Seba
25-03-2008, 01:51
zaczynaj±c od Tarnowa....jecha³em w wagonie w którym z jednej strony by³o popsute okno i nie da³o sie go zamkn±æ, siedzia³em na przeciwko tego okna wraz ze znajomymi, gdy poci±g rusza³ z Tarnowa kamieñ rzucony przez policjanta wielko¶ci ceg³y wlecia³ tam gdzie siedzieli¶my dos³ownie o centymetry mijaj±c twarz kolegi i z ogromn± si³± uderzaj±c drugiego kolegê w klatkê piersiow±, gdzie przez to kolega o ma³o co nie straci³ przytomno¶ci. po przyje¼dzie na stacje do Krakowa i wtargniêciu si³± policji do wagonów wiêkszo¶æ osób w moim przedziale zostaje spa³owana i zostajê nam wydane polecenie ¿e wszyscy maj± sie k³a¶æ na glebê, co chwile s³yszeli¶my tylko krzyki osób pa³owanych przed poci±giem z wcze¶niejszych wagonów, nie mogli¶my sie spojrzeæ co sie dzieje bo zaraz Nas pa³owali. z Racji tego i¿ by³em w jednym z ostatnich wagonów praktycznie bez ruchu musieli¶my byæ przez 3 godziny jak nie wiêcej, po 3 godzinach wpada dwóch tajniaków i ka¿dego identyfikuj±
mówi±c "pok±¿ ryj" lub "poka¼ kurwo jebana ten ryj" chwile potem wpada jeden AT(o ile sie nie myle) czarna kominiarka, czarne przebranie i nakazuje wszystkim d¼wign±æ g³owy, wybra³ na chybi³ trafi³ dwóch typków którzy mu sie nie spodobali z wygl±du. ich wyj¶cie wygl±da³o tak ¿e ka¿dy policjant musia³ go spa³owaæ i kopn±æ, zaraz po ich wyj¶ciu znów wszyscy na glebie musieli sie po³o¿yæ, w dalszym ci±gu by³o s³ychaæ odg³osy pa³owania z zewn±trz, na pytanie kolegi do policjanta czy mo¿e zadzwoniæ gdy¿ jest zatrzymany i przys³uguje mu prawo do wykonania jednego telefonu policjant odpowiedzia³ ¿e nie jest zatrzymany, wiec kolega spytal go jakim prawem przetrzumuje nas wbrew naszej woli na glebie i nie pozwala wykonac telefonu, ten mu odpoawiad ¶miej±c sie na g³os ze jest zatrzymany a dzwonic nie bedzie bo tak mu sie podoba i jak sie jeszcze raz odezwie to znow dostanie pa³±. gdy nadesz³a pora na wyjscie i robienie zdjec osoba w naszym wagonie wygladalo to tak ze policjanci wyrzucali nas odrazu na glebe z wagonu, nie pozwolili zes po tych schodkach z wagonu tylko odrazu kopniak i spa³owanie co powodowalo ze kazdy wylatywal na glebe odrazu, niektorzy prosto na twarz spadali a osoby ktore pierwsze wylecialy mialy najgorzej gdyz wszysyc na nie spadali z przedzialu, potem lezenie na zimnej ziemi oczywiscie wczesniej przygotowanej dla nas gazem, marna prowokacja przy robieniu zdjec, na kamieniach tez co chwile prowokacje i wysmienie sie z nas, potem szybki powrot do wagonu gdzie kazdy dostaje palka i kopniaki od policji przed pociagiem jak i w pociagu, droga powrotna przebiega w naszym przedziale w miare spokojnie, prowokacje policji nie robia na nas wrazenia ale to chyba tylko dlatego ze kazdy juz chcial sie dostac do domu i byl bardzo zmeczony jak i obity, przy wysiadaniu na dworcu w katowicach funkcjonariusze wylatuja do nas z tekstem "jeszcze raz przyjedziecie to was kurwa pozabijamy jak psy" i szydercze smiechy
Dodam iz caly czas w wagonie jak i na identyfikacji i pozniej siedzeniu na kamieniach wzrok jak i glowa musiala byc caly czas w dol, kto kolwiek spojrzal sie na bok odrazu szla pa³a w ruch, rowniez w Tarnowie zostal do wagonu wpuszczony gaz jak i wlaczone ogrzewanie a ze mielismy popsute okno to gaz ladaowal bardzo czesto u nas, ja do teraz mam jakis problem ze wzrokiem(rozmazany obraz i mnieszja ostrosc widzenia) od tego gazu i jesli ktos moze mi doradzic co mam zrobic teraz z tym bo na obdukcje raczej nie mam co isc z tym wzrokiem bo to nie jest slad widoczny??
WSZYSTKO CO POWYZEJ NAPISALEM JESTEM W STANIE ZEZNAC POD PRZYSIÊG¡
mówi±c "pok±¿ ryj" lub "poka¼ kurwo jebana ten ryj" chwile potem wpada jeden AT(o ile sie nie myle) czarna kominiarka, czarne przebranie i nakazuje wszystkim d¼wign±æ g³owy, wybra³ na chybi³ trafi³ dwóch typków którzy mu sie nie spodobali z wygl±du. ich wyj¶cie wygl±da³o tak ¿e ka¿dy policjant musia³ go spa³owaæ i kopn±æ, zaraz po ich wyj¶ciu znów wszyscy na glebie musieli sie po³o¿yæ, w dalszym ci±gu by³o s³ychaæ odg³osy pa³owania z zewn±trz, na pytanie kolegi do policjanta czy mo¿e zadzwoniæ gdy¿ jest zatrzymany i przys³uguje mu prawo do wykonania jednego telefonu policjant odpowiedzia³ ¿e nie jest zatrzymany, wiec kolega spytal go jakim prawem przetrzumuje nas wbrew naszej woli na glebie i nie pozwala wykonac telefonu, ten mu odpoawiad ¶miej±c sie na g³os ze jest zatrzymany a dzwonic nie bedzie bo tak mu sie podoba i jak sie jeszcze raz odezwie to znow dostanie pa³±. gdy nadesz³a pora na wyjscie i robienie zdjec osoba w naszym wagonie wygladalo to tak ze policjanci wyrzucali nas odrazu na glebe z wagonu, nie pozwolili zes po tych schodkach z wagonu tylko odrazu kopniak i spa³owanie co powodowalo ze kazdy wylatywal na glebe odrazu, niektorzy prosto na twarz spadali a osoby ktore pierwsze wylecialy mialy najgorzej gdyz wszysyc na nie spadali z przedzialu, potem lezenie na zimnej ziemi oczywiscie wczesniej przygotowanej dla nas gazem, marna prowokacja przy robieniu zdjec, na kamieniach tez co chwile prowokacje i wysmienie sie z nas, potem szybki powrot do wagonu gdzie kazdy dostaje palka i kopniaki od policji przed pociagiem jak i w pociagu, droga powrotna przebiega w naszym przedziale w miare spokojnie, prowokacje policji nie robia na nas wrazenia ale to chyba tylko dlatego ze kazdy juz chcial sie dostac do domu i byl bardzo zmeczony jak i obity, przy wysiadaniu na dworcu w katowicach funkcjonariusze wylatuja do nas z tekstem "jeszcze raz przyjedziecie to was kurwa pozabijamy jak psy" i szydercze smiechy
Dodam iz caly czas w wagonie jak i na identyfikacji i pozniej siedzeniu na kamieniach wzrok jak i glowa musiala byc caly czas w dol, kto kolwiek spojrzal sie na bok odrazu szla pa³a w ruch, rowniez w Tarnowie zostal do wagonu wpuszczony gaz jak i wlaczone ogrzewanie a ze mielismy popsute okno to gaz ladaowal bardzo czesto u nas, ja do teraz mam jakis problem ze wzrokiem(rozmazany obraz i mnieszja ostrosc widzenia) od tego gazu i jesli ktos moze mi doradzic co mam zrobic teraz z tym bo na obdukcje raczej nie mam co isc z tym wzrokiem bo to nie jest slad widoczny??
WSZYSTKO CO POWYZEJ NAPISALEM JESTEM W STANIE ZEZNAC POD PRZYSIÊG¡