezpośredni przełożony. Żałuję że nie został w klubie w innej funkcji ale sumarycznie jako dyrektor sportowy się nie sprawdził - niestety. 

 
 

Tu nie chodzi o bronienie samego Grzesia, bo gdyby faktycznie nie dał rady to byśmy powiedzili, że zajebał. On zresztą sam by się przyznał. Prawda jest jednak taka, że Grzesiek przepracował pół roku, z krótkim okienkiem transferowym. Przypomnijcie sobie, ile czasu zajęło Cyganowi przyznanie w wywiadzie, ze oddaje mu pełnię obowiązków?Po 2 miesiącach? Miał więc 4 miesiące samodzielnej pracy, gdzie jako nowy człowiek w całym środowisku:

 

- wypierdolił Pitrego, Cholerzyńskiego i innych Bodzionych

- sprowadził Praznowskiego i Iwana, którzy za chwile okażą się najlepszymi w tej drużynie

- przyjął na testy Zapatę czy Pospecha, po czym jak zobaczył co prezentują to ich wypierdolił (a nie zostawiał w rezerwach jak poprzednicy Cviku czy Grunta) - 

- sprowadził Trochima bo potrzebował (tak samo jak kibice) chuligana w szatni - i z grubaska który wybiegł na boisku na sparingu w Zabrzu zrobił atletę-zabijakę. Nikt mi nie powie, że miotany problemami w każdym klubie Trochim sam się tak ogarnął. To też jest wartość, którą Proksa przełożył na zawodnika/klub - wiedza z zakresu diety, treningów motorycznych, przygotowania, podejscia mentalnego. Wiadomo, że Trochim niektóre mecze zamulał, ale sami mowiliscie, ze super sie oglada jego walke czy ze nikt sie nie spodziewał, że zrobi taki progres. Inna sprawa, że gdyby drużyna chciała (a wiemy, że tak nie było) korzystać z jego porad mentalnych a nie robić z nich podśmiechujki to by się może nie zesrali przez pełnym stadionem na Zagłębiu. 

- dokonał innych transferów, ktore mozna oceniac pozytywnie, jak i negatywnie, ale z tego jakie byly możliwości finansowe klubu wyciagnal i tak calkiem wiele w mojej opinii. 

- nigdy nie wyrzekł się pełnej odpowiedzialności za sprowadzenie Jurka, któremu Orzech nigdy nie dał szansy. Ja nie wiem jaki to jest piłkarz, ale jeśli kiedyś się wybije, to mam nadzieję, że powstanie specjalny temat, gdzie każdy kto teraz ciśnie na tą decyzje odszczeka swoje słowa. 

 

Wszystko to robił dojeżdżając praktycznie codziennie z Węgierskiej Górki (100km w jedną stronę) kosztem życia rodzinnego ( a ma trójkę małych dzieci ) .

 

mało jak na 4 miesiące samodzielnej pracy "świeżaka"? Jakby w takim tempie działał Bodzioch to byśmy teraz kurwa byli w LM.

 

Piszesz też Kamil, że zostawił Piekarczyka na ławce - ale jaką masz pewność, że Proksa podpisał się pod tą decyzją obiema rękami? Pewnie taką samą jak to, że mało kto wie, że nie dostał zgody od Orzecha na sprowadzenie byłego reprezentanta Polski i Lecha Poznań, bo 'nie pasuje to koncepcji'. Widać gołym okiem, że między nimi (Proksa-Piekarczyk) nie wszystko grało jak należy, dlatego tak wkurwia to, że Grzesiek odchodzi z klubu, podczas gdy Orzech (na szczęście jeszcze tylko kilka godzin) zostaje, a piłkarze bez żadnych kar pogrążają nas z meczu na mecz. Odstrzelono właśnie gościa, który za GieKSę by się dał pokroić i miał wyjebane na środowiskowe układziki, a to w tym całym piłkarskim bagnie niezwykle ważne (kwestie menadżerów, wciskania sobie piłkarzy itd)

 

mam wrażenie, że Wy oceniacie Grześka tylko przez pryzmat "nie ma awansu = nie sprawdził się". Jeśli tak to gratuluję bo w 4 miechy to tą drużynę odmieniłby tylko Coperfield.


Użytkownik Marcin edytował ten post 23 wrzesień 2015 - 16:56


#52 harry64

harry64
  • Zarejestrowani użytkownicy
  • LokalizacjaWitosa - Katowice

Napisano 23 wrzesień 2015 - 16:40

Jeśli Kędzior zostałby (w co nie wierzę) DS to automatycznie dziękujemy Piekarzowi. Chyba nikt sobie nie wyobraża, że relacje trener -DS były by ok.



#53 Marcin

Marcin
  • Zarejestrowani użytkownicy

Napisano 23 wrzesień 2015 - 16:45

Problem w tym, że Rafał nic nie wie, a jego kandydatura to (na tą chwilę) tylko jakieś medialne spekulacje.



#54 jondroLGT

jondroLGT
  • Zarejestrowani użytkownicy

Napisano 23 wrzesień 2015 - 16:45

http://gkskatowice.e...-gks-u-katowice

 

Proksa i Piekarczyk out



#55 1964Wojtek1964

1964Wojtek1964
  • SK1964

Napisano 23 wrzesień 2015 - 16:45

Wyjebać wszystkich od góry do dołu, każdego piłkarzyka oprócz tych 2 nowych i Goncerza, i dograć juniorami do końca, bo i tak sezon stracony i tak...

 

 

Kurwa.



#56 SIMON

SIMON
  • Zarejestrowani użytkownicy
  • LokalizacjaBogucice

Napisano 23 wrzesień 2015 - 16:46

Sezon nie jest stracony , bo trzeba sie utrzymać...



#57 Kamil

Kamil
  • SK1964

Napisano 23 wrzesień 2015 - 16:48

Z Piekarzem - jeżeli faktycznie nie miał kompetencji sam go zwolnić to wtedy powinien podziękować Cyganowi,  że sam w wywiadach podkreślał że wierzy w niego to wiesz. 

 

Nie wiem czy jest jakieś drugie dno, ale jeżeli Proksa rezygnuje sam jak podkreśliłeś po 4 miesiącach pracy to sam sobie zabiera szansę na sukces. Argumenty że brakuje środków itd - o tym jak jest w GKS wiedział od początku, a w sumie tak dobrze jak teraz z sianem to daaawno nie było. 

 

Ogólnie to uważam nazwiska Iwana, Burkharta, Kuchty, Praznovskiego czy Trochima za zawodników serio na awans - ale nie z tym trenerem. 



#58 w3g

w3g
  • Zarejestrowani użytkownicy

Napisano 23 wrzesień 2015 - 16:50

www.gkskatowice.eu/n/komunikat-zarzadu-gks-u-katowice

I troche jasniej
GKS KATOWICE

#59 Marcin

Marcin
  • Zarejestrowani użytkownicy

Napisano 23 wrzesień 2015 - 16:54

Z Piekarzem - jeżeli faktycznie nie miał kompetencji sam go zwolnić to wtedy powinien podziękować Cyganowi,  że sam w wywiadach podkreślał że wierzy w niego to wiesz. 

 

Nie wiem czy jest jakieś drugie dno, ale jeżeli Proksa rezygnuje sam jak podkreśliłeś po 4 miesiącach pracy to sam sobie zabiera szansę na sukces. Argumenty że brakuje środków itd - o tym jak jest w GKS wiedział od początku, a w sumie tak dobrze jak teraz z sianem to daaawno nie było. 

 

A co miał gadać? "NIe no trener chujowy, a Cygan ciul bo go nie chciał wyjebać?" - Przecież przekaz medialny to jedno, a skoro na zewnątrz Grzesiek budował relacje, to tym bardziej pokazuje jaki miał profesjonalizm. 

 

"O tym jak jest w GKS wiedział od początku" - co wiedział? Tyle co przeciętny kibic. Chodzi o relacje w klubie, strukturę działalności, układy i podejście zawodników do swoich obowiązków - to jest najważniejsze, a poznajesz to dopiero wchodząc do klubu. A skoro gość, który walkę do końca ma we krwi odchodzi, to sam możesz wyciągnąć wnioski, jak zle jest obecnie w klubie.


Użytkownik Marcin edytował ten post 23 wrzesień 2015 - 16:57


#60 koleś

koleś
  • SK1964

Napisano 23 wrzesień 2015 - 17:45

Gratulacje dla Cygana za najbardziej debilną decyzję roku. Co się teraz nie wydarzy, to i tak stwierdzi się, że dzisiejsze decyzje były zbyt pochopne. Ponieważ:

 

- Jeśli GKS zacznie dobrze grać tymi zawodnikami co ma w kadrze, a wystarczyło dać szansę np. Jurkowi, zmienić taktykę itd. to znaczy, że Proksa dokonał dobrych transferów, tylko Piekarczyk nie potrafił drużyną pokierować.

 

- Jeśli GKS zacznie gorzej grać, albo podobnie to znaczy, że Piekarczyk był dobrym trenerem zrobił z drużyną tyle punktów ile się dało, a problem tkwi w słabej kadrze. Więc nie potrzebnie go wywalono.


Użytkownik koleś edytował ten post 23 wrzesień 2015 - 17:45


#61 lukste

lukste
  • Zarejestrowani użytkownicy

Napisano 23 wrzesień 2015 - 17:55

W pierwszym przypadku Piekarczyk nie radził , w drugim Proksa.



#62 irishman

irishman

    Irishman - 1968

  • Zarejestrowani użytkownicy

Napisano 23 wrzesień 2015 - 18:01

Tak się wszyscy sugerujemy tym pierwszym okienkiem transferowym Proksy. Ale jakoś wszyscy chyba zapomnieliśmy o tym całym... trochę już mitycznym "zespole transferowym", który miał decydować o transferach.

Jestem bardzo ciekawy, które decyzje, na TAK czy na NIE było pokłosiem jego decyzji?


  • Scarface WNC lubi to

"Ekstraklasa albo śmierć!!!"


#63 koleś

koleś
  • SK1964

Napisano 23 wrzesień 2015 - 18:12

W pierwszym przypadku Piekarczyk nie radził , w drugim Proksa.

 

Czyli któregoś wywalono pochopnie. Mądre nie?



#64 Homer

Homer
  • Zarejestrowani użytkownicy

Napisano 23 wrzesień 2015 - 18:29

Kolejna rewolucja w wiecznym kandydacie do awansu. Za chwilę przedstawią nowe nazwiska, jak zawsze będziemy samo sobie wmawiać, że to jest to, powinni odpalić, widzę w tym sens itp... Po kilku miesiącach gdzie bilans drużyny będzie pewnie w stylu 3 zwycięstwa, 3 remisy i 5 porażek będziemy się zastanawiać co poszło nie tak, aż w końcu nadejdzie kolejna rewolucja.

I tak w koło.

 

jest_chujowo_ale_stabilnie_2014-03-23_22



#65 lukste

lukste
  • Zarejestrowani użytkownicy

Napisano 23 wrzesień 2015 - 18:30

Niestety.

Coraz bardziej dostrzegalny jest problem ,,doradców prezesa,,-nazwijmy ich szeptuchami...

Szare eminencje. Legendy.Partnerzy biznesowi.Zainteresowani.


Użytkownik lukste edytował ten post 23 wrzesień 2015 - 18:30

  • Zychu64 i adamooo lubią to

#66 TomTom

TomTom
  • Zarejestrowani użytkownicy

Napisano 23 wrzesień 2015 - 20:29

Nie pozostaje nic innego, jak na piątkowym meczu podziękować Proksie z trybun i dać do zrozumienia zarządowi co myślimy o zrzucaniu winy za swoje błędy na człowieka, który w pracę w GieKSie włożył serce!



#67 Bart

Bart
  • SK1964
  • LokalizacjaTauzen/Paderewa

Napisano 23 wrzesień 2015 - 20:48

Facet się nie zna piłce, a zostaje dyrektorem, kpina to była od początku. Cały ten zarząd się na piłce nie zna i to jest paranoja. Dla mnie takim idealnym dyrektorem sportowym był by Artur Płatek.

Płatek doradza w Piaście podobno. Dużo transferów to jego zasługa



#68 19mózG64

19mózG64
  • SK1964

Napisano 23 wrzesień 2015 - 22:13

Gan ja rozumiem, że bronisz kumpla ale fakty są takie że Grzesiu ponosi pełną odpowiedzialność za transfery i osobę Piekarczyka na ławce jako ich bezpośredni przełożony. Żałuję że nie został w klubie w innej funkcji ale sumarycznie jako dyrektor sportowy się nie sprawdził - niestety. 

 

nie sprawdził?

Sprowadzenie Iwana Praznowskiego, utrzymanie Gonza, wyjebanie Pitrego, pozbycie się słabych ogniw - między innymi Cholerzyńskiego. Do tego Trochim Bury i Bębenek.

Faktycznie mega słabo. Mamy mega pakę tylko im się kurwa nie chce grać w piłkę! 

 

Wiadomo, że trener zawala tymi decyzjami typu Leimonas na obronie Jurkowski w wyjściowym składzie. Ale... zawodników ofensywnych mamy dobrych tylko im się nie chce grać dobrze. Pozorują dobrą grę. Nie starają się. I co z tego, że trener, dyrektor sportowy czy prezes pokrzyczy na nich jak nie może ich ukarać w żaden sposób(zesłanie do rezerw to nie kara!). Kontrakty mają to musza grać albo grzać ławę. A jak im się nie chce to i tak nie będą grać dobrze. 


Kto kocha ten wierzy

GKS KATOWICE!


#69 VIRUS

VIRUS
  • Zarejestrowani użytkownicy
  • LokalizacjaJAWOrZNO

Napisano 23 wrzesień 2015 - 22:42

Każdy moze miec własne zdanie .... ale jak ktos pisze ze transfery w tym okienku były słabe to niech sie jebnie w łeb. Większość myśli ze miasto dało kilka baniek i oczekuje transferów za te pieniadze a Proxa za friko sprowadził całkiem ciekawych zawodników, których chciałoby miec w składzie wiele ekip z tej nędznej ligi. Ale jak widać chyba mu nie po drodze było z Piekarczykiem, bo ten na sile wystawiał grających totalne dno nieudaczników którzy juz sie u nas "zasiedzieli" i pasuje im kasa z miasta. Gdyby Piekarczyk miał odrobine honoru to po Grudziądzu podałby sie do dymisji ale wtedy kasa by sie nie zgadzała bo kontrakt obowiązuje a tak Proxa wziął na klatę wyniki za ktore jest tez odpowiedzialny ale na pewno nie w takim stopniu jak Piekarczyk wystawiający cały czas swój "żelazny,nieudolny skład". Jak wiadomo pozniej złożył dymisje ale pewnie wczesniej juz dogadał szczegóły rozstania. Jak dla mnie dla takich ludzi nie powinno byc miejsca w GieKSie mimo tego co dla nas zrobili kiedyś .... a jak kazdy wie jeszcze tacy sa a poki sa nic sie nie zmieni....
  • Darko71 lubi to

#70 Michu

Michu
  • Zarejestrowani użytkownicy

Napisano 24 wrzesień 2015 - 21:00

Płatek doradza w Piaście podobno. Dużo transferów to jego zasługa

Oficjalnie z gliwiczanami związany nie jest, ale nieoficjalnie to człowiek Zbigniewa Kałuży, mniejszościowego udziałowca Piasta. Płatek zatem Kałuży doradza (ten bowiem na piłce się nie zna) i – co najważniejsze – działa przy kolejnych transferach klubu. Proponuje, opiniuje. Czyli – sami przyznacie – całkiem istotna funkcja.

Z jednej strony – Płatek to fachowiec, bo i mało kto ma w swoim CV pracę jako skaut Borussii Dortmund. Z drugiej jednak – skoro powierza się mu tak odpowiedzialne zadanie, to wypadałoby o tym wspomnieć. Chyba że mieszkańców (kibiców) traktuje się wyłącznie jako tych, którzy mają wykładać kasę…

Swoją drogą, sytuacja podobna do tej ze Zdzisławem Kręciną, którego klub też – mimo jego ważnej roli – starał się wręcz ukrywać (pisałem o tym tutaj). No, teraz już nie będzie, bo były sekretarz PZPN-u z mianem dyrektora gliwiczan właśnie się żegna.

 

 

 

 

Sląski poker 30 Czerwca 2015


  • Edy lubi to

#71 Flame

Flame
  • Zarejestrowani użytkownicy
  • LokalizacjaKatowice-Kostuchna

Napisano 25 wrzesień 2015 - 07:45

Wypowiedź Grzegorza Proksy w GW o wizytach w szatni, zaczyna pokazywać, że szatnia robi co chce. Tyle, że do tej pory wydawało się, że problemem są "hamulcowi" z których ostatni przed sezonem opuścił klub, a tu widać nic się nie zmienia...



#72 koleś

koleś
  • SK1964

Napisano 25 wrzesień 2015 - 07:47

GKS Katowice. Grzegorz Proksa, były dyrektor klubu : Codziennie byłem w szatni

Były dyrektor sportowy GKS-u Katowice Grzegorz Proksa po zaledwie siedmiu miesiącach pracy, rozstał się z klubem. Chodzą słuchy, że nie najlepiej odbierane były wizyty dyrektora w szatni piłkarzy przed i po meczach ligowych. Nic dziwnego, że i ten wątek został poruszony w rozmowie ze "Sportem" .

Proksa potwierdza, że codziennie był w szatni zespołu.
 
- Sporo rozmawiałem z piłkarzami, chciałem ich poznać. Nie szedłem tam po to, aby ich zrugać, skrzyczeć, ale aby podyskutować - wyjaśnia były bokser zawodowy i dodaje, że sugerował zawodnikom kilka rozwiązań w sprawie suplementacji diety. - W tym czuję się mocny i wiedziałem, że mogę realnie pomóc - dodaje Proksa.

 

http://www.slask.spo...codziennie.html

 

----------------------

 

Zrobi ktoś skan całego artykułu?



#73 Naujox

Naujox
  • Zarejestrowani użytkownicy

Napisano 25 wrzesień 2015 - 08:22

Poranek przy Młyńskiej:

 

"Panie Prezydencie, kawy ?"

- "Dziękuję, mam oranżadę. A co tam Halinko słychać na Bukowej ?"

"Chodzą słuchy Panie Prezydencie, że ten bokser Proksa wchodzi do szatni."

- "Ojej, tak być nie może. Trzeba go będzie zwolnić"

 

Wszystko układa się w logiczną całość  :lol:


  • 19mózG64 lubi to

"Rozwój polega na tym, że nieliczni przekonują wielu. Nowe myśli muszą się gdzieś pojawić, zanim będą mogły stać się poglądami większości."

 

- Friedrich August von Hayek


#74 mazi33

mazi33
  • Zarejestrowani użytkownicy

Napisano 25 wrzesień 2015 - 08:46

@Gan

 

Może już przestać podgrzewać całą sprawę ? To co miało być napisane to już zostało i dla mnie do wiosny temat jest zamknięty . Potem nastąpi czas rozliczeń.


  • kosa lubi to

#75 irishman

irishman

    Irishman - 1968

  • Zarejestrowani użytkownicy

Napisano 25 wrzesień 2015 - 08:48

GKS Katowice. A może na dyrektora klubu lepszy byłby szachista? [KOMENTARZ]

Dyrektor sportowy, czyli jeden z wielu problemów polskiej piłki. Często nawet same kluby nie wiedzą, po co tych dyrektorów zatrudniają. Oto najnowszy przykład - Grzegorz Proksa, którego nominacja na dyrektorski stołek w GKS-ie Katowice wzbudziła wiosną ogromne kontrowersje. W końcu mowa o człowieku, który osiągnął sportowy sukces, ale z piłką nie miał wcześniej nic wspólnego. Skoro jednak GieKSa się na niego zdecydowała, to widocznie do jego kandydatury była przekonana.

Dzisiaj wiemy już, że to nieprawda. W innym wypadku rozstanie nie nastąpiłoby po zaledwie sześciu miesiącach (co prawda Proksa sam zrezygnował, ale musiał czuć, że poparcie w klubie traci), które - dodajmy - w normalnych warunkach powinny być dla dyrektora sportowego tylko rozgrzewką. A już na pewno dla Proksy, uczącego się tej roli dosłownie od zera.

Czy w tym czasie zanotował jakieś poważne sukcesy? Nie. Czy ustrzegł się wpadek? Nie. Ale czy coś w tym dziwnego? Też nie. Albo więc klub powinien zakładać taki scenariusz w ciemno i rozliczać Proksę dopiero od - powiedzmy - następnego okienka transferowego, albo nie zatrudniać go wcale. Bo zatrudnianie na pół roku kogoś, kto musi poświęcić ten okres na naukę, jest bez sensu. Strata czasu.

I jeszcze jedno. Słychać, że Proksa podpadł m.in. dlatego, bo w mediach głośno mówił o swoim niezadowoleniu z postawy drużyny. To prawda, mówił. Ale co w tym złego? Po pierwsze, miał rację. Po drugie, przecież sprowadzono go po to, by w zespole wreszcie coś drgnęło. Po kompromitującym 0:5 z Zagłębiem Lubin miał szatnię pocieszać? Zresztą chyba nie po to ściąga się do klubu byłego mistrza Europy w boksie, by siedział cicho. Po prostu nie ta dyscyplina. Do siedzenia cicho bardziej pasowałby szachista.

 

http://www.slask.spo...-szachista.html

 

Skandal to jest!!! 

I jeszcze do szatni wchodził! I to pewnie nie żeby otrzeć łzy, nosek czy poklepać po pleckach...


"Ekstraklasa albo śmierć!!!"





Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych