Skocz do zawartości



Najbardziej lubiana zawartość


#129568 Praca

Napisane przez mustafa w 25 listopad 2014 - 21:41

Dziewczyna, która nie ma planów na Sylwestra na bank będzie miała wredny ryj :)




#68904 Quiz...

Napisane przez Lars w 01 kwiecień 2014 - 09:32

                                      Lars Tuwim - Lokomotywa !

 

Stoi na stacji lokomotywa
Napastnik Zieliński, tak się nazywa
Stoi i dmucha, dyszy i sapie
Może na bramkę się jakąś załapię ?

Uch jak gorąco,. Puff jak gorąco.
Wyjebać kibiców ? Skinął twierdząco.
Już ledwo zipie, już ledwo sapie
Sędzia na spalonym bezwzględnie łapie

I pełno ludzi już na stadionie
Na górze szlachta, na boisku gamonie

I choćby przyszło tysiąc kiboli
Choćby groziło, że im wpierdoli
I każdy wiedząc jak się natęża
To nie udźwignie, taki to ciężar !

Nagle świst !
Nagle gwizd !
Zielu jebnął znów na pysk !

Najpierw powoli jak żółw ociężale
Podnosi się gwiazda niezwykle ospale
Szarpnął wraz z trawą i sunie z mozołem
I kręci się, kręci jak cyrkiel za kołem,
I biegu przyspiesza, i gna coraz prędzej,
I dudni, i stuka, łomoce i pędzi.

A dokąd? A dokąd? A dokąd? Na wprost!
Chcę wjechać w bramkę, jak auto pod most !
Gładko tak, lekko tak toczy się w dal,
Jak gdyby to była piłeczka, nie stal,
Nie ciężka maszyna zziajana, zdyszana,
WRÓĆ ! To Zieliński jest proszę Pana !!




#160384 Humor

Napisane przez Atest w 13 maj 2015 - 07:30

Przed bitwą pod Grunwaldem spotykają się obie armie. Zadowoleni z tego, że się wzajemnie odnaleźli urządzają popijawe.
W krzyżackim obozie wszyscy najebani, chleją na umór, sytuacja trwa kilka dni. Pewnego poranka budzi się Wielki Mistrz Ulryk von Jungingen i odbierając podawaną mu flaszkę, pyta sługi:
- Co to my dzisiaj mamy?
- Dzisiaj ma być bitwa, Wielki Mistrzu...
- O kurwa! - powiedział skacowany Mistrz przecierając twarz.
Gdy już po paru głębszych Mistrz zaczął kontaktować, doszedł do wniosku, że zamiast wymordowywać się wzajemnie można by wystawić do walki po jednym rycerzu z obu stron i wygra ta strona, której rycerz zwycięży. Nie będzie musiało tylu ginąć.  Wysłali więc rycerza z dwoma mieczami  z poselstwem do Polaków. A tam... balanga na całego! Trzeba znaleźć Jagiełłę! Po pewnym czasie odnaleźli go w końcu najebanego w stogu siana. Przystał Na wszystko, co mu powiedzieli...
Teraz trzeba wybrać odważnego do walki. Krzyżacy nie mieli z tym większego problemu - wybrali oczywiście Zygfryda de Loewe - najmężniejszego z mężnych.  2.20 wzrostu, 1,40 w barach. Teraz trzeba znaleźć dla niego konia. Niestety, jakiego by nie przyprowadzili, to albo się załamywał albo Zygfryd kolanami o ziemie szorował...Szukali,szukali i znależli  zajebiście duzego koniora na ,którym mógł walczyć Zygfryd.
Kolejny problem to miecz: szukają i szukają, ale żaden nie jest dobry. Największy miecz jaki znaleźli w całych Prusach to Zygfryd w trzech palcach trzymał! To przecież bez sensu! Poszli więc do kowala, aby wykuł odpowiednie oręże. Kowal wykuł najpotężniejszy miecz jaki istniał - trzymetrowe ostrze!
Zygfryd zważył go w ręku.
- No, tym to mogę walczyć!
Pozostała jeszcze zbroja. Jakiej by nie znaleźli to albo za mała, albo jakaś taka lekka... Ostatecznie stary znajomy kowal wykuł odpowiednią zbroję dla Zygfryda. Zajebista płytówka - pasowała jak ulał, zdobiona złotem i nader wszystko wytrzymała. Zygfryd był gotowy do walki.
Tymczasem w obozie Polaków ten sam problem. Jagiełło szuka ochotnika, ale nikt się nie zgłasza. Król postanawia wziąć ich sposobem - polewa dodatkową porcję miodu (wiele razy). Niestety, nawet totalnie najebani nie chcą walczyć. Jagiełło poszedł do starego druha - Zawiszy Czarnego. Niestety, ten nie był skory do opuszczania domu.
- Ubrudzę się tylko, jeszcze może mi się coś stać... Spierdalaj,nie walcze!
Następny Jurand - ale ten ma oczy wyjebane! BEZNADZIEJA.
Załamany Król wziął sznur i poszedł do lasu się powiesić. Idzie i nagle widzi: jakiś kurdupel - metr dwadzieścia - konus taki, ubrany w marną skórzaną kurteczkę, z zardzewiałą szabelką u pasa.
U Króla pojawiła się iskierka nadziei, takie małe światełko w tunelu. Podchodzi i pyta, czy ten się zgodzi na walkę.
- No pewnie! 
Teraz trzeba go wyposażyć. I tu problem. Jakiego konia by nie znaleźli, to dla niego olbrzym. Nie utrzymałby go nawet. Olali sprawę. Teraz miecz. Niestety, nawet najmniejszego nie był w stanie unieść. Wyluzowali.
Jeszcze zbroja. Ale jakiej by nie przynieśli, to dla naszego bohatera jak dom wielka - popijawy by mógł w środku urządzać. Dali se siana. Zostawili mu tylko to co miał - cienką skórę i przerdzewiałą szabelkę. Na koniec poprosili tylko o jedno:
- Po wszystkim możesz robić co chcesz, ale w dzień bitwy, na Boga, przyjdź trzeźwy!
Słonce wzeszło, obie armie stoją naprzeciwko siebie. Z szeregu krzyżackiego wyłania się wspaniały rycerz. Ale gdzie Polak???... Szukają go i szukają. W końcu znaleźli - oczywiście najebany. Mimo to tanio skóry nie sprzedamy. Cucą go i wypychają. Na ugiętych nogach, zataczając się wychodzi na pole bitwy. Naprzeciw niemu wielki Zygfryd de Loewe w błyszczącej złotem zbroi, z wykurwistym mieczem, . Spina wierzchowca i rusza do ataku. Pędzi z ogromną prędkością, ziemia drży pod kopytami konia.
Jagiełło wytrzeźwiał natychmiast i pojął co zrobił. "Ja pierdolę! Przecież on zaraz zmiażdży naszego i wpadnie w nas - rozniesie nas w puch. Jesteśmy już martwi!" - pomyślał zasłaniając twarz.
- W NOGI, kuurwa, W NOGI!!! - krzyczy Król i wszyscy spierdalają gdzie popadnie.
Zygfryd de Loewe  wpada na kurdupla Polaka - huk, trzask, uniósł się tylko kurz i dym... Wielki Mistrz podjeżdża na miejsce potyczki,aby pogratulować swojemu zwycięstwa. Kurz opada, a tu straszny widok: koń leży z obciętymi nogami, parenaście metrów dalej Zygfryd bez nóg, a Polak stoi niewzruszony opierając się o szablę i mówi:
- Gdyby nie było "W NOGI", to bym cię kurwo Szkopie  zajebał..."




#244344 Puchar Polski 2016/2017

Napisane przez Naujox w 17 lipiec 2016 - 19:20

To może w ogóle oddajmy walkowerem ?

 

Co za kurwa pierdolenie...

 

Jeżeli jeden z drugim zawodnikiem nie potrafi udźwignąć 4-5 meczów więcej w sezonie to znaczy, że jest pizda a nie profesjonalny sportowiec.

 

Od zawodników oczekuje takiego samego zapierdalanie w każdym meczu sezonu. Odpuścić to sobie mogą mecz jak już awans będzie gwarantowany. Reszta ma być grana na 100%, obojętnie czy to Podbeskidzie w lidze, czy Radomiak w pucharze. To jest ich kurwa praca, a wy szukacie jakiś pojebanych usprawiedliwień.

 

ZAPIERDALAĆ




#271118 Szlachetna Paczka 2016

Napisane przez Szpiechu w 21 listopad 2016 - 23:00

Kurs prawa jazdy dla Pani Marioli


#64326 GKS Katowice - Okocimski Brzesko sobota 15.03.2014 godz. 17:00

Napisane przez 19CHUDY64 w 16 marzec 2014 - 01:18

Kurwa chopy mecz dramat ale kurwa nie ważne od razu po szpilu jechałem na porodówke i mom syna!!!


#213686 Sezon 2015/2016 - Transfery

Napisane przez Artis w 02 luty 2016 - 20:22

To jest jakieś pojebane!!!

 

Czy któryś z Was wie na jakich warunkach do nas przychodzi?  Znacie  jakieś umowy między klubem, a  Nim?

- może będzie miał gwiazdorski kontrak

- może będzie grał prawie za darmo, bo chciał tylko wrócićd o kraju i się gdzieś zahaczyć i nadrobić zaległości

 

Wiecie to?

Nie!!!! ale pierdolić trzeba

 

Chuja wiecie wszyscy ale kurwa  po necie szukać od razu coś złego  to wasza specjalność!!!!!!

 

Każde,  ale to kurwa każde info o naszym klubie na tym forum jest od razu krytykowane.  Czy wy na serio jesteście kibicami tego klubu czy może jakiegoś innego?

 

Wiecie jaka jest przewaga starej babci, która w oknie przy parapecie żali się na wszystko i wszystkich dookoła na Wami?

Taka, że  jej słuchać trzeba tylko w okolicach jej okna i parapetu,  a Was trzeba czytać w każdym temacie na tym forum.

 

Boże no co za zgredy.

Młodych nie ma źle, młodzi się pojawiają źle, już nawet kurwa Serba Wam ściągnęli na trening to też źle.

 

Rozumiem, że wszystkim odpierdala, z uwagi na te lata spędzone w tej jebanej lidze ale są chyba jakieś granice???




#200916 Wigry Suwałki - GKS Katowice, sobota 21.11.2015 godz. 16:00

Napisane przez griszag w 21 listopad 2015 - 21:00

Właściwie to dlaczego Kamiński pauzował, skoro Duda go ułaskawił?




#210936 Spam

Napisane przez MiRO w 18 styczeń 2016 - 15:30

tak mnie natchnęło, bo w banach na TV pojawiły się reklamy freestyle parku z Chorzowa... Nagroda się należy dla ich grafika  :chamisko:

12615655_1640968682836836_80894454152223

 

 

 

 




#185987 Dyrektor Sportowy

Napisane przez Marcin w 23 wrzesień 2015 - 16:29

Gan ja rozumiem, że bronisz kumpla ale fakty są takie że Grzesiu ponosi pełną odpowiedzialność za transfery i osobę Piekarczyka na ławce jako ich bezpośredni przełożony. Żałuję że nie został w klubie w innej funkcji ale sumarycznie jako dyrektor sportowy się nie sprawdził - niestety. 

 
 

Tu nie chodzi o bronienie samego Grzesia, bo gdyby faktycznie nie dał rady to byśmy powiedzili, że zajebał. On zresztą sam by się przyznał. Prawda jest jednak taka, że Grzesiek przepracował pół roku, z krótkim okienkiem transferowym. Przypomnijcie sobie, ile czasu zajęło Cyganowi przyznanie w wywiadzie, ze oddaje mu pełnię obowiązków?Po 2 miesiącach? Miał więc 4 miesiące samodzielnej pracy, gdzie jako nowy człowiek w całym środowisku:

 

- wypierdolił Pitrego, Cholerzyńskiego i innych Bodzionych

- sprowadził Praznowskiego i Iwana, którzy za chwile okażą się najlepszymi w tej drużynie

- przyjął na testy Zapatę czy Pospecha, po czym jak zobaczył co prezentują to ich wypierdolił (a nie zostawiał w rezerwach jak poprzednicy Cviku czy Grunta) - 

- sprowadził Trochima bo potrzebował (tak samo jak kibice) chuligana w szatni - i z grubaska który wybiegł na boisku na sparingu w Zabrzu zrobił atletę-zabijakę. Nikt mi nie powie, że miotany problemami w każdym klubie Trochim sam się tak ogarnął. To też jest wartość, którą Proksa przełożył na zawodnika/klub - wiedza z zakresu diety, treningów motorycznych, przygotowania, podejscia mentalnego. Wiadomo, że Trochim niektóre mecze zamulał, ale sami mowiliscie, ze super sie oglada jego walke czy ze nikt sie nie spodziewał, że zrobi taki progres. Inna sprawa, że gdyby drużyna chciała (a wiemy, że tak nie było) korzystać z jego porad mentalnych a nie robić z nich podśmiechujki to by się może nie zesrali przez pełnym stadionem na Zagłębiu. 

- dokonał innych transferów, ktore mozna oceniac pozytywnie, jak i negatywnie, ale z tego jakie byly możliwości finansowe klubu wyciagnal i tak calkiem wiele w mojej opinii. 

- nigdy nie wyrzekł się pełnej odpowiedzialności za sprowadzenie Jurka, któremu Orzech nigdy nie dał szansy. Ja nie wiem jaki to jest piłkarz, ale jeśli kiedyś się wybije, to mam nadzieję, że powstanie specjalny temat, gdzie każdy kto teraz ciśnie na tą decyzje odszczeka swoje słowa. 

 

Wszystko to robił dojeżdżając praktycznie codziennie z Węgierskiej Górki (100km w jedną stronę) kosztem życia rodzinnego ( a ma trójkę małych dzieci ) .

 

mało jak na 4 miesiące samodzielnej pracy "świeżaka"? Jakby w takim tempie działał Bodzioch to byśmy teraz kurwa byli w LM.

 

Piszesz też Kamil, że zostawił Piekarczyka na ławce - ale jaką masz pewność, że Proksa podpisał się pod tą decyzją obiema rękami? Pewnie taką samą jak to, że mało kto wie, że nie dostał zgody od Orzecha na sprowadzenie byłego reprezentanta Polski i Lecha Poznań, bo 'nie pasuje to koncepcji'. Widać gołym okiem, że między nimi (Proksa-Piekarczyk) nie wszystko grało jak należy, dlatego tak wkurwia to, że Grzesiek odchodzi z klubu, podczas gdy Orzech (na szczęście jeszcze tylko kilka godzin) zostaje, a piłkarze bez żadnych kar pogrążają nas z meczu na mecz. Odstrzelono właśnie gościa, który za GieKSę by się dał pokroić i miał wyjebane na środowiskowe układziki, a to w tym całym piłkarskim bagnie niezwykle ważne (kwestie menadżerów, wciskania sobie piłkarzy itd)

 

mam wrażenie, że Wy oceniacie Grześka tylko przez pryzmat "nie ma awansu = nie sprawdził się". Jeśli tak to gratuluję bo w 4 miechy to tą drużynę odmieniłby tylko Coperfield.




#145973 Polska

Napisane przez Naujox w 03 marzec 2015 - 18:29

Fajna akcja Żelaznej Logiki.

10986897_836430369738259_876592280762296

11046295_836430363071593_57290347750234610930986_836430359738260_1766754905960871622470_836430366404926_376119035312733410847142_836430376404925_915773717348900




#217378 Sparingi - zima 2016

Napisane przez wojtekbezportek w 18 luty 2016 - 19:32

Czytając tutaj co poniektórych to serio tylko sznur zostaje i perspektywa huśtania się na wietrze.

 

Też ciężko mi zrozumieć, że ktoś tutaj siedzi cały dzień i napierdala wierszówki (za darmo!) obrzydzając nam wszystko co z GieKSą związane.. Na awans kurwa nie ma szans, transfery chujowe, Chojnice wzięły Krzywickiego (kto to kurwa jest.. przecież chłop słynie ino z tego, że ma konto na twitterze!), na obozy jeździmy do Polski, a Brzęczek to w sumie jest u nas ino po to, żeby syn kontrakt podpisał.

 

Frustracja frustracją, marzenia i oczekiwania swoją drogą, ale spróbujcie myśląc o GieKSie czasami się uśmiechnąć..




#192085 Praca

Napisane przez Atest w 15 październik 2015 - 16:30

W jakich klasach?




#140930 Szrot (dawniej: Transfery) wiosna 2014/2015

Napisane przez Jurek w 03 luty 2015 - 10:56

nie ma jak zjebać kogoś że wrzuca info o nie naszych zawodnikach, a zaraz potem wkleić info o transferze Rozwoju :lol:




#112372 Humor

Napisane przez Atest w 24 wrzesień 2014 - 06:51

Wróciłem z roboty, kiedy babcia zapytała mnie:
- Wnuczku, i jak Ci poszły egzaminy?
Zaśmiałem się w głębi bo niestety z jej pamiecią już niedobrze.
- Ale babciu, ja skończyłem szkołę dwadzieścia  lat temu!
- Wiem - powiedziała - chciałam Ci tylko przypomnieć jakim jesteś kurwa zerem.




#71626 GKS Katowice - Arka Gdynia, sobota 12 kwietnia, 15:30

Napisane przez Junior w 12 kwiecień 2014 - 19:03

Moskal zrobil zajebisty wynik na jesien, grali zajebista pilke, pierwszy raz od dawna dalo sie ich ogladac, a teraz mamy go wyjebac?

 

Kurwa, pilkarze przejebali mecze, ktore mieli wygrac - nie chce juz myslec dlaczego - mysleli, ze pozniej sie nadrobi, ale teraz ich presja zjadla, brak profesjonalizmu i konsekwencji.

 

Moskal nie jest glupi i pewnie widzi co sie dzieje w szatni, ze cos lub ktos ja spierdolil... Ci ktorzy chca wyjebania Moskala zostali idealnie zmanipulowani przez tych amatorow. Jak mozna kurwa cisnac chopowi, ktory od dawien dawna na jesien idealnie to poukladal. Wszyscy wiedzielismy jakim trenerem byl Gorak, Moskal to calkiem inna jakosc, co widac bylo jesienie, w Termalice, nawet w codziennych kontaktach to calkiem inny chop niz jego poprzednik, i nie dajcie sie dalej manipulowac tym amatorom bez ambicji!!!

 

Trzeba mu zaufac i dac budowac druzyne, bo nawet jak sie go pozbedziemy to trzeba nastawic sie na pytania pt. "Kto za niego?".

 

 

Po drugie, jak oni sa niby zle przygotowani jak na Blechatowie potrafili zapierdalac? To sa przeciez "profesjonalni" zawodnicy, wiec mecz CO TYDZIEN to przeciez nie jest mega wysilek. Przeciez Moskal z Bahrem jakby widzieli, ze cos nie tak jest z przygotowaniem to przeciez takie braki da sie nadrobic w cyklu treningowym!

 

Jeszcze raz! Nie dacie sie kurwa omotac nieporadnoscia tych amatorow zwalajac wine na trenera! Przypomnijcie sobie runde jesienna! Przypomnijcie sobie "sumiennosc" naszych gwiazdorow - tutaj endorfina, walenie w chuja, rozpierdalanie szatni, i na finale "ustalenia" o braku awansu - bo przeciez w I lidze jest fajna, pewna robota.




#64909 GKS Katowice - Okocimski Brzesko sobota 15.03.2014 godz. 17:00

Napisane przez Junior w 17 marzec 2014 - 17:18

Nie wiem po co ta rozkmina z dopingiem.

 

 

Doping w niedziele odbedzie sie bez zmian.

 

Moze i jestem glupi, ale tak mnie nauczono, ze trzeba drzec morde jak naglosniej, bo nie robie tego dla zawodnikow tylko dla klubu GKS KATOWICE! Po drugie moge wyjsc potem z twarza i jako kibic nie bede mial nic sobie do zarzucenia. Ja zrobilem swoje...

 

 

Jesli ktos chce protestowac to niech siedzi w domu, bo przeciez bilet zasila konto klubu, a co za tym idzie - wyplaty, po drugie bedzie mi i moim kolegom przeszkadzal w "robocie". Idac tym tropem to na wyjazdy tez nie jezdzijmy. Lepiej zostac w domu?




#236848 Sezon 2016/2017 - Transfery

Napisane przez kosa w 31 maj 2016 - 10:54

On ma lepszy wyrzut z autu niż Wołek kopie z rogu.




#193400 Spam

Napisane przez Eric Cantona w 21 październik 2015 - 20:38

Życie jest piękne, zostałem dzisiaj tatą.


#277647 Sylwestrowa Moc Przebojów 2016/2017

Napisane przez BGC64 w 01 styczeń 2017 - 15:01

Pod kibicowskim to mieszanka, sporo fanów Bajmu. Kilkunastu kibiców Ewy Farnej starało się zrobić na nich zasadzke pod superjednostką. Jednak przez tych co zawsze do niczego nie dochodzi. Na DTŚ widziana zgrabna ekipka Modern Talking trzymana przez psy. Podobno dążyli do starcia z enejowcami, ale na telefonach się skończyło. Z fartem mordeczki! Widzimy się za rok!