PDA

View Full Version : Moja historia <-


BRANIK_GT
25-03-2008, 07:03
Na stacji w Tarnowie policja rzucała nam w okna i brzwi gdzie stali kibice kamienie.
Po dojechaniu do Krakowa większość kibiców z mojego przedziału spała a jeden krzyknął budząc wszystkich: Policja atakuje! Bez problemu wdarli się do wagonu krzycząc gleba gleba! Standart ci którzy się nie położyli dostali pomoc w postaci policyjnej pałki - kilku kilkakrotnie ja zdążyłem tylko chwycić plecak i schować sie pod siedzenie ale pałka i tak dostałem w nogę.
Panowie z policji nie wysilajac sie za bardzo chodzili po leżących kibicach!
Jedem kibic był dość mały i jak ten ubrany blisko 2metrowy policjant na nim stanął to zaczął krzyczeć z bólu ale policjant pado tylko do swoich kompanów: Słyszycie coś? Chyba ktos próbuje śpiewać ale mu to jakoś nie wychodzi!
Byłem dość blisko maszynisty więc nie leżałem długo ale słyszałem pare fajnych tekstów typu: Co cioty! Dlaczego teraz nie śpiewacie i nie machacie tymi szalikami?
Kazali nam wstać i wyjść ustawić się w obok pociągu na kolanach z głową blisko ziemi i co chcwilę iść do przodu do rewizji. Tam 3 policjantów przeszukiwało wszystkich. Po chwili stojacy obok policjant widział że patrze na to jak podczas selekcji po przeszukaniu chłopaków od nas wysyłają do kręgu policjantów którzy kładą ich na ziemi i po kilku leją aż do utraty przytomnośc. Poszturchał mnie pałą i kazał osuścić głowę ale ja szukałem kumpla bo w plecaku miałem jego dokumenty jednak po chciwi dostałem pałą w bark i już go nie szukałem. Potem okazało się ze za brak dokumentów TYLKO poszedł do kręgu i dostał ok 16 razy w plecy i w nogi pałą oraz skradziono mu tel. komurkowy który jakimś cudem odzyskał gadajac z policjantem że ma tam numery ważne dla jego firmy itd. po chwili tel. się odzyskał. Koleś który klęczał za mną dostał pałą gdy policjant spytał się go jakiemu klubowi kibicuje a ten odpowiedział <- Kto miał szalik na sobie tracił go na rzecz policji która wyrzucała je pod pociag i w krzaki.
Gdy już przyszła moja kolej policjant który przeprowadzał rewizję pado: narkotyki noże na ziemie bo jak znajde to zdechniesz palcem mi wskazując na katowanych kolegów. Nic nie miałem po dosc do kładnej rewizji - zdjęcie - spisanie i selekcja - bałem sie ze pujde do kręgu za bluzę z kapturem ale jakimś cudem poszedłem leżeć w kałuzy z innymi kibicami którym udało się nie trafic pod pały. Po chwili kazali nam wstać i biec do pociagu tam nas bito przy wejsciu i kazano się kłaść ja nie mogłem bo tam kaj mi kazali były jakieś żygi i rozlane napije ale 2 panów policjantów szybko mi pomogło lejąc mnie po dupie prawie do nieprzytomności. Tak leżałem ponad 2 godziny aż do odjazdu kiedy to pozwolonu usiaść. Oto kilka cytatów usłyszanych od policji:
Wiesz? Tam jeden kibic popuścił. Ale cwel. Bez kolegów to są same cwele.
Jakaś laska na końcu pociagu nie chciała sie położyć i ponoć tez dostała pałą! To dobrze! Jedzie z tymi skurwysynami to niech też poczuje co to znaczy Krakowska prewencja!
Kurwa zamiast leżeć i pic wódkę ja muszę się z wami użerać skurwysyny! Zapłacicie mi za to!
Podczas bicia kolegi za to że chciał odebrać telefon: Kurwa przypominają mi się stare dobrze czasy!!!
Kto wyciągnie telefon staci łapę! Kto się spojży do góry staci łeb! Komu będzie sie chciało lać niech leje pod siebie bo straci jaja!
Jeden skarżył się na problemy z oddychaniem przez gaz to usłyszał: Chcesz to cię wyciągniemy jeszcze raz i juz na pewno się przewietrzysz!
O wy skurwysyny - geje żałosne! wejde na to wasze forum i zobacze co o nas piszecie! Wsawie wam tam jakis komentarz! he he!

Na to ostatnie czekam z niecierpliwością!

Agressiva64
26-03-2008, 15:37
To wchodż zapraszamy !!!!!!!!!!!!!!

19BUrDZIK64
26-03-2008, 19:19
UNAS tez w przedziale znikly szaliki pieniadze koles siedzacy dostawal pala za kogo innego bo jak to powiedzial policjant niechce mi sie tam wchodzic to lal pierwszego przy drzwiach od przedzialu poczym zawineli go bo mial biala bluze

Bouni_Ledziny
26-03-2008, 21:30
Szczre wyrazy wspolczucia.