PDA

View Full Version : promocja klubu wśród najmłodszych


wnc
17-03-2008, 17:01
http://i25.tinypic.com/5pgdp4.jpg

zapewne wielu z was zastanawialo sie skad i jak znalazla sie ta fana/transparent podczas meczu ze slaskiem. zatem czuje sie zobowiazany do napisania wyjasnienia i krotkiego opowiadania, ktore moze kiedys posluzyc innym dzielnicom i fc.

a wiec zaczelo sie tak...

robimy we wszystkich szkolach podstawowych na wełnie "akcje szkola" majaca na celu promowanie klubu wsrod najmlodszych, wszczepienie im jedynej slusznej drogi jak i obalenie przedstawianego przez mass-media zlego wizerunku kibica - ten pomysl wsrod kibicow z welnowca narodzil sie juz pare miesiecy temu, jednak chcac aby dzieci zapamietaly ten dzien do konca zycia wolelismy na spokojnie gromadzic i organizowac wszelkie elementy potrzebne nam do tej akcji. powstalo wiele ciekawych pomyslow, wyprodukowalismy mase nagord i upominkow i kiedy juz bylismy gotowi przedstawilismy szkolom odpowiednie konspekty.
jako pierwsza zgode przyjela sp. nr 19 - super dyrekcja i grono pedagogiczne wyrazilo ogromny podziw calej akcji i kiedy oni wypytwywali dzielnicowego na nasz temat (wow) my wkraczamy do szkoly z plakatami:

http://img365.imageshack.us/my.php?image=plakatakcjafa0.jpg

...rownoczesnie w klasach nauczyciele rozdali wszystkim dzieciom stworzone przez nas ulotki informacyjne z prosba do rodzicow o udzielenie zgody na przyjscie ich pociech na mecz ...i tu wiedzielismy, ze bedzie z tym ciezko tym bardziej, ze ucza sie tam 6-10 latkowie. do akcji zostaje 2 dni a tym czasem dzieci przynosza nauczycielom podpisane przez rodzicow zgody na pojscie na mecz... dzwonia do nas ze szkoly i nam sie nogi uginaja: myslelismy, ze bedzie gora 30 bajtli a tym czasem na liscie jest juz ok 100 + ok 40 rodzicow w roli opiekunow (szok)

nadchodzi sobota - dzien przed szpilem. akcje przeprowadzamy w sobote jako, ze w tygodniu ciezko byloby naraz poscic wszystkie dzieci z lekcji. całą szkole mamy do dyspozycji ale co z tego jak na sobotnie zajecia srodowiskowe przychodzi po kilkanascie osob... i tu kolejny szok - bylo kilkunastu, ale nas (w tym dwie lale) wchodzimy do szkoly a tam 100 dzieci, paru nauczycieli i rodzicow. wszyscy witaja nas serdecznie haslem bajtli "patrzcie, bojowka przyszla" haha... odrazu wnosimy rekwizyty, nagrody i wszelkie rzeczy do pomocy. przestawiamy polowe szkoly:D ...w jednej klasie montujemy projektor, na scianie puszczamy filmiki z najlepszych naszych meczy, z glosnikow leci doping. dzieci ukradkiem zagladają do sali, dla nich emocje siegaja zenitu - specjalnie nie trzeba bylo ich zapraszac do klasy bo wparowali do niej jak my z brama na stalowce 5 lat temu :] ...siadaja gdzie popadnie, patrza przed siebie i juz cisza... wszystkie buzie otwarte, oczy jak ping pongi bo na scianie leci wodospad, zaraz baraze i wszystko bylo jasne. do sali wchodzi dwoch z nas - zaczynamy hapening :) na poczatku historia klubu:

http://i26.tinypic.com/s3pvtv.jpg

http://i25.tinypic.com/2rwq6wo.jpg

...chlopcy tak sie rozgadali ze zdarzylem pojsc na zewnatrz 3 razy zajarac. pod drzwi schodza sie ci, dla ktorych wiekszosc dzieci tu przyszla - pilkarze. chcielismy wszystkich tych co sie wychowali na welnowcu i sie udalo :napinka: pojawia sie sadzik, gaja i kufel. wchodza do sali, bajtle jak mialy w planach przywitac ich jak my witamy na stadionie tak nastała cisza a wytrzeszcz ich oczów dosiegnal zenitu :) pilkarze zasiedli na swoich miejscach i jeden po drugim zaczynaja opowiadac o swoim dziecinstwie, karierze, zadaja dzieciom pytania. bajtle zaczynaja ozywiac :) jeden sie kur.. uparl i chcial moj autograf :D - nie wiem z kim mnie pomylil jednak do konca nie ustapil i trza sie bylo ladnie podpisac :) dochodzi do quiz-u a potem setki niewygodnych pytan: "a dlaczego sie nie lubimy z ruchem" , "a z kim mamy sztame" , "a jak sie dostac do bojowki"... bajtle po 6-10 lat - padlem :DDD

http://i32.tinypic.com/9bdn4m.jpg

http://i26.tinypic.com/24pezqo.jpg

konczy sie pierwsza czesc akcji. bajtle rozdzielaja sie: dziewczynki przewaznie ida do salki gdzie przygotowalismy im arkusze papieru, farbki i kredki - maluja (tematyka GieKSa) z takim zaangazowaniem, ze az serca nasze rosną :faja:

http://i25.tinypic.com/15hh7k0.jpg

http://i28.tinypic.com/1zqqy6s.jpg

...

wnc
17-03-2008, 17:02
… w innym miejscu rozkladamy kilkunasto metrowy material. wykladamy farby akrylowe, rozdjaemy pedzle, ubieramy dzieci w foliowe fartuszki. koncepcja jest taka, ze maja sobie namalowac flage przed ktora jutro usiądą na meczu. z lekką pomoca efekt piorunujący - na fanie powstaje tekst "to my dzieci z wełnowca, za kilka lat pozna nas cała polska" :}

http://i28.tinypic.com/2guz8gi.jpg
http://i25.tinypic.com/vxg11x.jpg
http://i30.tinypic.com/10qzcer.jpg
http://i30.tinypic.com/vopnhe.jpg

rownoczesnie na sali gimnastycznej dzika horda uczestniczy w grach i zabawach z piłką. bajtle dzielimy na 3 grupy i przydzielamy kazdemu pilkarzowi. slalomy miedzy pacholkami, podbijanie pilki... to czesc zawodow jakie tam sie odbywaja. nasi pilkarze sa w swoim żywiole, zaangazowani i z takim entuzjazmem wkomponowali sie w tą bande, ze czasem ciezko bylo ich odroznic od dzieci :D: ...tą część zdali wzorowo.

http://i28.tinypic.com/nxs1gy.jpg
http://i29.tinypic.com/35362ba.jpg
http://i29.tinypic.com/j8igqf.jpg
http://i30.tinypic.com/v5zlky.jpg
http://i28.tinypic.com/28l4znq.jpg
http://i29.tinypic.com/fofw5w.jpg

...

wnc
17-03-2008, 17:02
…w miedzy czasie odbywa sie jeszcze konkurs przyspiewek. znowu masa chetnych :) nauczyciele pierw wypytuja dzieci o slowa piosenek w obawie, ze pojda na calosc :lol2: , znowu jesteśmy mile zaskoczeni bo poleciał bezbłędnie cały nasz hymn i przyspiewka "co wy spiewacie..." :szok:

http://i25.tinypic.com/2edxcv6.jpg

na koniec tego dnia za zaangazowanie i super zabawe jaką dostarczyly nam te dzieciaki przyszedł czas na nagrody i upominki. wreczali je piłkarze odpowiednio wszystkim zwyciezcom roznych konkurencji jak i reszcie bajtlom, tak aby nikt nie wyszedł ze szkoły bez nagrody. na ten cel przygotowalismy ponad 300 nagrod i upominkow (plany lekcji, kalendarze ścienne, szale welnowca, dlugopisy, fotki tych ze pilkarzy z podpisami, smycze wnc, czapki, dlugopisy, gazetki...) i tysiace wlep, ktore momentalnie staly sie przedmiotem hazardu :cham: ponadto na rece przewodniczącego szkoly i wice dyrektor wreczylismy puchar (statuetke) z podziekowaniem za udział w tej akcji.

http://i31.tinypic.com/2uig26d.jpg
http://i28.tinypic.com/jb5htf.jpg
http://i25.tinypic.com/294npdf.jpg
http://i30.tinypic.com/15noj2v.jpg
http://i32.tinypic.com/vffev9.jpg


po rozdaniu nagród na sali juz tylko slychac przeżywania dzieci odnosnie jutrzejszego meczu. jedni sie juz umawiają na jutrzejszą zbiorke, drudzy płaczą po kontach i tu zaczynaja sie jaja :hihi: - płaczą poniewaz tez chca isc na mecz a rodzice im nie podpisali zgody, wiec w ruch poszły telefony do rodzicow, ktore po szybkim przyjsciu nie mialy innego wyjscia ;) ... radości przez łzy nie ma końca :) potem krotkie podziekowanie i przemowa - oficjalnie zapraszamy juz na zywo wszystkie dzieci na mecz za free. ze szkoły wychodzimy po 4 godzinach - wreszcie w uszach nastała cisza lecz bolą nogi, ale wszyscy jednoznacznie stwierdzamy, ze było warto, rozpir... nas duma - wszyscy z podniesioną głową wracamy do domu :faja:


jak bylo na zbiorce? ile w sumie przyszlo dzieci i opiekunow? jak uzyskalismy darmowy wstep? fotki z przemarszu, fotki z sektora ...i jak bajtle przeżywały mecz - opisze wieczorem. zdradze wam tylko, ze beda kolejne zaskoczenia i kupa smiechu :cham:

Wojta$
17-03-2008, 17:29
KURWA MIAZGA. AKCJA 11/10

tam to sie dopiero mlodziez wychowa.....


szkoda ze u nas dyrektorzy w szkolach sa 150% anty GieKSa.

Kris
17-03-2008, 17:34
Wielki Szacunek Za To Co Robicie

Pyjter
17-03-2008, 17:41
wnc - gratulacje za akcje! Rewelacja! Nic tylko brac przykład!
To sie nazywa MARKETING :zabki:

whyduck
17-03-2008, 17:44
do mnie napisał dziś kolega, ktory widzial wnc z bajtlami jak szedl na główną i zapytał "czemu ten chop jeszcze nie pracuje w klubie?"


wszystko w temacie...

Junior
17-03-2008, 17:51
Akcja rewelacja, od poczatku do konca zajebiscie zaplanowana.

Od siebie chcialem dodac... Jesli sa dzielnice chetne na takie akcje to klub przylaczy sie do niej: darmowe bilety, "udostepnienie" pilkarzy, pomoc gadzetowa, pomoc w organizacji. Wszystko zalezy od indywidualnych potrzeb dzielnicy. Akurat chlopaki z Welnowca zrobili wszystko na wlasna reke, z klubu poszly tylko wejsciowki - zajebiscie organizacynie sobie to zrobili...


Wasi przedstawiciele dzielnicowi wiedza do kogo uderzyc... Juz dzis byl Dąb w tej sprawie - czekam na reszta. Wiecie gdzie mnie szukac.

Popkorn
17-03-2008, 17:56
Odwalacie zajebista robote ale ja o czyms innym...
Fajnie ze wszystko opisujecie. Trzeba sie chwalic podobnymi akcjami, i nie tylko chodzi tu o media ale tez o kibicow z innych dzilnic, miast. Jestem pewien, ze ten post kilku ludzi natchnal do dzialania, a jak nie to przynajmniej dal do myslenia.

katowicer
17-03-2008, 18:14
akcja nadaje sie do TV,prasy i radia!!
Szacun.
Wcześniej czy później będą nastepni.

marcin GieKSa
17-03-2008, 18:18
jestem w szoku .....brawo , brawo , brawo.......nic tylko brać przykład..zajebiście byłoby gdyby takie akcje były tez na innych dzielnicach czy F.C, zwłaszcza chodzi tutaj o te gdzie tez jest ruch.....
Promocja naszego klubu poprzez to niesamowita...

ayer
17-03-2008, 18:25
To co chłopaki z WNC zrobili, jak to zaplanowali, jak przeprowadzili to jest MIAZGA!!!

GRATULACJE przez duże G!!

Slavoy
17-03-2008, 18:28
Piękna sprawa, przydałoby się żeby się to do mediów przedostało.

Pavveuek
17-03-2008, 18:30
Czekam na dalszy opsi, zajebiście się to czyta

Franz
17-03-2008, 18:41
akcja nadaje sie do TV,prasy i radia!!
sorry za maly OT ale musze napisac ze w aktualnosciach pedzieli ino ze "mimo kart nie obylo sie bez awantury" NO COMMENTS !

a co akcji na WNC to jestem w szoku ! bylem pare minut po 14 przy tej szkole , set wygladal jak przedszkolanka ;))) wsrod tlumu dzieci ! a co najwazniejsze ten tlum zasiadl pozniej na sektorach naszego stadionu i na pewno dzieci zasiada tam jeszcze nie raz !
pokazcie te foty i opis akcji dyrektorom szkol ktorzy nie chca sie zgodzic na takie cos , to na pewno ich przekona

mami7
17-03-2008, 18:47
super extra czad!!!

musicie zebrać ten opis do kupy ze zdjęciami, do tego dodać wrażenia samych uczniów + rodziców + nauczycieli + dyrekcji i wydać to w formie folderu jak jest "Bukowa" wydawana. Może to być dodatkowa forma przekonania dyrekcji innych szkół.

Piękna sprawa - gratulacje

ps. nie zapomnijcie wyciąć wulgaryzmów ;)

Z tego też względu trzeba pomysleć o wyeliminowaniu wulgaryzmów z blaszoka (wiem, ze to nie kościół) ale dyrekcja szkoły może mieć inne odczucia.

Robin
17-03-2008, 19:18
Jest sie czym chwalić teraz :) Super. No troszke cza ograniczyć wulgaryzmy bo następnym razem to rodzice z bajtlami już nie przyjdą.

MiRO
17-03-2008, 19:35
czytając artykuł i przeglądając fotki aż dech w piersi zapiera:) te uśmiechnięte twarze najmłodszych i organizacja :szok:

Może do następnej "Bukowej" możnaby wrzucić jakieś info o tej akcji?:)

"czemu ten chop jeszcze nie pracuje w klubie?"
amen :faja:
___
Set :piwo:

Lukasz2008
17-03-2008, 20:28
:zabki:akcja naprawde the best wielkie dzieki dla organizatorow:zabki:

zwierzak64
17-03-2008, 20:47
Set i wszyscy inni którzy przyczynili się do tego GRATULACJE!!

Na następnym meczu zgłaszam się do Was po autografy :)

kosa
17-03-2008, 20:49
Rewelacja!

Wełnowiec wyprzedza o lata świetlne nie tylko inne dzielnice, ale i klub.

BRAWO!

Czekam na dalszą część :-)

Marcin
17-03-2008, 21:14
Rewelacja!!

Gonia
17-03-2008, 21:14
Jestem pod wieeeelkim wrażeniem! Gratulacje i oby inne dzielnice brały z Was przykład, jakby tak dobrze szło, to stadion trzeba będzie szybko rozbudować :)

Janusz
17-03-2008, 21:18
Naprawdę robi wrażenie.
W ile osób to organizowaliście?

Topór
17-03-2008, 21:29
Super chiołbych zxeby w moim Gimnazjum tak było ino ze umnie za bardzo smieRdzi (nie mowie o sobie )

Komanczz
17-03-2008, 21:34
Szkoda że nie jestem bajtel z Wełnowca :-)
Mam nadzieje ze inne dzielnice szybko podłapią pomysł i takie akcje bedą częstsze!

wnc
17-03-2008, 21:41
Nadeszla niedziela. Jako, ze podczas meczy mam tez misje do wykonania w klubie na stadionie zjawiam się już równo w południe. Przychodzi „moja banda” :D – rozstawiam ich na swoich stanowiskach pracy. Znowu fajka za fajką. Do zbiorki bajtli godzina czasu a ze strony parku słychać strzały – przyjechał śląsk. uświadamiam sobie, ze będą jaja jak na meczu dojdzie do spięcia i policja użyje gazu – przeciez wtedy szkoła, rodzice by nas zjedli. Na szczęscie nam się udało, było spokojnie wiec nie gazowali ale radze się nad tym problemem mocno zastanowić – szczególnie policji bo kiedys może wyjść z tego tragedia…. Dochodzi godzina zbiórki, teraz myśle jak tu spier… ze stadionu aby moii przełożeni nie skumali mojej „chwilowej” nieobecności - udaje się :faja: na bramie wjazdowej wczesniej ustalam wszystkie szczegóły z wiechulem by mi nikt nie zrobił przypału i ruszam w storne szkoły. Ze mną ludzie co wczoraj tworzyli akcje: Lissa, Krzychu, Wojtek, blondi (opiekunowie grupy) + jeszcze kilku naszych znajomych. Docieramy na miejsce. Do ustalonej godziny pozostalo 10 minut a tam dzieci jak na lekarstwo. Mysle sobie – porazka, pewnie ich pogoda odstraszyła. W ręce trzymam liste dzieciaków – na liscie 140 osob. Krzychowi dałem liste z rodzicami ok. 50 osob – do wszystkich dzwoniłem wczoraj aby potwierdzili swoja obecność. Mieli nam pomagac jako opiekunowie grupy. Jednk zanim dopadła mnie załamka, patrze a tu wchodzą bajtle. Zaś niczym dzika horda, i niczym wjazd z bramą, tym razem szkolną :cham: każdy ma nasze barwy (szale, smyczki, koszulki, czapki), w grupie pojawia się ok. 30 dziewczynek :szok:, jedni przekrzykują drugich, miedzy chłopcami z tzw. „ADHD” dochodzi do pierwszysch przepychanek i starc na terenie szkoły :D inne dzieci stoja spokojnie przy rodzicach – od razu poznać kto pierwszy raz idzie na mecz. Wchodze na barierke i proszę rodzicow aby u Krzycha podawali swój pesel. Na placu robi się już coraz tłoczniej. wszędzie masa dzieci, w tym małe 3 letnie brzdące, dziadkowie, mamy, taty i rodzeństwo. Od razu zrobiło się w środku lżej :) Uśmiecham się do siebie bo widze przestraszone młode mamusie i ojców co nigdy na meczu nie byli :D …ich strach narasta gdy obok szkoły przejeżdża pogotowie na sygnale, gacie pełne :lol2: zaczynam czytac liste obecności, potem dopisuje sponialskich i tych co przyszli się zpisac na ostatnia chwile… sumuje bajtli i wychodzi prawie 120 osob + prawie 60 rodziców i opiekunów – jesteśmy zadowoleni :faja:

http://i29.tinypic.com/j9ycld.jpg
http://i28.tinypic.com/t04xvb.jpg
http://i26.tinypic.com/2im9sly.jpg

….

wnc
17-03-2008, 21:42
Dzieci spogladaja na cisnące tłumy w strone stadionu, nie mogą się już doczekać a pod bramami ciasno. Musimy więc ruszać. Jeszcze ino szybko proszę rodzicow aby szli przy krawędzi jezdni i pilnowali naszego narybku. Opuszczamy bramy szkoły i wszyscy wysypują się na chodnik, ok. 200 osobowy sznur ludzi ciągnie się od szkoły az pod stadion. Na kilka chwil stajemy na ulicy i zamykamy ruch kołowy co by broń boże nikomu nic się nie stało – w końcu odpowiadamy za nie. Jakis rodzic po drodze mnie zaczepia. Gratuluje organizacji. Pełen podziwu, ze na osiedlu od jakiego czasu widzi, ze cos ruszylo (szok). Inni już pytaja czy na nastepne mecze tez zabierzemy ich pociechy. jeszcze inni pytają już o pamiatki bo ich pociechy chcą głownie szale – totalny zawrót głowy :cham: Widać jeszcze u niektórych strach ale już przeplatający się z podnieceniem :) . Podchodzimy pod brame wjazdową. Jeszcze tylko jedno auto i teraz kolej na nas. Chłopcy na bramie nie robią żadnych problemów, dzieci po raz kolejny wysypuja się przez brame. :cham: Te najmłodsze lekko przerażone, rodzice biorą je na ręce i wszyscy udajemy się na nowo wyremontowany sektor pierwszy.


http://i30.tinypic.com/24w8wpe.jpg
http://i29.tinypic.com/ifalmu.jpg
http://i26.tinypic.com/2j1nbix.jpg
http://i28.tinypic.com/30mpapg.jpg
http://i28.tinypic.com/2mdo1nc.jpg

...

wnc
17-03-2008, 21:44
Na sektorze wszyscy siadają w jednej grupie. Rodzicow prosimy by usiedli z brzegu, natomiast dzieci, ze nie mogą opuszczać swoich miejsc. Ci co chcieli do ubikacji w grupkach zostawali odprowadzani. Jedne dzieci cichutko, drugie głośno okazywaly swój zachwyt, znowu pojawiaja sie pytania: „czy tam na dachu stoją ultrasi?” – „głupia jesteś, tam jest bojówa” odpowiada jesj kolega z ławki :lol2: „a czy moge tez podawac piłki” , „a czy się lubimy z tymi w zielonych koszulkach” , „tam widze tego piłkarza co mi dał nagrode” – a piłkarze jeszcze byli w szatni :cham: - ogólnie odetchnąłem z ulgą. Już nie przeszkadzając im aby każdy bajtel mógł sobie w środku przeżyć ten dzień po swojemu poszliśmy zawieszac fane – w końcu dla większości z nich będzie to pierwszy mecz w życiu :) . W grupie sporo też „roztrzepanych” dzieci z tzw. ADHD ;), probuja nam uciec z sektoru bo oni chcą iść na blaszok, podchodza do płotu z sektorem 2 i pytają tam bajtli z jakiej są szkoły za kim idą :cham: ...patrzę na Lisse - chyba ma ich już dośc bo wolała przeskoczyć przez murek i zawieszac z nami fane hahaha.. - dała na tym meczu dużo z siebie bo wszystkie bajtle z pytaniami leciały do niej. krzychu, wojtek i blondi opanowali wyjście z sektora aby żadne dziecko samo nie wyszło. Potem było już im cieżko gdyż sektor się zapełnil i cofali też bajtli co sami przyszli z innych dzielnic :D nie szło ich wszystkich zapamiętać…. Ja wracam do swojej roboty. W sumie nie było mnie jakies pół godziny, ale nikt mnie nie szukał wiec luzik. Rozpoczął się mecz – dzieci dość szybko podłapali słowa piosenek i reakcje reszty kibiców :D a rodzice? …Rodzice jak dzieci :cham: czasem któremuś cos się wyrwało, czasem sam musiał jakiegos bajtla upomniec :) wszyscy machają szalami, te najmłodsze zaś płaczą bo oni tez chcą szalik więc starsi latali tylko na dół sektora do sklepiku i z powrotem :D z każdą oprawą, racami, serpentynami radość i szok wśród dzieci niesamowita. Zamiast na mecz wszystkie palce kierowały na blache :) bawiły się super… Jeszcze parę razy zaglądam na jedynke aby utrwalic sobie na długo ten szczególny dla nas „ekipy wnc” widok. te ucieszone twarze bajtli i ich rodziców :)

http://i31.tinypic.com/4izk1v.jpg
http://i28.tinypic.com/34sruqs.jpg
http://i27.tinypic.com/2i76bra.jpg
http://i29.tinypic.com/1zbb8uh.jpg
http://i31.tinypic.com/nn3d6c.jpg
http://i25.tinypic.com/xcvnl4.jpg

… i początek tego filmiku:
http://www.gieksiarze.pl/skr-t-meczu/644


po meczu, dzieci czekają na sektorze aż większość kibiców opuści stadion. już beze mnie część naszej grupy organizuje powrót. Znowu maksymalne skupienie aby wszystko wypadło należycie. Dzieci odprowadzamy pod szkołę, tam czekają na nich rodzice, znowu radośc przeżycia i mnóstwo opowiadań :D chłopcy dziękują raz jeszcze dzieciom i rodzicom. Wszyscy szczesliwi – dzieci, że były na meczu – my, że wszystko się udało. Chcieliśmy, żeby był to dla nich niezapomniany dzień, stąd zależało nam na tym aby to był mecz ze Śląskiem, aby była super oprawa i pełny stadion – wypaliło :faja: Niestety spod szkoły wszyscy się już rozchodzą, nasza banda w swoją stronę, rodzice z dziećmi w swoją, troche żeśmy się zżyli z nimi, będzie ich nam brakowalo – szczególnie Lissie :lol:

Akcje tą zakończymy na dniach wręczając jeszcze szkole wielką antyramę z fotkami z całej sobotniej imprezy i z meczu, która zawiśnie w szkole i będzie przypominać nam wszystkim te fajne niezapomniane chwile :)


Szczególne podziękowania:
- dla zarządu, który nie robił nam problemu z darmowym wejściem. Tak jak junior wspomniał zgłaszać się do klubu, naciskać i nie dawać za wygraną :)
- dla piłkarzy (sadzik, gaja i kufel)
- dla ayera za pomoc, w niektórych sprawach i zjebka za… :cham:
- dla dyrekcji szkoły i rodziców za super postawe.
- dla maleksa za "bukową"
- dla sklepiku, za tansze gadzety na akcje.
- dla TV… klubowej za udział podczas akcji
- no i największe ukłony należa się tej 20 sosobowej grupie kibicow z wełnowca, która brała od kilku tygodni czynny udział w realizacji tego przedsięwzięcia. To wszystko jest naszą wspólną zasługą a nie tylko mnie :p


koniec :)

majk
17-03-2008, 21:52
super akcja, nic tylko pogratulować :)

basu
17-03-2008, 21:58
pięknie!

A czy rodzice komentowali jakoś po meczu całe wydarzenie? :)

Kris
17-03-2008, 22:02
Te teksty z bojowką mnie rozdupily :lol2:

Gumis
17-03-2008, 22:06
Brak słów, wzorowa akcja!

ps. pytać sie za kim idziesz na wlasnym stadionie też dojebane :cham: :lol2:

dodo
17-03-2008, 22:07
Brawa za akcje ...az mi wstyd ze dzieciaki musialy wysluchiwac niektorych tekstow ...jeszcze raz Gratulacje

Yildiray
17-03-2008, 22:12
Super sprawa,Wielki Szacun dla Was.

Bula
17-03-2008, 22:12
Serce rośnie jak się to czyta, BRAWO!!

Kiedyś była akcja "zabierz kogoś nowego na mecz", teraz będzie "zabierz 100 bajtli" :D

wnc
17-03-2008, 22:22
troche odpowiedzi na pytania:

- nie wiem jaka byla reakcja rodzicow po meczu bo ich nie odprowdzalem. moze ktos dopisze.
- nie - to nie lissa w fartuszku na fotkach :cham: ...widac ja jak wiesza fane :)
- tak jak ayer wspomnial wszystko zaplanowalismy i wykonali sami, koszt akcji wyszedl ponad 1000 zl (z naszych skladek).

Bebok
17-03-2008, 23:09
Wielkie brawo za akcje.

tylko trochę głupio wyszło z bluzgami z Blachy. Dawno nie było na meczu tylu bluzg co teraz(głównie spowodowane przez Śmietanke) , a akurat były dzieciaki z rodzicami... mam nadzieje że sie nie zrazili...

wnc
18-03-2008, 00:48
dla zainteresowanych jeszcze kilka fajnych fotek:

szkoła:
http://i31.tinypic.com/2h2ns60.jpg
http://i32.tinypic.com/iwj708.jpg
http://i25.tinypic.com/214wmqw.jpg
http://i29.tinypic.com/vdiicg.jpg
http://i30.tinypic.com/2qxsspt.jpg
http://i31.tinypic.com/505v6u.jpg
http://i28.tinypic.com/sdofbl.jpg
http://i31.tinypic.com/2qtyazq.jpg
http://i29.tinypic.com/dlhym9.jpg
http://i27.tinypic.com/i3ayrd.jpg

...

wnc
18-03-2008, 00:49
mecz:
http://i26.tinypic.com/oftroj.jpg
http://i26.tinypic.com/lhzkj.jpg
http://i26.tinypic.com/2cz3l28.jpg
http://i25.tinypic.com/xfrxc2.jpg
http://i25.tinypic.com/2qd4l5x.jpg - bajtel z lornetką
http://i27.tinypic.com/2i76bra.jpg - 6c z GieKSą

Fuhrer
18-03-2008, 04:11
Nie no...akcja abolutnie REWELACYJNA. Brawo,brawo, brawo i jeszcze raz brawo!

Krzyś
18-03-2008, 05:17
teksty bajtli rozwalają na atomy:lol3:

Brawo za akcje!

blazej
18-03-2008, 09:18
akcja bardzo fajna organizacja widac tez....

piszecie tez zeby inne dzielnice probowaly. Moze wiec udzielicie rad innym jako ze jestescie swiezo po swojej akcji moze opiszecie problemy z jakimi musieliscie sie zmagac.Widze po opisie ze mieliscie problem z upilnowaniem dzieci na sektorze zeby nikt sie nie zgubil.Mysle ze jakies opaski na reke rozwiazalyby czesciowo takie problemy przynajmniej wiadomoby bylo ktore dziecko jest z grupy.

innte pytanie bo nie wiem jak to bylo zorganizowane
ile dzieci bylo pod wasza opieka a ile mialo swoich opiekunow?? kim byli wasi oopiekunowie Wy czy moze rodzice zaprzyjaznieni ?
Mysle ze cenne uwagi pozwola innym kontunuowac takie akcje.

cysiu
18-03-2008, 10:23
i jak przekonać (do siebie) dyrekcję..
bo podejrzewam, że nie wszystkie szkoły mają takie grono, jak w/w szkoła..


wielki szacunek za akcję!
zazdroszczę dzieciakom takiego pierwszego meczu :cham:

cypel
18-03-2008, 10:37
Wiec tak,pilnowanie dzieciakow to jest problem, albo wiecej osob z danej ekipy do pilnowania,albo uswiadomienie rodzicom roli jaka na nich tez spoczywa, my nastepnym razem bedziemy madrzejsi...

Pomyslimy nad jakims materialem moze na plycie,wtedy dyrektorom ze szkol w Waszych rejonach moznaby to pokazywac, ze macie takai wlasnie zamysl...Ktos z klubu na np.1-wszym spotkaniu w szkole,jak zaniesiecie plan to tez dobrze widziane,wzmacniacie wiarygodność...

Lars Ulrich
18-03-2008, 11:32
jak sie to czyta to aż sie wzruszyć można, co za organizacja ile chęci i jaki efekt !! najważniejsza rzecz , przekonywać dzieciaki i rodziców, nie no brak słów podziw i szacunek największy z możliwych , zresztą pan wnc nie pierwszy raz pokazuje że jest przeorganizatorem, niesamowite

Junior
18-03-2008, 11:57
Z gronem pedagogicznym oraz dyrekcja szkol nie powinno byc problemow. Akcje szkola objal patronatem Slaski Kurator Oswiaty :)


ayer pewnie potwierdzi

wnc
18-03-2008, 13:07
opisze wam jak to sie załatwiało w szkole:)

Do szkół udajemy się jakies 1,5 tygodnia przed meczem, jak to juz w zwyczaju u nas bywa - wszystko na ostatnią chwile, ale wtedy wszelkie akcje najlepiej nam wychodzą. :cham: dzien wczesniej informuje chlopakow aby ubrali marynarki (pierwsze wrazenie najwazniejsze), miała tez pojawic sie jakaś płeć piękna ale stysia nie mogła uciec z lekcji a lissa ma praktyki przy porodach. :lol2: została nas trójka: cypel -195cm, ja - 180 cm i wodzu-165 cm. w zaleznosci od szerokosci chodnika albo obok siebie, albo gęsiego niczym bracia "daltonowie" ruszamy pod szkołe nr 17. Jako, ze moja lala zabrala mi samochód mogłem po wielu latach przypomniec sobie jak wygląda nasza dzielnica. :) ...jesteśmy na miejscu, na luzie i z uśmiechem na twarzy wchodzimy do szkoły. na wstępie dozorczyni prosi nas o dane i zaprowadza pod sekretariat szkoly. ładnie sie przedstawiamy i pytam sekretarke o p.dyrektor - "zajęta, coś przekazac?". faktycznie z pokoju obok dochodziły jakies głośne debaty. no więc na ręce sekretarki składam wcześniej przygotowany prospekt. obłożony niczym praca licencjacka zawiera krótkie i najważniejsze informacje - tak aby nie zanudzic odbiorcy. na jego kartach można bylo przeczytać: kim jesteśmy, cele, organizatorzy akcji i goście specjalni, etapy programu "akcja szkoła" oraz patronaci i zakończenie.... kobieta slucha nas uważnie leczy chyba do końca nie zdaje sobie sprawy z powagi naszego przedsiewzięcia. zostawiam swoj nr tel. i prosze o przekazanie prospektu dyrekcji....zaschło mi w buzi, starałem sie ładnie, wolno i klimatycznie niczym krysia czubówna w programach national geographic opowiadać o naszej akcji :) opuszczamy szkołe, gdzies na korytarzu siedzi bajtel w koszulce GieKSy, obserwuje nas z byka - myśle sobie - to dobry znak :)

teraz obieramy kierunek - drugi koniec wełnowca, szkoła podstawowa nr 19. po drodze obserwujemy nasze osiedle, nachodzą nas nowe pomysły odnośnie nowych akcji, wodzu spisuje nr telefonu, cypel zaś komuś się tłumaczy z roboty :D . wąski chodnik w dół ul. agnieszki, zza rogu wychodzi trzech byków i idą: najpierw brzuch cypla, potem cypel, nastepnia ja i wodzu z tyłu - zasłaniamy mu wiatr aby po przejeżdzie tira chłopca nam nie zwiało :cham: .... dochodzimy do szkoły, szybko ustalamy jak wypaść, biorę dwa głebsze... oddechy :p i przed siebie. ...zaś nas przywitano z listą (to nawet dobrze bo za moich czasów do szkoły wchodził każdy). udajemy sie do sekretariatu. po drodze wracają wspomnienia: tu sie stało za kare w kącie, tam sie grało w bale na przerwie, a tam wybiłem pierwszy raz zęba kumplowi :D ...tak, tak - to była moja szkoła. pamiętam jak z sali na samej górze oglądałem pamietne powtórzone derby z górnikiem. :faja: gdzie niegdzie czas zatrzymał sie w miejscu, nawet widze klika tych samych nauczycieli, tylko te korytarze wydaja się teraz takie wąskie. :cham: ...chcąc oszczędzić innym śmiechu wbijam sie przed cypla - teraz tworzymy piramide. :D marynarki na wierzch, poprawiamy koszule i wchodzimy do sekretariatu. na wstępie miła sekretarka (taka w moim wieku :D). wcześniej ustaliliśmy, iż mialem zgrywac szarmanckiego gościa, któremu przypisany jest życiowy sukces, więc zarzucam pierwszymi tekstami w jej strone. :) lekko zawstydzona - myśle sobie: mam ją :cham: ale strasznie wygadana, co pewien czas zza biurka obserwuje ktoregos z nas (pewnie nie cypla bo sie upasł przez zime a wodzu zas ledwo wystawał ponad biurko :cham: ). tu rozmowa zupełnie inna, uśmiechy na twarzach, żarciki i miłe przekamażanie sie :) dyrektorki tego dnia faktyczni nie było, jednak pani za biurkiem obiecała, ze prospekt przekaże a nawet nas zareklamuje :) ...a wiec wszystko ustalone, chce juz iść. tym czasem cypel rozochocony niczym bażant wiosną w parku kręci panią na mecz, znowu wyskakują jej rumieńce. mysle - co za duzo to nie zdrowo, więc odciagam grubasa i kieruje sie do drzwi :cham: ...na koniec ładnie się żegnam i wychodzimy. ufff!!! - jednoznacznie stwierdzamy: udało się. teraz tylko czekać na telefon od p.dyrektor.

długo czekać nie musiałem. juz następnego dnia z samego rana dzwoni telefon. wkurzony na maksa (bo nie dawno zasnąłem po nocce) odbieram a tu pani dyrektor ...blebleble.. sz.p. nr 19 - dzień dobry, obudziłam? :lol2: wyrwało mnie z łóżka. na początku na wpół wybudzony dociera do mnie tylko co drugie słowo... opowiada mi, ze jest pod wrażeniem, zgadza sie! :) prosi tylko by znowu podjesc i na zywo wszystko ustalić już z nią. w poniedziałek znowu tam ide. tym razem ze mną kolega blondi - prawie łysy i kulejący, hmmm: pewnie sobie pomyśli, ze ten to na ustawki jeździ. :lol2: ...wchodzimy we dwójke i znowu urocza pani za biurkiem :D zaprasza nas do pokoju obok, poznajemy panią dyrektor: bardzo miła, sympatczyna i otwarta na wszelkie pomysły kobieta. zaczynam zdawac sobie sprawe, ze ta rozmowa to juz tylko formalność. :) jeszcze na spotkanie dochodzi pedagod środowiskowy... punkt po punkcie omawiam im całą akcje, przedstawiamy pełną dokumentacje (pismo z klubu, ze wie o tej akcji i ją popiera, oraz nasze przykładowe pismo do rodziców z prośbą o pójście ich dzieci na mecz). wszystko bezbłędnie, nic nie musimy poprawiać :) jeszcze tylko pokazujemy nagrody i upominki i tłumaczymy znaczenie słów łacińskich, na niektórych z nich. najbardziej paniom się spodobała podłozna wlepka z panorama wełnowca - "taka typowo śląska, ma swój charakter" mówiły:) a z boku wlepy znaczek (h). :D ...jeszcze uzgadniamy wszystko do końca i wychodzimy. nastepnego dnia chłopcy zanoszą ok 200 ulotek dla rodziców, które dzieciom rozdały nauczyciele, następnie zaniosły do domu i przyniosły z podpisem rodzica (jezeli ten wyraził zgodę). teraz pozotało juz tylko przygotowywać sie na sobote.

opiekunami mieli byc rodzice i my. do wszystkich dzwoniłem i ustalalem co i jak. prawie połowa dzieci była za mała by isc samemu pierwszy raz na mecz, to też rodzice przyszli z nimi.


ps. w zalozeniu mialy byc dwie akcje i dwie szkoly na raz. pewnie wtedy na stadion przyszlo by ok 400 bajtli z rodzicami :) ..lecz szkola podstawowa nr 17 do dzis sie nie odezwala . jednak bedziemy teraz starac sie podejść ich inaczej :)

blazej
18-03-2008, 15:08
Ja mam jeszcze pytanie, a raczej prosbe:

Mógłby ktoś od Was wkleic kosztorys, zdjecia i przede wszystkim namiary na firme ktora Wam zrobila te rozne gadzety?(Juz nie pamietam co to było: dlugopisy, terminarze, plan lekcji, zeszyty?)

Byłbym bardzo, ale to bardzo wdzieczny

Krzyś
18-03-2008, 15:09
set, Ty sie marnujesz i jako bajarz i jako organizator :))))))

zwierzak64
18-03-2008, 15:12
do mnie napisał dziś kolega, ktory widzial wnc z bajtlami jak szedl na główną i zapytał "czemu ten chop jeszcze nie pracuje w klubie?"


wszystko w temacie...

set, Ty sie marnujesz i jako bajarz i jako organizator :))))))

Mam takie samo odczucie.

19Bieryl64
18-03-2008, 15:19
Zajebista Akcja! Respekt! :-))))))
Pozdro dla All ziomówk z GieKSy!

wnc
18-03-2008, 15:25
blaezej - wszystkie gadzety (szale, czapki, smycze, wlepki, kalendarze, fotki pilkarzy) zamawialismy przez sklepik na stadionie - tylko trza bylo dac swoj projekt. cena zalezna od ilosci zamaiwanych przedmiotow. czesc zesmy sprzedali, czesc zostawili na akcje. (plany lekcji, plakaty) - zrobilismy w naszych zakladach pracy :) fotki gadzetow masz w dziale "gadzety dzielnicowe" oraz w temacie "gadzety". gazetki "bukowa" podarowala nam "bukowa" :) ...a puchar zamowilismy przez "jako".

tak jak juz wczesniej wspomnailem wyszlo nas to grubo ponad 1000 zl - do tego doszly rekwizyty na akcje: material, farby, pedzle, bloki, kredki... i inne.

maks_wnc
18-03-2008, 15:40
Na następnym meczu zgłaszam się do Was po autografy :)

jakbyś zobaczył nasze miny jak dzieciaki chciały od nas autografy w szkole:lol2:

_GKS_
18-03-2008, 15:58
Szkoda ze w małopolsce nie ma czegos takiego:((

pomysł:
pogadajcie z jankiem:) hehe

ayer
18-03-2008, 19:32
Z gronem pedagogicznym oraz dyrekcja szkol nie powinno byc problemow. Akcje szkola objal patronatem Slaski Kurator Oswiaty :)


ayer pewnie potwierdzi

Tak, potwierdzam.
Klub w ramach akcji "Szkoła", którą zamierza kontynuować czy to sam czy za pośrednictwem dzielnic, zwrócił sie do dwóch ważnych osób, których poprosiliśmy o honorowy patronat. Przyznam, że minęło od tego czasu już trzy tygodnie i tak naprawdę straciłem nadzieję na poparcie tej akcji, ale dzisiaj przyszło pismo od śląskiego Kuratora Oświaty, który z przyjemnością obejmuje patronat nad akcją.

-Dziękujemy!

Jest to bardzo ważne, bowiem w zasadzie "otwiera" wiele drzwi dotychczas zamkniętych i powoduje że akcja nabiera zupełnie innego znaczenia.

Pamiętajcie, że jak tylko będziecie chcieli robić takie WZOROWO ZAPLANOWANE I ZORGANIZOWANE akcje jak chłopaki z WNC, to możecie liczyć na wszelka pomoc klubu w czymkolwiek sie da. Wystarczy przyjść porozmawiać. Przy takim planowaniu i organizacji jak ta opisana do dyspozycji macie również papierowe poparcia klubu, Prezesa, radnego i od dzisiaj śląskiego Kuratora Oświaty, które można przedstawić dyrektorom szkół

Pozdrawiam.

PS
Specjalnie nie pisze kim był ten drugi Pan, który do dzisiaj nie odpisał nic...jeszcze cierpliwie zaczekam, ale jak nie dostanę jakiejkolwiek odpowiedzi to ...nie wytrzymam.:czytaj:

marcin GieKSa
18-03-2008, 19:51
Tak, potwierdzam.
Klub w ramach akcji "Szkoła", którą zamierza kontynuować czy to sam czy za pośrednictwem dzielnic, zwrócił sie do dwóch ważnych osób, których poprosiliśmy o honorowy patronat. Przyznam, że minęło od tego czasu już trzy tygodnie i tak naprawdę straciłem nadzieję na poparcie tej akcji, ale dzisiaj przyszło pismo od śląskiego Kuratora Oświaty, który z przyjemnością obejmuje patronat nad akcją.

-Dziękujemy!

Jest to bardzo ważne, bowiem w zasadzie "otwiera" wiele drzwi dotychczas zamkniętych i powoduje że akcja nabiera zupełnie innego znaczenia.

Pamiętajcie, że jak tylko będziecie chcieli robić takie WZOROWO ZAPLANOWANE I ZORGANIZOWANE akcje jak chłopaki z WNC, to możecie liczyć na wszelka pomoc klubu w czymkolwiek sie da. Wystarczy przyjść porozmawiać. Przy takim planowaniu i organizacji jak ta opisana do dyspozycji macie również papierowe poparcia klubu, Prezesa, radnego i od dzisiaj śląskiego Kuratora Oświaty, które można przedstawić dyrektorom szkół

Pozdrawiam.

PS
Specjalnie nie pisze kim był ten drugi Pan, który do dzisiaj nie odpisał nic...jeszcze cierpliwie zaczekam, ale jak nie dostanę jakiejkolwiek odpowiedzi to ...nie wytrzymam.:czytaj:
mozna sie domyslec ze chodzi o Uszoka...
co do reszty zycze sukcesow w tej akcji.........

Mayek
18-03-2008, 20:05
pisz, pewnie to jakis wojewoda czy jakis taki. dupc dziada trza go sprzedac :)
ja no o oszuku nie pomyslalem ale dziwne ze macie jeszcze wiare w dziada i cokolwiek do niego piszecie

katowicer
18-03-2008, 20:13
Tak, potwierdzam.
Klub w ramach akcji "Szkoła", którą zamierza kontynuować czy to sam

Ayer kto w klubie odpowiada za te Akcję?
Ewnetualnie które szkoły wchodza w grę.

Oczywiscie z wielkim szacunkem za cała tą akcje (pomysł,organizację,wykonanie i pochwaleniem się) ekipy WNC,to jednak mieli łatwe zadanie,
Wyzwanie dla klubu i dzielnic np z Ligoty czy Piotro napewno wieksze,szczegolnie jak słucha sie opowiesci młodych z tych dzielnic.
Ale tradycyjnie Wiara Czyni Cuda i przedewszystkim DKD,pierwszy perfekcyjny krok juz zrobiony...

Ayer ta akcja MUSI być w mediach pokazana!!

rosja
18-03-2008, 20:14
Nie wiem co powiedziec po prostu szczere gratulacje

Sajpress
18-03-2008, 20:17
Chylę czoło!!!

lolo1989
18-03-2008, 20:30
Tak, potwierdzam.
Klub w ramach akcji "Szkoła", którą zamierza kontynuować czy to sam

Ayer kto w klubie odpowiada za te Akcję?
Ewnetualnie które szkoły wchodza w grę.

Oczywiscie z wielkim szacunkem za cała tą akcje (pomysł,organizację,wykonanie i pochwaleniem się) ekipy WNC,to jednak mieli łatwe zadanie,
Wyzwanie dla klubu i dzielnic np z Ligoty czy Piotro napewno wieksze,szczegolnie jak słucha sie opowiesci młodych z tych dzielnic.
Ale tradycyjnie Wiara Czyni Cuda i przedewszystkim DKD,pierwszy perfekcyjny krok juz zrobiony...

Ayer ta akcja MUSI być w mediach pokazana!!



Jeszcze Panewniki

ayer
18-03-2008, 20:35
Ayer ta akcja MUSI być w mediach pokazana!!

Chciałem, nie trzeba mi tłumaczyć jak to ważne, ale szkoła sobie tego nie życzyła, aby to "nadmuchać"...może klimat sie zmieni po 2-3 razie.

Jak ktoś chce cokolwiek zrobić to sie zgłaszajcie do mnie lub Juniora...

PS
W grę wchodzą wszystkie szkoły w Katowicach.

wnc
18-03-2008, 20:41
akcja mogla i moze byc w mediach pokazana pod waunkiem, ze zrobia to przychylni nam dziennikarze... dyrektorka jedynie obawiala sie tego, że ze szczytnego celu dopisza cos co zaszkodzi nam wszystkim aby tylko lepiej sprzedal sie im temat.

blazej
18-03-2008, 20:42
Moze ktos z klubu napisac jak wygladala pomoc chlopakom z welnowca??
Co zrobiliscie dla nich a co mozecie jeszcze zrobic?? pisali o znizkach na gadzety ile tego bylo?

katowicer
18-03-2008, 20:44
Panie WNC te zdjęcia zadowolonych i zaangazaowanych napewno rekompensują cały trud poniesiony w akcji,ale ten 1000 zl klub mógłby zwrócic,prawda? heheh

wnc
18-03-2008, 20:48
blazej - przeciez juz to pisalem:

- ayer napisal nam pismo, w ktorym inforumja szkole iz wiedza o tej akcji i ja popieraja... szkoła chciala takie pismo dlatego je donieslismy. ponadto pomogl alatwic pilkarzy i tv klubową.
- zarzad nie robil zadnych problemow z wposzczeniem wszystkich dzieci i opiekunow na darmo.
- sklepik, takie gadzety jak: (dlugopisy, kalendarze scienne) - sprzedal nam po cenach produkcji. reszte gadzetow mielismy swoich, normalnie zakupionych.


marcin - dobre :hihi: nie bralismy tego pod uwage i nie bierzemy.

basu
18-03-2008, 20:52
akcja mogla i moze byc w mediach pokazana pod waunkiem, ze zrobia to przychylni nam dziennikarze... dyrektorka jedynie obawiala sie tego, że ze szczytnego celu dopisza cos co zaszkodzi nam wszystkim aby tylko lepiej sprzedal sie im temat.


I szczerze mówiac ma rację, że się obawia - wiadomo, co pismaki potrafią nawypisywać...

Szkoda, że nie pracuję już w Dzienniku Zachodnim, coś bym skrobnął ;)

Zawsze pozostają media internetowe...

blazej
18-03-2008, 20:54
chcialem sie upewnic czy o wszystkim napisales.

pytanie do uzytkownikow forum do was samych podawajcie moze jakie innowacje mozna wprowadzic pomysly dla takich akcji...
Mi przyszlo do glowy cos takiego...
na takie akcje stworzenie u dolu sektoru specjalnego stoiska gadzetowego dla takich dzieciakow... szkdoa ze klub np nie moze dac jakis 10 zlotych bonow dla dzieciakow wymienialby sobie na jakies drobne gadzety.

Wojta$
19-03-2008, 12:31
marzy mi sie cos takiego w naszej podstawowce....tylko jak to zrobic ?

Szkola jest 110% nastawiona anty pilka nozna a 150% anty GieKSa.

Dyrek to typek z nikisza, wielki fanatyk koszykowki, zreszta jak wszyscy wf-isci

blazej
19-03-2008, 14:33
idzie lato dyrekcje szkoly mozna obejsc jesli jest zle nastawiona i nieda sie nic z nia zrobic... hapening mozna zrobic na swiezym powietrzu szczegolnie w okolocach paderewy a dotarcie do ludzi i dzieci ...no coz zaprzyjaznieni WFisci napewno pomoga,albo jacys nauczyciele przeciez to wasze osiedle napewno ktos znajomy sie znajdzie... kombinujcie w taki sposob...

kiedy myslalem o problemach dla dzielnicy Brynow to wyszlo mi ze bedzie problem z dojazdem i bezpieczenstwiem...

dojazd mysle ze mona wykorzystac motyw z autobusami dla kibiców
a bezpieczeństwo to juz inna sprawa... zarowno na meczu jak i na drodze przejazdu...

Do tego przydaloby sie miec jakies firmy ktore by urozmaicily to wszystko zeby Katowice byly lepiej zorganizowane a klub mial mocne solidne podstawy to jestem pewien ze taki helios albo inne podmioty rowniez zainteresowane mlodymi wspolnie robilyby taka akcje... bilet do kina na bajke plus bilet na GieKSe za 20 zlotych dla rodzica i malolata... mozliwosci jest wiele .. ruraparki teraz wesole miasteczko czy nawet zoo... nawet zwiedzanie stadionu slaskiego...myslcie panie i panowie i rzucajcie propozycje..

zwierzak64
19-03-2008, 15:59
pytanie do uzytkownikow forum do was samych podawajcie moze jakie innowacje mozna wprowadzic pomysly dla takich akcji...


Miła i uśmiechnięta pani, która malowałaby najmłodzym dzieciakom flagi na twarzach.
http://www.galeria.skijumping.pl/data/media/512/006%20Malowanie%20twarzy.JPG

zwierzak64
19-03-2008, 16:18
Maskotka klubowa, która witałaby dzieciaki przy wejściu na sektor rozdając jakieś smakołyki/upominki. Z resztą możliwości jej wykorzystanie (tylko bez podtekstów) jest wiele.
http://d.yimg.com/eur.yimg.com/ng/sp/empics/5169215

Topór
19-03-2008, 16:27
a jaka moze byc maskotka do GieKSy??

zwierzak64
19-03-2008, 16:43
Trudno powiedzieć. Pierwsze, co mi przychodzi na myśl to "górnik", ale moim zdaniem by się nie sprawdził. Może kret, a może całkiem coś innego (np. minka <szok> tyle, że uśmiechnięta).

Sądze, że najlepiej na miejscu klubu byłoby zebrać pomysły kibiców, dodać do tego swoje > stworzyć projekty takich maskotek i ogłosić konkurs... Chyba, że będzie zbyt duża krytyka, wtedy nic na siłe. Wydaje mi się jednak, że mamy tak wielu kreatywnych kibiców, że na pewno przynajmiej jeden ciekawy projekt zostałby przez większość zaakceptowany.

Topór
19-03-2008, 16:50
a ja zas mom pomysł tego szybu i on byłby w żółto zielono czarnych kolorach albo|/G\|

blazej
19-03-2008, 16:54
Maskotka to temat bumerang widze... pamietam jakie jaja byly na forum jak maskotka mial byc kat hehe

Jesli juz ma byc to niech bedzie otwarty konkurs i dzieci z zaprzyjaznionych szkol niech nadsylaja projekty :) moze cos sie wybierze.

Blejz
19-03-2008, 17:31
pszczółka maja albo jakis szerszen

Bartek
19-03-2008, 17:34
może coś podobnego do tego :) http://i25.tinypic.com/2wr2kxc.gif

Bebok
19-03-2008, 18:10
taki diabełek jak z ostatniej oprawy "Mamy Siłe Ognia" byłby fajny :)

nouzie
19-03-2008, 20:05
Odnośnie maskotki kiedyś (miał być jakiś konkurs) się zastanawiałem. No i wymysliłem sobie albo jakiegoś tygryska, albo Hekse (upiór, czarownica po Ślońsku :D) I Śląska istotka i pasowało by do nazwy naszej drużyny (Heksy z GieKSy :D)

Kris
20-03-2008, 16:17
taki diabełek jak z ostatniej oprawy "Mamy Siłe Ognia" byłby fajny :)

Ja, zeby dzieci straszyc

Padrino
20-03-2008, 17:01
jebać maskotki, co my szczakowianka jesteśmy? kluby które mają utarty jakiś symbol jak Pogoń gryfa czy Wisła smoka czy Cracovia lajkonika to jeszcze git, ale na sile coś wymyślać to byłaby głupota naszych świątobliwych

p.s. swoją drogą to głupoty im się zdarzają, więc chuj wi...

nouzie
20-03-2008, 21:31
jebać maskotki, co my szczakowianka jesteśmy? kluby które mają utarty jakiś symbol jak Pogoń gryfa czy Wisła smoka czy Cracovia lajkonika to jeszcze git, ale na sile coś wymyślać to byłaby głupota naszych świątobliwych

p.s. swoją drogą to głupoty im się zdarzają, więc chuj wi...

Nie zgadzam się z Tobą, Po pierwsze Oni także w pewnym okresie musieli je wprowadzić Nikt od razu, nie zaczął ich kojarzyć z pewnym symbolem miasta... Po drugie maskotką łatwiej trafić jest do dzieci i ich rodziców, niż archwialnymi meczami z Bordox czy Barceloną...

CHIUłAłA
20-03-2008, 21:38
DLA mnie najlepszym pomysłem jest Krecik z sympatyczną uśmiechnięta mina ubrany jak Mario Bros a kolorystyka oczywiście w czarne ogrodniczki,zielona koszule i żółty kask oczywiście z herbem GieKSy w środku.tylko jakis dobry grafik powinien nad tym pomysłem popracowac . pozdrawiam

Junior
20-03-2008, 21:51
Dokladnie, w dodatku maskotka nie musi biegac po murawie i robic idiotyczne wigibasy, na 2 by sie to sprawdzilo z pewnoscia jakby fajna maskotka wreczala gadzety i slodycze najmlodszym.

Kris
21-03-2008, 22:01
Przeciez mamy juz maskotke, z Wolbromia :)

longman
21-03-2008, 22:23
Dokladnie, w dodatku maskotka nie musi biegac po murawie i robic idiotyczne wigibasy, na 2 by sie to sprawdzilo z pewnoscia jakby fajna maskotka wreczala gadzety i slodycze najmlodszym.

Tak jak powoli i etapami pracuje się na sukces, tak czasem powoli i etapami rodzi się głupota. Z czasem maskotka moze dostać nóg i zagrzewać kibiców do dopingu.

DLA mnie najlepszym pomysłem jest Krecik z sympatyczną uśmiechnięta mina ubrany jak Mario Bros a kolorystyka oczywiście w czarne ogrodniczki,zielona koszule i żółty kask oczywiście z herbem GieKSy w środku.tylko jakis dobry grafik powinien nad tym pomysłem popracowac . pozdrawiam

Popieram. Zamiast tych samych miśków i lwów, co są w każdym klubie. Ino, boje się, że zaś mógłby jakiś bubel wyjść. To musiał by być naprawdę dobry projekt, który można by powielać w innych wersjach. Ciekawe ile by kosztowały prawa do wykorzystywania czeskiego krecika - jego żaden kret nie przebije. Krecik jest czarny, więc ubranko mógłby mieć całe zielone i żółty kask - nie czarne spodnie, żeby nie było pstrokato. Totalnie dziecięce to nie może być, coś w stylu Shreka - bajka dla dzieci dla dorosłych.

ayer
21-03-2008, 23:30
Ten krecik do mnie osobiście przemawia... Super pomysł!

Fuhrer
22-03-2008, 01:39
W sumie, przynajmniej z nazwy jesteśmy klubem górniczym a krecik tak jak górnicy ,,pracuje" (kopie) pod ziemią. Jakaś logika w tym jest....

Maciek z TZN
22-03-2008, 09:34
no racja:) krecik to fajny pomysł

vincent
22-03-2008, 14:22
a jaka moze byc maskotka do GieKSy??

> :szok:







:hihi:

Studi
24-03-2008, 23:38
w Dortmundzie jest Emma. Jest specialnie dla mlodych kibicow!!! Ma swoje Gadzety i tez swoja Karte na Autografy!!

http://cache.viewimages.com/xc/71469227.jpg?v=1&c=ViewImages&k=2&d=0A988CE895E095AA09343EB61AF2C9D2A40A659CEC4C8CB6
http://www.karstadt.de/dbimages/sp/267/26752/2675205230_m.jpg

http://www.goyellow.de/insight/images/blog/goyellow-bvb-autogrammstunde.jpg

ale nikt by nie powiedzial ze Dortmund to pszolki tak jak np wszyscy wiedza ze Kaiserslautern to diable albo MSV Duisburg Zebry itd

Lars Ulrich
30-03-2008, 22:37
ja doświadczony mikołaj piszę się na taką zabawę jak coś :)

SI1964
30-03-2008, 23:22
Krecik wywodzi sie też z kraju naszych przyjaciół

MasarroTZN
31-03-2008, 01:26
A jako że jesteśmy klubem górniczym to może taka chodząca bryłka węgla tylko musiała by być dobrze zaprojektowana.

mlodzikz16
31-03-2008, 12:39
a to może jak mamy sie bawić w wymyślanie to zrobić 3 zwierzątka chodzące razem...zaczynające sie na G na K i na S

Blejz
31-03-2008, 13:27
Gumis
Koń
Słoń

ertai
31-03-2008, 13:34
Gumis z forum, Koń z Tauzena ino Słon potrzebny :hihi:

Kris
31-03-2008, 16:07
A jako że jesteśmy klubem górniczym to może taka chodząca bryłka węgla tylko musiała by być dobrze zaprojektowana.

Shelf :rotfl:

mlodzikz16
31-03-2008, 16:25
Gumis
Koń
Słoń


ja może być...Gumiś to faktycznie z forum, koń <Łysek z pokładu IDY, w końcu węgiel taszczył za sobą> no a słoń to już nie mam zielongo pojęcia... można By tez było ubrać 3 osoby w literki...GKS :)

Nash
31-03-2008, 17:13
skończ synek:szok:

Robin
31-03-2008, 18:27
Myślałem myślałem i chyba ten krecik jest nam najbliższy. Tylko powinien różnic sie od czeskiego he.
Np. żółty kask i zielone gatki i herb gieksy na klacie :) coś takiego :)
Morde tyz przydałoby sie zmienić :)

Ruby_BRE
31-03-2008, 19:31
SZACUNEK DLA WEŁNOWCA .Niezła akcja panowe ,musimy promować GieKSe wśrod najmłodszych ,moze w Mysłowicach tez uda nam sie zwerbować kilkadzisiąt bajtli ... trudno bedzie

Lars Ulrich
31-03-2008, 22:28
jak poważnie coś wymyślicie to dajcie znać

cypel
06-05-2008, 13:11
Doszly mnie sluchy :jezor: :napinka: ze dzis na LGT bylo mega GieKSiarskie pierdolniecie...gratki panowie z WNC!!! KMWTW :rotfl:

marcin GieKSa
07-05-2008, 16:05
no brawo jestem pod wrazeniem....akcji Szkoła na Ligocie...nic tylko brac przyklad i dzialac!!czekam na kolejne dzielnice

Nash
07-05-2008, 20:53
http://sp34kat.one.pl/wyda16.php !!!!!

longman
08-05-2008, 00:31
http://sp34kat.one.pl/wyda16.php !!!!!

Bajtle i ich rodzice powinny dostać pokaz dopingu, ale ino pozytywnego :fly:

ayer
08-05-2008, 23:16
http://www.gieksa.pl/news.php?id_news=2955&nid=gl

Wojta$
09-05-2008, 08:13
ciezko bylo zorganizowac cos takiego w szkole na paderewie ?

Dyrekcja i nauczyciele na sama mysl o GieKSie czy kibicach dostaja gesiej skurki :)

basu
10-05-2008, 13:16
skurki :)


skórki


Widziałem wczoraj w okolicy Koszalińskiej na Ligocie kilku małolatów (z rodzicami) dumnie bujającymi się w smyczach GieKSy - well done :piwo:

katowicer
10-05-2008, 13:55
hej Ayer odpisujesz tu na wiele różnych postów na mój w sprawie stadionu nie ma odp.
Nie mogłem być na Estadio w piątek,ale TU odpisać mozesz.
Przeciez sprawa dotyczy stadionu dla wszystkichGieKSiarzy,
No chyba że nie masz nic do napisania, tez mozesz to napisac.Taki zwykły szcuneczek dla kibica/ów..

pzdr

czarny1125
14-05-2008, 07:44
ja zabrałem dzieciaka na szpila z Opolem
dostał długopis BW za koszulkę GieKSy ( chłopak ma 5 lat prawie codziennie biega z długopisem do przedszkola i chwali sie ze dał mu pan w nagrode za koszulkę na prawdziwym meczu w KATOWICACH

ayer
14-05-2008, 11:26
hej Ayer odpisujesz tu na wiele różnych postów na mój w sprawie stadionu nie ma odp.
Nie mogłem być na Estadio w piątek,ale TU odpisać mozesz.
Przeciez sprawa dotyczy stadionu dla wszystkichGieKSiarzy,
No chyba że nie masz nic do napisania, tez mozesz to napisac.Taki zwykły szcuneczek dla kibica/ów..

pzdr

Marcino jakie to pytanie bo nie potrafię tego znaleźć ? Albo napisz mi PW żeby nie zaśmiecać tematu.

ayer
14-05-2008, 11:28
ciezko bylo zorganizowac cos takiego w szkole na paderewie ?

Dyrekcja i nauczyciele na sama mysl o GieKSie czy kibicach dostaja gesiej skurki :)

Nawet nie było tak ciężko, choć szkoda że dyrekcja dała przyzwolenie na spotkanie z piłkarzami tylko tym co byli po zajęciach. To spowodowało że była duża rotacja uczniów.

Masters
17-05-2008, 09:38
Popieram akcje! Dzieci to przyszłość GieKSy! Szkoda że chodzę do budy gdzie 95 % uczniów to smrody... to nawet jakby coś takiego było u nas to 5 osób by pojechało, a później reszta uczniów by im najeb

J.O.H GieKSa
21-05-2008, 20:04
KuRwa koleś uspokój sie z tymi postami wkuRwiasz mnie palisz jana kim Ty wogóle jesteś i wypierdalaj z tym swoim jakims forum tu każdy każdego zna i nie potrzebujemy jakiegos jebanego forum Napisz mi na PW spotakmy sie pogadamy i wszystko Ci wyjaśnie co i jak bo coś mi tu zalatuje smRodem

Lars Ulrich
24-05-2008, 21:53
co z maskotką ?

LYJO
24-05-2008, 22:00
Rulon, możesz zostać <lol>

Lars Ulrich
24-05-2008, 22:07
owszem mogę

wnc
01-06-2008, 18:02
http://i25.tinypic.com/x2j7g7.jpg

http://i25.tinypic.com/20fci9u.jpg


po niedawnej "akcji szkola" kibice z welnowca postanowili podtrzymac promocje naszego klubu wsrod najmlodszych organizujac z okazji dnia dziecka turiniej pilki noznej dla szkol podstawowych i domow dziecka... na stadionie prawie 200 osob, w tym cale rodziny i ponad setka dzieci... a dzialo sie naprawde sporo :napinka:

wkroce obszerny opis akcji :)

Hanys64
01-06-2008, 18:24
Heh ale zajebiscie mlyn na tym turnieju wygladal :fly:

Marcin
01-06-2008, 22:47
:szok: nie mam pytan...

wnc
02-06-2008, 00:08
http://i31.tinypic.com/209lwqu.jpg

a wiec zacznijmy od początku…

przygotowania:

po to, zeby z powrotem spotkac się z bajtlami naszych wełnowieckich szkol podstawowych i nie tylko, ponownie wpadliśmy wspolnie (kibice z wnc) na pomysl, aby tym razem zorganizowac im cos nowego - padlo na turniej pilki noznej. Uzbieraliśmy odpowiedni budzet, no i się zaczęło! …na początku trzeba było znaleźć odpowiedni obiekt. w glebi duszy chciałem zrobic wszystko aby odbylo się to na murawie naszego stadionu lecz wizja wjazdu ekipy remontowej tuz po rozgrywkach II ligi kazala nam znaleźć jakis inny najbliższy obiekt. Wpadam wiec do klubu, przedstawiam nasz pomysl i uruchamiamy telefony – kierunek mosir i obiekt rapidu. Niestety okazuje się, ze ostatni weekend na rapidzie jest już zajety gdyz rozgrywane sa tam mecze ligowe. Początek działań i już pierwsze rozczarowanie, teraz niemal codziennie pojawiam się na stadionie i nasluchuje co z remontem naszej murawy, kiedy będą wyniki przetargu, kiedy tu wjadą itd. – niestety nikt chyba do tej pory nie zna daty rozpoczęcia prac. Myslimy – trudno! Trzeba zaryzykowac i obieramy sobie na ta akcje nasz stadion… na dniach klub wysyla w naszym imieniu pisma do mosiru o pozwolenie na zorganizowanie turnieju na stadionie i wypożyczenie nam bramek z rapidu – czekamy na odpowiedz… Teraz czas na szkoly! Na początku telefon do zaprzyjaźnionej już pani dyrektor z 19, pocieszna pani sekretarka już chyba poznaje mnie z daleka :p Proszę pania dyrektor i po krotce przedstawiam pomysl, który zostal bardzo milo i bez poprawek przyjęty, wspolnie ustalamy date zawodow – 31 maja 2008r. gdyz wtedy najłatwiej będzie nam ściągnąć jak najwięcej dzieci. W miedzy czasie reszta grupy mysli już nad atrakcjami tej akcji, powstaje tez ulotka informacyjna dla szkol i masa pomysłów. Chicelismy, aby ktos rzucil troche grosza wiec pierwsze gdzie uderzamy (z pomoca klubu) to urząd miasta. Jak każdy się zapewne domysla bez rezultatu, odpowiedz: „za pozno zgloszona prosba, pieniadze sa już rozdysponowane”, czy cos takiego. Przynajmniej dobrze, ze zgodzili się udostępnić nam obiekt (i tu podziękowanie za pomoc dla p.*****a – kierownika naszego obiektu)… teraz obieram kierunek klub – dobre chłopaki z zarządu rzadko mi odmawiaja :cham: do pomocy wlacza się Bartek z pr, i Paweł z marketingu dzwonia do „getinbanku”, „oferty” czego efektem sa gadzety i troche grosza na nagrody. Chłopcy, a tym bardziej ten pierwszy zaskarbili sobie nasza sympatie pomagając nam w niektórych sprawach. :faja: Do Jurka przynosze pisma dla szkol popierające przez klub nasza inicjatywe… pieczatki, podpisy i ruszam autem po miescie. Ze mna kolega (wodzu) a po drodze dosiada się saimon, ktory danego dnia nie nadawal się żeby przekraczac progi szkół :D …co wracałem z danej dyrekcji to tego już nie było, odwiedzal najbliższe sklepy, pic mu się chyba chcialo a przeciez nie było tak cieplo :hihi: …w reku mam opis akcji turniej, plakaty, formularze zgloszeniowe, pisma i teczki „getinbanku” (pomyślałem, ze jak już rzucili groszem to milo będzie wreczyc je dyrekcji wraz z nasza dokumentacja):

http://i28.tinypic.com/hx2b0g.jpg - plakat
http://i28.tinypic.com/sfz8mu.jpg - pismo
http://i29.tinypic.com/mwtdmu.jpg - ulotka informacyjna
http://i25.tinypic.com/51qc8n.jpg - formularz zgloszeniowy

w sp. nr 19 jak zwykle bez problemu przyjęła mnie dyrekcja. Po ostatniej „akcji szkola” już na tyle nam ufaja, ze samo spotkanie było tylko formalnością i potwierdzeniem udzialu w zawodach. My się staramy ich nie zawieść a oni wspomóc nas tym co maja najcenniejsze – swoimi uczniami. Od razu p.woźny zabral się za rozklejanie plakatow a nauczycielka wfu do rozdawania ulotek i formularzy klasom. W sp. nr 17 umowiono nas na inny termin. Lekko zdenerwowany tym faktem dodalem, ze to już druga akcja na jaka zapraszamy tą szkole i smutno by było dzieciom jak się dowiedza, ze znowu nie wezma w niej udzialu. wyciągnąłem „bukową” z opsiem naszej ostatniej akcji i pokazałem sekretarce co ostatnio stracili – wszystko po to, aby tak latwo nie probowano nas zbyc. na nastepne spotkanie wziąłem lisse i neo byłych absolwntow tej szkoly i… udalo się :) pani dyrektor okazala się nie taka staszna, jedynie troche nie na reke było panu wfisice…. Po pierwszych dwoch wizytach mysle sobie, ze za malo będzie tych druzyn. Nie satysfakcjonują nas 4 druzyny o ile nawet tyle wystawia te 2 szkoly… szybka reakcja i postanawiamy wciągnąc podstawowki z innych dzielnic, na celowniku dąb - 18, koszuta – 36, 62 i bogucice – 13. w sp. nr 18 dyrektor widac otwarty na pomysły. Jeszcze mu nie skończyłem o turnieju a on już o akcji szkola myślał, mowil ze kiedys byli tu jacys chłopcy z debu lecz nie miał wolnych terminow…. Obiecal, ze wystawią 1-2 druzyny, mysle super i jedziemy na koszutke. W 36 okazuje się, ze co roku tego dnia maja organizowany festyn dla dzieci wiec lipa, natomiast w 62 i 13 na boguciach bez jakiegos większego zachwytu po moim większym staraniu przyjeli nasze papiery ale nic nie obiecywali. mysle sobie: no tak! – po co sobie zawracac glowe skoro można spokojnie posiedzieć w domu… po tygodniu okazuje się, ze nie chcą wziasc udzialu w turnieju…. Teraz tylko czekam na informacje ze szkol o ilości zgłoszonych druzyn… dalismy im tydzień czasu…

mecz z podbeskidziem i półtora tygodnia do turnieju. Przed szpilem dzowni dyrektor z 18 i mowi, ze niestety musza zrezygnowac z turnieju gdyz dzieci były już zapisane na turniej silesia city center cup czy cos takiego – kolejna porazka. Podczas moich obowiązków w czasie meczu wpadam na to aby bajtlom zorganizowac w czasie turnieju jakis poczęstunek… od razu podbijam do szefa cateringu, który podczas szpili sowicie zaopatrza salke „super vip”. Po zaciętej dyskusji schodzimy z ceny o ponad 50% za 100 porcji gorącego żurku, pieczywa, miseczek i lyzek… nastepnego dnia osobiście mnie odwiedzil żeby poinformowac, iż zasponsoruje nam to w całości :szok: jedynie trzeba będzie po to samemu podjechac w dniu turnieju. Ten mily gosc dostal potem od nas w antyramie szczególne podziękowanie za pomoc i sponsoring w naszej akcji.

Reszta osob z wełnowca również nie proznuje. Powstaja dwa transparenty 70 i 10 m oraz sektorowka 8/8 m. spory koszt ale efekt i zabawa przy ich realizacji bezcenna :D tu szczególnie trzeba by wyroznic barta, paste, kapcia + inni, którzy godzinami z dokładnością i bez fuszerki (tak jak tego zawsze oczekuje :faja: ) pracowali nad powstaniem oprawy turnieju …. Haslo na trans wymyślił florek – „nasza krew, nasza przyszłość, nasze okolice – od malego GieKSe wpisujemy w zycie”, a motyw na sketorowke wzięliśmy ze specjalnych koszulek zamówionych na ten turniej. Drugi trans był cytatem, który miał w swoim opisie gg. nasz kolega Kordian, chłopak zawiniety w mydlnikach, który zapewne gdyby był z nami oddal by sporo serca w organizowaniu tego turnieju, podobnie jak to było podczas „akcji szkola”. Dla wszystkich z nas był, to tez turniej dedykowany specjalnie dla niego!

http://i28.tinypic.com/2rzx5d2.jpg - maly trans
http://i26.tinypic.com/sp84k3.jpg - sektorowka
http://i27.tinypic.com/2yxnrcx.jpg - calosc

Już 3 dni do turnieju. Do klubu znowu dzwoni sp. nr 18, ze jednak chcą wizasc udzial w naszych zawodach i wystawiaja 2 druzyny :) Dzwonie do pozostałych szkol a lissa odbiera formularze zgłoszeniowe. Z wiecznie ospałym Tytusem i pastą, który mysli ze ma modnego irokeza (a wyglada jak wyleniały tygrys lub wyskubana szczotka :cham: ) udajemy się po puchary i inne rzeczy potrzebne na turniej. Na francuskiej przy ozpn-ie chłopcy doznaja pierwszego „brania” w zyciu – podjeżdżają dwie lale i pytaja o droge. Tytus przykucnol za kołem, pasta skrzyżował nogi i tyle sobie pogadali :D …jak przystalo na gentelmana załatwiam sprawe i ruszamy dalej. Chłopcy ozyli dopiero jak na paderewie ujrzeli palące się auto. Widac od razu, ze jeden zostanie strazakiem – dalsza czesc drogi już go nie interesowala :D

Wracam do klubu! prosze jednego goscia aby pochytal mi jakas drużynę z domu dziecka. Nastepnego dnia zgłasza się „katowicka fundacja dzieci przy parafii sw. Apostolow Piotra i Pawla”… podliczam druzyny i wychodzi mi 10 teamow po 10 osob, wieczorem wodzu jeszcze zgłasza jedna co daje ostatecznie 11 druzyn, w tym 2 kobiece. Najwiece zespołów wystawila sp. nr 19 – 7 druzyn, 18 – 2 druzyny, 17 i Fundacja po 1 druzynie. Widac, ze po „akcji szkola” w dziewiętnastce zyje się pilka nozna i naszym klubem. Teraz główkujemy jak podzielic druzyny aby dziewczynki, ci najmłodsi (2 klasisci) nie zagrali z 4-6 klasistami. Decydujemy się na 3 grupy. Dwie pierwsze licza po 4 druzyny 4-6 klasistow a trzecia grupa sklada się z 3 druzyn (dwie kobiece i najmłodsi – 2 klasisci chlopcy).

Dzien do turnieju i jeszcze masa przygotowywan. Brakuje nagłośnienia, pucharow, dyplomow i reszty nagrod. Pierwsze za co się biore to dyplomy. Nanosze na nie ponad 100 nazwisk, drukuje i jadą one do domu Jasia Furtoka (do podpisania)… wieczorem od ayera odbiera je Krzychu, uffff zdążyliśmy:) . nagłośnienie z klubu pozwala wziasc gitara, Jurek jeszcze doklada 50 smyczy i opuszczam sekretariat. Udaje się do sklepiku z gadzetami i tam mila niespodzianka: rownie podjarana akcją Marta i arczi dokładają się do naszego przedsiewziecia w postaci 40% dofinansowania ponad 60 koszulek dla bajtli, 50 magnesow z naszym herbem i reklamowek stajac się po organizatorach największym ofiarodawcom tej imprezy, za co szczególnie im dziękujemy. Na koniec maleks i Mario dorzucaja sporo ilość „bukowej” i możemy zaczynac pakowac rekalmowki w nagrody i upominki. Zostaly puchary, które jeszcze tego samego dnia dowieziono mi wieczorem. Można by powiedziec, że ze wszystkim zdarzyliśmy na ostatnia chwile:)


cdn...

whyduck
02-06-2008, 05:25
pozamiataliście znowu.. :szok:

wnc
02-06-2008, 06:26
...

dzien turnieju


Nadszedł dzien turnieju! …druzyny wraz z opiekunami maja przyjść na godz.10. natomiast my zbieramy się już prawie 3 h wczesniej. Ledwo wyszedłem z auata na stadionie i tradycyjnie z rana pierwsze 20 minut wzorem rulona siedze na klopie :cham: Nastala ulga i mogę dołączyć do reszty… w sumie stawia się nas spora grupa, wszyscy ubrani w jednakowe koszulki ruszamy do dziela. Polowa niewyspana porusza się jak blade twarze z dworca:) teraz szybki podzial spraw i obowiązków: jedni wieszaja transparent i sektorowke na przywitanie dzieci, inni banery naszych chojnych sponsorow. Nastepni znosza ławy, stoly i krzesla, napoje i naglosnienie. Na murawie wyznaczamy tasmami dwa boiska na długość pola karnego. Mocujemy bramki co by nam się nie przewróciły na bajtli. Powstaje, tez miejsce dowodzące całym turniejem.

http://i30.tinypic.com/95u106.jpg
http://i30.tinypic.com/1j2c6c.jpg
http://i27.tinypic.com/13zae4l.jpg
http://pl.tinypic.com/index.php
http://i30.tinypic.com/2vayzvd.jpg
http://i30.tinypic.com/2lbl2pv.jpg
http://i32.tinypic.com/2u6fo7n.jpg
http://i29.tinypic.com/25i5a1t.jpg


przed godz. 10 schodza się pierwsze druzyny i lekarz, którego wynajęliśmy na wypadek kontuzji. Potem Krzychu dowozi dwa obiecane nam kotły żurku, pieczywo i plastikowe naczynia. Po lewej str. tunelu sytuujemy pomoc medyczna, natomiast po prawej napoje i jedzenie.

http://i30.tinypic.com/313182e.jpg
http://i29.tinypic.com/294th4w.jpg
http://i28.tinypic.com/2rzb43n.jpg
http://i31.tinypic.com/30cu2yx.jpg
http://i32.tinypic.com/keysuh.jpg


… kapitanowie podaja nam przerozne smieszne nazwy druzyn, sa: „herosi”, „nutella”, oraz „zespol dziewczyn kochający pilke nozna”, „ananasy z naszej klasy” i inne. Proszę do stolika opiekunow aby ustalic czas gry i możemy zaczynac. Zawody odbywaja się rownoczesnie na dwoch boiskach, dwa razy 8 minut trwaja mecze. U dzieci, ktore wchodza na murawe, słychać podekscytowanie. Jedni przezywaja sam fakt możliwości gry na murawie, po której biegaja nasi pilkarze, turlają się niczym w śniegu a jeszcze inni gdzies po bokach przeprowadzaja sobie rozgrzewki :D na stadionie sa już wszystkie druzyny, przez caly czas schodza się ich rodzice, koledzy – w jednej chwili było nas wszystkich z 200 osob. Po każdym meczu staram się informowac bajtli aby chowaly się do cienia ponieważ skwar byl niesamowity. My sami również zmienialiśmy się co pewien czas i odpoczywjac gdyz trzeba było się dwoic i trojc aby nad tym wszystkim zapanowac:) …ale niektórym dzieciom ten upał widac nie przeszkadzal bo nawet w przerwie swoich meczy rozgrywali je jeszcze miedzy soba, lali się woda czy gonili po calej murawie :hihi: w pewnej chwili brakuje już kubkow i sztućcow, wiec szybki podjazd do tesco i uzupełniamy braki, jednak nie na dlugo ponieważ niezdarze „paście” wpadly one do jednego kotła :foch: dzieki nagłośnieniu organizacja w wywolywaniem druzyn idzie nam bez problemu, czulem się jak na estradzie i tak mi się to spodobalo, ze mowilem coraz wiecej i wiecej az padly baterie :cham:

http://i29.tinypic.com/2q8uf0w.jpg
http://i32.tinypic.com/4hv2te.jpg
http://i32.tinypic.com/103x3pi.jpg
http://i25.tinypic.com/14scbyg.jpg
http://i30.tinypic.com/15gfngo.jpg

…oprocz meczy finałowych chyba największe emocje wzbudzaly pojedynki malych chłopców (2 klasa) z dziewczynami (z 6 klasy), i o dziwo, te o polowe mniejsze ludki ogrywaly nasze panienki jak chcialy wygrywając swoja grupe… radosc mieli nieziemska :D. grupa 3 najszybciej skończyła zawody gdyz mieli do rozegrania tylko 3 mecze. Zwycięzcami zostali wszyscy lecz puchary w tej grupie powędrowały tylko dla jednej, najlepszej druzyny dziewczyn i dla zwycięzców – chłopców. Ponadto kazda druzyna otrzymala pamiątkowe dyplomy z wyszczególnieniem ich nazwisk i podpisem samego Furtoka. Wbrew obawom rozdanie im nagrod przebieglo spokojnie :D

http://i26.tinypic.com/9a4i0w.jpg
http://i26.tinypic.com/169htsm.jpg
http://i28.tinypic.com/11jnlur.jpg
http://i27.tinypic.com/2i11af6.jpg
http://i25.tinypic.com/20fci9u.jpg

było tak gorąco i byli już na tyle zmeczeni, ze ich opiekunowie i rodzice nie chcieli juz czekac na mecz finałowy i wielka nasza oprawe specjalnie przygotowana dla nich. Z calą tą grupą pożegnaliśmy się i od razu na stadionie zrobilo się ciszej :D …przynajmniej nie stalo już najemna kilkadzisait dzieci z tysiącem pytań :cham: … „ a widzi pan jak o jest pracowac z dziecmi, ja musze dziennie sobie z nimi radzic” – zagaduje mnie pani z wfu widzac moja beradnosc :D. odpadaja tez kolejne druzyny z pierwszych dwoch grup wiec nagradzamy ich i rozpoczynamy półfinały. Dwa zacięte pojedynki wyłaniają fianlistow i tych przegranych co zaraz rozegraja mecz o 3 miejsce.

http://i31.tinypic.com/jky6h1.jpg
http://i31.tinypic.com/34nh6rk.jpg
http://i27.tinypic.com/sxdq81.jpg
http://i28.tinypic.com/25ey3aw.jpg
http://i29.tinypic.com/27zbtaf.jpg
http://i25.tinypic.com/2nroroo.jpg
http://i25.tinypic.com/2w58xth.jpg
http://i30.tinypic.com/53tjpj.jpg
http://i26.tinypic.com/2e0tl5e.jpg

w sklad nagrod wchodzilo 5 pucharow (w tym 1 dla dziewcząt i 1 dla najmłodszej druzyny) oraz 2 statuetki dla najlepszej bramkarki i bramkarza turnieju oraz dla najlepszego strzelca i zawodnika. Ponadto po dwie najlepsze druzyny z grup dostaly okolicznościowe koszulki (ponad 60 sztuk), magnesy i inne drobne gadzety… pozostali musieli się zadowolic smyczami, gazetkami itd. Dla opiekunow i nauczycieli przygotowaliśmy glownie upominki z „getinbanku” i „oferty”… mimo to widzieliśmy, ze wszyscy byli zadowoleni: „tu przynajmniej cos dostaniemy a nie jak ostatnio na turnieju na kolejarzu” – oznajmil jeden chlopiec :D

nagrody:
http://img528.imageshack.us/my.php?image=pokaz1rz2.jpg
http://i27.tinypic.com/4vs7te.jpg
http://i27.tinypic.com/13zae4l.jpg
http://i32.tinypic.com/21khs.jpg
http://i30.tinypic.com/245yp87.jpg
http://i30.tinypic.com/9v8exe.jpg

…jednak dla wszystkich liczyla się super zabawa i istnie piknikowa atmosfera… dzieci wraz z rodzicami mogly przez kilka godzin pograc na murawie, po której pewnie większość jeszcze nie chodzila i już to dla nich było wielkim przezyciem. szkoda tylko, większość rodzicow nie przyszla obejrzec sowich pociech bo tym zapewne gralo by się jeszcze lepiej.... wkoncu nastąpiło wreczenie nagrod, dyplomow i pucharow:

http://i29.tinypic.com/aphhtl.jpg
http://i29.tinypic.com/vo1n9j.jpg
http://i28.tinypic.com/sd04n4.jpg
http://i25.tinypic.com/jrqh4w.jpg
http://i32.tinypic.com/32zm8t4.jpg
http://i27.tinypic.com/v5x4c5.jpg
http://i29.tinypic.com/4tu2vm.jpg
http://i31.tinypic.com/vfk21t.jpg - tabela wynikow

podczas koronacji najlepszej trójki druzyn, wszyscy zebralismy się na sordku boiska… czesc oranizatorow poszla na blaszok i jego dach by przy wręczaniu nagrod stworzyc atmosfere niczym w finale LM :hihi: dla tej chwili zakupiliśmy i przygotowali: ognie wrocławskie, race, serpentyny i kilka workow konfetti :faja: …a efektem tego było:

http://i25.tinypic.com/x2j7g7.jpg
http://i31.tinypic.com/209lwqu.jpg
http://i27.tinypic.com/2lnz3ab.jpg
http://i26.tinypic.com/c6ge9.jpg
http://i25.tinypic.com/34rww20.jpg
http://i29.tinypic.com/2ltsqaf.jpg

…co totalnie zamurowalo zarówno dzieci jak i ich rodzicow i opiekunow… bili nam brawa, pstrykali fotki i krzyczeli, ze to wszystko dla was bajtle lecz one z wytrzeszczem oczów i ugietymi nogami, z wrazenia nie potrafily oddac się euforii :cham:

Turniej trwal ok. 4,5 godziny i chyba nie było osob niezadowolonych, ze spędziły ten czas na stadionie:) każdy dzieciak wyszedl z niego z jakas nagroda, upominkiem i najedzonym brzuchem :D …cieszymy się, ze mogliśmy im sprawic ta neispodzianke w przed dzien „dnia dziecka”… a co z nami? - wymeczeni jak konie po westernie jeszcze dlugo po turnieju poskładaliśmy wszystko tak jakby wczesniej nas tam nie było - pogratulowalismy sobie i rozeszli do domow.

…na koniec zyczymy każdej innej dzielnicy podobnej inicjatywy, gdyz radosc naszego narybku podczas tego typu akcji jest nieoceniona :faja:


Szczególnie chcieliśmy raz jeszcze podziękować:
- klubowi za pomoc (szczególnie: bartek, ayer, jurek, gitara, wolny, p.szylerowi…)
- sklepikowi z gadzetami (marcie i arcziemu), restauracji, getinbanku, ofercie…
- tym szkolom, które uczestniczyly w turnieju
… i przede wszystkim, osobiście dziekuje wszystkim chłopcom i dwom dziewczynom z Wełnowca gdyz bez ich wkładu fizycznego i finansowego nie byloby tego swieta :)

Minus dla tv-GieKSa i tv silesia, która niby miala się pojawic a mimo to was nie bylo, tym bardziej, ze podjarane tym faktem dzieci na was czekaly :] …nie zawiodła tym razem „bukowa”, i o dziwo dziennik zachodni :faja:

wnc
02-06-2008, 06:58
dodatkowe, jeszcze lepsze fotki z oprawy:

by kudlaty

http://i25.tinypic.com/2d27t6s.jpg - panorama oprawy
http://i31.tinypic.com/10s7r5f.jpg
http://i26.tinypic.com/mlh8q1.jpg
http://i27.tinypic.com/2epq3hz.jpg - krol strzelcow
http://i26.tinypic.com/2s6t1sp.jpg - zwycieska druzyna
http://i31.tinypic.com/25tubfc.jpg

Lars Ulrich
02-06-2008, 09:59
nie chce mi się już Was chwalić, to nie ma sensu:czytaj: to już nawet nie wzór dla naszego klubu ale chyba i na skalę Polski

Pasta
02-06-2008, 14:18
A ja sobie życze jakiegos sprostowania za wyśmiewanie mojej skromnej osoby na forum głównym :foch:

Lars Ulrich
02-06-2008, 22:35
widze że i mnie sie dostało :cham:

Pablo NFG
02-06-2008, 23:34
P. vel S. - Jesteście WIELCY !!!

ayer
02-06-2008, 23:48
Chylę czoła wobec działań chłopaków z WNC. Mega zaangażowanie w przyszłość tego klubu!!! Super planowanie, organizacja i realizacja. Pełne PROFI ... Nic tylko brać przykład. Brawo chłopaki!

wnc
06-06-2008, 12:59
luzik ayer :)

wszyscy na tym korzystamy: jak to dobrze ujoles, my dbamy o przyszlosc naszej dzielnicy ...a w mediach zamiast o zadymach, slychac o pozytywnych aspektach naszego klubu.

dzis w "dzienniku zachodnim" w dodatku katowickim pojawil sie miedzy innymi opis tej akcji (i jest on na naszemiasto.pl glownym wydarzeniem sportowym w regionie) :faja:

http://katowice.naszemiasto.pl/sport/861177.html

Pasta
06-06-2008, 13:42
Skan z DZ.
http://img61.imageshack.us/img61/6053/obrazxf8.jpg

Ziele
01-08-2008, 09:11
akcja godna podziwu, gdyby tak zrobic w wszystkich szkolach grupa mloda gieksa i wogule liczba sprzedazy biletow napewno by sie powiekszyla akcja rewelacja 10/10 6 z plusem!