PDA

View Full Version : GKS Katowice - Śląsk Wrocław Niedziela 15.00


RobertSK
13-03-2008, 10:45
Mysle ze Kibicowsko i piłkarsko nie trzeba reklamowac tego meczu.

Zapraszam do dyskusji o składach ustawieniach i tym podobnych rzeczach:)

Jak dla mnie powinnismy tym razem zagrac z dwoma napastnikami.Kaliciak z Mikulenasem bedą sie dobrze uzupełniac i mysle ze poradzą sobie z przodu.

W bramce jak zwykle Gorczyca. Obrona jak poprzednio ino za Mielnika bym dał Jimmiego bo do pomocy sie nie chyci a jest lepszy od Mielnika.W srodku Larry z Iwanem na bokach Plewnia Jaromin i jademy z nimi:)


Wiem ze ten mecz uda nam sie wygrac.Bedzie pieknie pod kazdym względem!!


pozdro i do niedzieli!!!

katowicer
13-03-2008, 11:41
Plewnia wg mnie nie powinien wychodzić w składzie.To ma być mecz walki,a niestety ostanio u niego nie było widać chęci by przycisnac,zagrac ostrzej,z jajami..

Shellu
13-03-2008, 12:18
Przecież zagrał tylko jeden mecz ligowy...

katowicer
13-03-2008, 13:13
Właśnie o tym meczu pisze.
Zreszta nasz trenejro też nie był z nigo zadowolony.Oczywiście piszę o tym ostatnim meczu:)

kimgaj
13-03-2008, 15:15
Tak w ogóle to mamy NARESZCIE kłopot na którego zawodnika postawić.

Jeśli chodzi o lewą stronę to może i Plewka nie jest takim typem walczaka, ale z kolei ma technikę i świetną wrzutkę. Ja bym bardzo chciał zobaczyć go na placu, kiedy będzie dwóch napastników. Bo kiedy jest tylko Miki, to praktycznie obrońcy w ciemno będą go pilnować, bo wiadomo, ze na niego pójdzie podanie. Z resztą liczę, ze lewą stroną może szarpać Mielnik - wymieniając się pozycjami z Plewnią. W razie, gdyby takie ustawienie nie sprawdziło się zawsze można postawić później na Górskiego.
W środku zamiast Larego wystawiłbym Prasnala i tu tak samo jak na lewej stronie liczyłbym, ze będzie wymieniał się pozycjami z Markowskim, który może chodzić do przodu. Ale właśnie Prasnal musiałby asekurować to z tyłu, bo Wijasa na stoperze raczej nie widzę, dla niego oraz dla Sadowskiego i Górskiego zostawiłbym rolę takich jokerów.

A więc moje ustawienie:
Gorczyca-Krysiński,Kapias,Markowski,Mielnik-Jaromin,Prasnal,Iwan,Plewnia-Kaliciak,Mikulenas

Slavoy
13-03-2008, 16:58
Wg mnie szkoda na ławce Górskiego i Sadowskiego, posadziłbym tam natomiast Krysińskiego, Mielnika i Jaromina, a więc tak by to wyglądało:

Kaliciak Mikulenas
Górski Iwan Wijas Sadowski
Plewnia Markowski Kapias Prasnal
Gorczyca

Taz
13-03-2008, 19:08
"W Katowicach czują olbrzymi niedosyt po niedzielnym, bezbramkowym remisie ze Zniczem Pruszków. W klubie zdają sobie sprawę, że GKS, aby mieć szanse na włączenie się do walki o ekstraklasę, musi wygrać najbliższy mecz ze Śląskiem Wrocław. Szkoleniowiec GieKSy Piotr Piekarczyk zapowiada bardziej ofensywne ustawienie zespołu. [...]"

całość: http://www.sports.pl/pilka_nozna/artykul.asp?Artykul=24089


"Niedzielne spotkanie GKS Katowice ze Śląskiem Wrocław urosło już do rangi meczu kolejki drugiej ligi. W Katowicach nie mają wątpliwości, że na trybunach nie będzie wolnych miejsc, a chętni do kupna biletów będą musieli, jak niepyszni, odchodzić od kas. [...]"

całość: http://www.sports.pl/pilka_nozna/artykul.asp?Artykul=24138

Taz
13-03-2008, 19:14
Co do składu z mojej strony, to Krysiński musi grać bo jest najbardziej doświadczony i najbardziej pewny w obronie. Reszta, tak jak napisał Kimgaj. Sadzik i Górski wchodzą na ostatnie 20-25 minut na pod męczony Śląsk i szarpią skrzydłami. Plewnia musi się pokazać, nie można go oceniać po jednym meczu ligowym. Pamiętajcie, że miał najwięcej asyst w sparingach. Może nie ma już takiej kondycji ale tak celne piłki jak on w naszej kadrze daje tylko Sadzik.

RobertSK
13-03-2008, 20:17
Ja tez bym Krysinskiego zostawił za to sciągnął bym Mielnika....nigdy mnie do siebie nie przekonywał a teraz ma duza konkurencje , tylko jak na złosc w pomocnikach....za niego Prasnal i spokojnie mogą sie z Plewnią wymieniac pozycjami:)

A co do Sadzika...ja bym mu dał nawet wiecej niz 25 minut....synek stara sie w chuj bardziej i nie dre ryja bez powoduu jak gwiazdor Jaromin(oj co ten chop mnie drażni).

Zobaczymy , mecz zapowiada sie ciekawie i moge nawet zaryzykowac stwerdzenie ze jestesmy cichym faworytem.Wiadomka jednak ze co by sie nie działo SLąsk tanio skóry nie sprzeda....oj ale mom juz cisnienie na ten szpil:))))))))

pozdro

19sandra64
13-03-2008, 22:14
RobertSK A cos Ty sie tak na tago Mielnika uparl.. ??? ze ma isc na ławe ...zapominacie kto w czwartej lidze ciagnal gre???? zapominacie ze to wlasnie on nie raz byl motorem napedowym??? pojawilo sie pare pierwszo rzednych nazwisk i juz odstawiasz go w cien? jak dla mnie jest to nie wykorzystany potencjał ..i to wlasnie on powinien grac!

RobertSK
13-03-2008, 23:10
Sandro, alez oczywiscie ze pamiętam kto w czwartej lidze ciągnął naszą gre...Gielza , Lasek , Mielnik czy Kasprzyk.Oj pamiętam:)

Moze i ma potencjał, ja nie mówie ze nie...ale czy to Wijas czy Górski potrafią miec przebłyski dobrej gry a ten pan jakos tego nie pokazuje juz od dawna.W Czwartej lidze owszem, grał dobrze ale teraz jestesmy w drugiej...i o tym trzeba pamiętac.

Wiec wybacz droga Kolezanko ale nikt nie wmówi mi ze obecnie Jimmy jest gorszy niz Mielnik.
Nie widze innego wyjscia jak(przy systemie 4-4-2) na lewej obronie Tomek Prasnal.


pozdro

fjodor1978
14-03-2008, 02:38
Hmmm.. moim zdaniem byłoby miejsce dla obu, Tomek Prasnal grał w sparingach chyba raz na środku w miejscu Polczaka. Markowskiego trocha szkoda do obrony. Przy 4-4-2 widziałbym to tak:

Gorczyca
Krysiński, Kapias, Prasnal, Mielnik
Jaromin, Iwan, Markowski, Plewnia (lub Sadzik, wtedy Hubert na lewej)
Kaliciak, Mikulenas

I jeszcze jedno moje spostrzeżenie. Jeśli trener chce się uporczywie trzymać 4-5-1 z Mikim na szpicy, to spróbowałbym Kaliciaka na lewej stronie. W tym systemie boczni pomocnicy w zasadzie spełniają rolę napastników, a Kali jest właśnie takim dogrywającym napastnikiem - po raz pierwszy mi to przyszło do głowy w czasie szpilu bodaj z Łomżą, kiedy wyłożył Hubertowi bal jak na patelni, a Hubert ino kopnął do pustaka (czy to był Motor, jeśli się mylę, to mnie poprawcie).

Zatem przy 4-5-1:

Gorczyca
Krysiński, Kapias, Prasnal, Mielnik
Jaromin (Sadzik), Iwan, Markowski, Wijas, Kaliciak
Mikulenas.

Rahim
14-03-2008, 07:28
To byl mecz z Pelikanem na jesieni ;)
Przebiegl pol boiska lewa strone i wylozyl pilke miedzy bramkarzem a obronca Jarominowi.A co do meczu to nie ma tutaj sie co bawic w 4-5-1...trzeba grac dwoma napastnikami -ofensywnie ogolem.Jeden punkt nam daje takiego chu..jak i zero...tutaj trzeba zgarnac trzy.Nawet niektorzy bukmacherzy wycofali ten mecz z mozliwosci puszczenia.A co do sytuacji naszych niedzielnych gosci...jak juz Groclin tam'wejdzie'to zdecydowana wiekszosc graczy slaska bedzie na wylocie...ze dobrych grajkow tam nie brak to wiemy.
A wiec...

kimgaj
14-03-2008, 08:08
Kaliciak, grał zdaje się w Polkowicach jako lewy pomocnik. W ogóle to mnie dziwiło, ze Piekarczyk na jesieni nie dawał mu tam szansy. Teraz jednak gdy przyszedł Plewnia, do dawnej formy dochodzą Mielnik i Górski, szkoda byłoby go tam postawić - tym bardziej, ze trzeba pomóc Mikiemu z przodu. A przecież jest też Prasnal, który też może grać z lewej strony (z resztą on to chyba tylko na bramce mógłby się nie sprawdzić....choć też pewności nie mam ;););) ).
Co do Jaromina, to był tam próbowany parę razy i wyglądało to TRAGICZNIE.

Taz
14-03-2008, 08:14
Czytając wywiad z Piekarczykiem, Plewnia chyba nie rozpocznie meczu od pierwszych minut i pewnie zagra Górski...

http://miasta.**********/katowice/1,35026,5013934.html

Tom
14-03-2008, 08:48
www.gieksa.pl

Terminarz, sezon 1999/2000, GKS - Śląska, Galeria....

Tak było 8 lat temu....

blazej
14-03-2008, 13:01
Szczerze to nie rozumiem poco Piekarczyk kombinuje z tymi ustawieniami w III lidze gralismy 3-5-2 bo tego wymagala sytuacja potem nagle przestawilalismy sie dlugi czas na 4-4-2 by nagle nowa runde zaczac od 4-5-1 bez sensu jestem zdania ze z kim bysmy nie grali to powinnismy grac swoje czy to 3-5-2 czy 4-4-2 tylko zdecydujmy sie i juz a nie cudowanie przestawianie itd.a juz tym bardziej na Znicz bez przesady.

dodo
14-03-2008, 13:21
w sumie rozwiazanie 3 - 5 - 2 z taka ilosci pomocnikow jaka mamy w kadrze i ich forma , chyba by nam na korzysc wyszla ...zobaczymy co trenejro wykobinuje

kimgaj
15-03-2008, 05:19
Czytając wywiad z Piekarczykiem, Plewnia chyba nie rozpocznie meczu od pierwszych minut i pewnie zagra Górski...

http://miasta.**********/katowice/1,35026,5013934.html

A w jakim ustawieniu GKS zaprezentuje się w szlagierowym starciu ze Śląskiem? - Jak wyjdziemy 4-4-2, to pewnie zaraz ktoś powie, że trener się ugiął pod presją Zmiany w składzie raczej będą. W ostatnim meczu za mało atakowaliśmy bokami. Więcej spodziewałem się po Piotrku Plewni - przyznaje Piekarczyk.

A ja powiem, ze trener powrócił do koncepcji, którą sam tu przecież próbował od dłuższego czasu zaszczepić. A z resztą może być 4-4-2, może być 4-5-1, 3-5-2, 4-4-3 - na placu nie grają koncepcje tylko zawodnicy. W każdym z tych ustawień można zagrać ofensywnie, albo sobie "przespać" mecz. Więc niech se grają jak chcą, byleby zagrali na maksa tego co potrafią. A czy to wystarczy na Śląsk? Zobaczymy! Ja wcale nie byłbym taki pewien, ze Śląsk już olał sprawę awansu, a drużynę na papierze ma jednak trochę lepszą.
Mam jednak nadzieję, ze nasi piłkarze udowodnią w tym meczu, ze przedsezonowe spekulacje w tym przypadku nie miały potwierdzenia.

TedeGKS
15-03-2008, 09:06
mam pytania 2:

1- jak się ma text" klub musi wygrać by liczyć sie w walce o powrót do extrakasy" gdy zarząd i dookoła wszyscy mowią ze extrakasa nie teraz bo nie mamy z czym i z kim wejść do niej i po co wchodzic jak mamy spasc.?

2. co ma na celu wypisywanie ze braknie biletów? napędzanie sztucznej paniki, czy może asekuracyjne nastawienie ludzi do wcześniejszego przyjścia.

3.PS na ile mamy zarejestrowany stadion jeśli chodzi o pojemność na obecną runde? z 7000?

Grześ
15-03-2008, 10:18
to jest temat o meczu ze Śląskiem od strony PIŁKARSKIEJ !

19VIP64
15-03-2008, 10:51
Mam pytanie: na mecz zabieram po raz pierwszy kolege, ktory jest Niemcem. Niemcy podobno nie maja peselu. Co wtedy?

Blejz
15-03-2008, 11:02
auswies mo ?

jonek
15-03-2008, 20:24
Jeśli GieKSa marzy o włączeniu się do walki o najwyższe cele, musi nastawić się na zwiększenie sił w ofensywie. Emocji nie zabraknie, a GieKSa wypunktuje Śląsk?

GaNa
16-03-2008, 08:22
Kaz pokazuja szpil?

Lars Ulrich
16-03-2008, 08:46
nie

forget
16-03-2008, 11:49
bedzie ten mecz transmitowany na tvp3 ?

kamilosgks
16-03-2008, 11:51
bedzie ten mecz transmitowany na tvp3 ?

NIE

forget
16-03-2008, 12:04
A na comTV bo z tego co widze jest zapowiedz :

W NAJBLIŻSZYM CZASIE
WYDARZENIA
SPORT
piłka nożna:
GKS KATOWICE - ŚLĄSK WROCŁAW

blazej
16-03-2008, 12:12
bedzie skrot pare dni po meczu!

Tweety
16-03-2008, 14:04
1:0 Miki!!!!!!!!!!! GKS!!

19PrZEMOO64
16-03-2008, 16:35
OOOOOO KATOWICE OOOOOO GKS !!!! Brawo panowie... Śląsk pokonany :D:D

Wiciowiec
16-03-2008, 16:43
Mecz nawet niezły w naszym wykonaniu, było kilka ciekawych akcji. Bardzo zaimponowali mi dzisiaj napastnicy : Kaliciak i Mikulenas - dużo zamieszania z przodu, no i to profesorstwo Litwina, oczy dookoła głowy itp. Duże brawa dla Jacka Gorczycy, którem,u dzisiaj również sprzyjało szczęście. Teraz kilka słów o zespole gości i sędziowaniu. Wrocławianie grali ostro, wręcz brutalnie a sędzie raz za razem udawał, że niczego nie widzi. To tak rozoachociło gości, że w pewnym momencie Marciniak brutalnie powalił wślizgiem bodajże Krysińskiego za co sędziea (chyba już pod presją) słusznie ukarał go czerwoną kartką. Po przerwie gra troszeczkę siadła, ale co chwilę było zamieszanie to pod jedną to pod drugą bramką. GieKsa miała jeszcze kilka okazji do podwyższenia wyniku, jednak i tak moim zdaniem jest nieźle. Sędzia za to totalnie nieprzygotowany do prowadzenia zawodów na tak wysokim szczeblu. Gubil się, nie widział ewidentnych fauli, za to widział urojone (zwłaszcza te, które rzekomo popełniali pilkarze GieKSy). Właściwie każda sporna sytuacja gwizdana przez niego była na korzyść wrocławian. To tyle ode mnie teraz.
Pozdrawiam
Wiciowiec

Bula
16-03-2008, 17:14
Na moje oko jest duża poprawa w stosunku do jesieni. Iwan i Mikulenas - świetne transfery!!! Jacek jak zwykle robił swoje, Kaliciak bardzo dobrze z przodu, co do Plewni mam mieszane uczucia, wrzucić piłkę potrafi, ale kilka razy aż prosiło się o przerzut na drugą stronę czego nie widział. Przydałby mu się lepszy przegląd pola.

Z postawy piłkarzy jestem bardzo zadowolony po tym meczu, oby tak dalej.

JAGO75
16-03-2008, 17:15
[QUOTE=Wiciowiec;23694]pewnym momencie Marciniak brutalnie powalił wślizgiem bodajże Krysińskiego Wiciowiec
Kaliciaka.
Jak dla mnie KALI ZAWODNIK MECZU.
A nie mówiłem że Kali musi grać!!:zabki:

Wiciowiec
16-03-2008, 17:23
JAGO75 - po prostu pod wplywem Twoich postów Piekarczyk się ugiął i postawil na 4-4-2 :D :zabki:
Pozdrawiam

Tomass
16-03-2008, 17:26
No nie wiem czy Kaliciak zawodnik meczu , wedlug mnie Miki i Jaromin najlepiej grali wszedzie ich bylo pelno :) Brawo GieKSa ! ! !

Citadis
16-03-2008, 17:31
Iwan klasa sama w sobie. Dawno, naprawdę dawno nie było u nas tak kreatywnego pomocnika, który potrafi przejść jednego, dwóch rywali i przede wszystkim nie boi się pojedynków. Absolutnie świetny transfer.
Trochę niepokoi to, że Śląsk grając w 10 potrafił dochodzić do bardzo groźnych sytuacji. Nie może być tak, że boczni obrońcy sobie odpuszczają krycie gdy rywal gra w osłabieniu

Byłoby jeszcze lepiej, ale wychodząc ze stadionu zgubiłem Bukową :kurwa:

JAGO75
16-03-2008, 17:35
JAGO75 - po prostu pod wplywem Twoich postów Piekarczyk się ugiął i postawil na 4-4-2 :D :zabki:
Pozdrawiam

Napewno :hihi::zabki::jezor:

Tylko szkoda że za tydzień braknie IWANA (7 kartka w sezonie)

harry90
16-03-2008, 17:41
Ze strony 2liga.pl
Warto też wspomnieć kilka kary godnych zawchowań kibiców. Kibice GKS-u chcąc zdenerwowac wrocławian skandowali: Dyskobolia, kibice Śląska śpiewali Hymn, fani z Katowic gwizdali...,
kibice GKS-u odpalili race stojąc na dachu, dym uniemozliwił grę
"szalikowcy" Śląska odgryzali się miejscowym skandując ****** Katowice. To tylko kilka zachowań. Po meczu najpewniej miejsce miały burdy, ale te informacje nie są jeszcze oficjalnie potwierdzone.
Ja nie wiem co za debile pisza te relacje

Pyjter
16-03-2008, 17:42
Piłkarsko nie było zle, ale zawsze moze byc lepiej :) Widac ze duet Kali - Miki to znakomite rozwiazanie. Zdecydowanie na minus dla mnie Plewnia. Spodziewałem sie po nim duuuzo wiecej, a tymczasem zbyt długie trzymanie piłki przy wychodzeniu z konta itd. Larry troche zbyt mało dokładny. Gorczyca... co tu duzo pisac... kazdy widzial :)

blazej
16-03-2008, 17:42
jak dla mnie

Mikulenas ogladalem wlasnie bramke na TVP3 to co zrobil nie rzuca na kolana ale dawno nie mielismy takiego napastnika jednym ruchem uwolnil sie od obroncy Kaliciak plus Mikulenas to naprawde niezly uzupelniajacy sie atak

Iwan gral dobrze podobala mi sie jego gra...

do wymiany Plewnia wprawdzie niby asysta ale jakis zagubiony byl jak dla mnie

Homer
16-03-2008, 17:56
Z tym krzyczeniem "Dyskobolia" w kierunku Śląska to raczej chuj.wo wyszło biorąc pod uwagę, że kibice Śląska się temu chyba sprzeciwiają.
Co do gry to nowe nabytki - Miki i Iwan na duży plus; zespołowa GieKSa nie zachwyciła - momentami chaotycznie w obronie i niedokładnie z przodu. Sędzia ewidentnie się pogubił w meczu...

holger
16-03-2008, 18:00
bramki z meczu:

http://www.youtube.com/watch?v=CXSngBxGSJA

Taz
16-03-2008, 18:05
Mecz nie był zdecydowanie prowadzony pod nasze dyktando... Śląsk mimo gry w '10' grał dobrze. Potrafili wyprowadzić kontry. W drugiej połowie lekka dekoncentracja w obronie i tylko szczęście uratowało nas od utraty bramki. Kali i Miki świetnie się uzupełniają, tylko myślałem że to Miki będzie strącał piłki do Kaliciaka, a dziś było odwrotnie :) Iwan z Plewnią rozkręcili się w drugiej połowie. Trochę zastanawia fakt braku zmian, bo robienie ich w 98 minucie... Sadzik mógł poszarpać prawą stroną...

I jeszcze jedna sprawa... Po ch... było to "udawanie odgłosów małpy"... gdy przy piłce był Imeh?? Zastanówcie się co robicie! Przez coś takiego możemy dostać surowe kary, nie mówiąc już o tym co myśli sam zawodnik... To było zupełnie bez sensu!

blazej
16-03-2008, 18:15
zwracam jeszcze raz na uwage co zrobil Mikulenas przy bramce rewelacja

TedeGKS
16-03-2008, 18:23
hary nie przejmować sie takim syfem ten 2liga.pl to totalna amtorka pisza to 14 latkowie...

JASIEK
16-03-2008, 18:24
Mikulenas i Jacek Gorzcyca według mnie piłkarze meczu. Jacek jak zawsze plus do tego że troche też mu dziś szczęscie dopisywało a Miki za to że moze pod bramką nie zawsze jeszcze rasowy snajper ale umie znaleźć sie na pozycji i to wielki plus a do tego wielkie zaangażowanie w walke dawono nie było zawodnika (napastnika) który wraca nawet na swoją połowe żeby zatrzymać akcje przeciwnika. I to przez cały mecz.
Z nowych nabytków Iwan i Plewnia troche brak spokoju i troche chaosu przedewszytkim Plewnia ale i Iwanowi sie zdarzało. No i czasem dziś za dużo strat i nie potrzebnych zagrań nie pewnych w obronie (m.in. sytuacja po której była poprzeczka dla śląska)

Ale najważniejsze 3 punkty i po wygranym meczu wszytkim należą sie brawa.

A z minusów dziś to napewno sędziowanie to jest dziś paranoja co wyprawiał sędzia. Wiele tu wymieniać ale np. zawodnik śląska nr 20 faualował tyle razy nie skończył meczu z kartką a dostawali za zagrania zupełnie nie na kartke. Dobrze że nie skończyło sie to stratą dla GieKSy ale sędzia dziś był jednym z gorszych (chyba że miał słaby dzień)
Drugi minus to brutalna gra ślaska.
I na koniec na pewno nie potrzebne zachowanie w stosunku do Imeha i chyba nie potrzebne śpiewy przeciw Śląskowi. Nic nie spiewali z początku na nas więc po co było zaczynać.

Ale i tak frekwencja i mecz wielki pozytyw!

longman
16-03-2008, 18:33
Plewnia mi ciśnienie podnosił. Sędzia do Wrocławia. Czerwoną mógł wyciągnąć, ale się zdziwiłem patrząc na to co wyprawiał. Co za ciule rzucają serpentynami piłkarzy i sędziów.

Mike
16-03-2008, 18:43
mecz mógł się podobać, gdyby sędzia znał przepisy gry w piłkę nożną to byłoby jeszcze lepiej.
Mikulenas to dośwadczony zawodnik i takiego było nam trzeba, jeszcze nie raz będziemy się cieszyli po jego golach.
dobrze jest, pełny stadion, 3 punkty i awans w tabeli, oby tak dalej.

LiSeK
16-03-2008, 18:43
Mecz Wygrany!!! Oprawa Na Poziome Extraklasy :] Jedyne Co Było Nie Godne Takiego Meczu TO Sędzia Który Był Ślepy

Now
16-03-2008, 18:44
Gra fajna. Ogólnie bramki na początku zawsze najlepsze. Kaliciak i Mikulenas dobra gra, muszą grać razem, tak więc dla mnie 4-4-2 musi zostać. Plewnia troche odstawał [ogolnie sledzilem go dzis cały mecz] GieKSa grala lepiej, ale w pewnym momencie w 2 połowie, ta sytuacja z poprzeczką - straszne szczęście, a obrońcy zamiast wybić piłke, podają do napastnika 2 razy...
Mimo wszystko dobra gra. :lajkonik: GIEEEEKSA !
A co do pracy sędziego, nie lubie sie wypowiadać, aczkolwiek dzisiaj zawodnicy z Wrocławia mogli wziąść go do autokaru, akurat po drodze by miał...

Wiciowiec
16-03-2008, 18:48
Wypowiedzi po meczu:
Na pomeczowej konferencji prasowej więcej powodów do zadowolenia miał szkoleniowiec GKS-u, jednak mimo porażki trener Ryszard Tarasiewicz nie miał pretensji do swoich podopiecznych.

Ryszard Tarasiewicz (trener Śląska): - Patrząc przez pryzmat wyniki na pewno nie mogę być zadowolony. Uważam, ze zespół Śląska – mój zespół – zagrał bardzo dobre spotkanie. Nigdy nie bronię chłopców, jeśli zagrają słaby mecz. Uważam, ze pokazali dziś charakter, a przez większość meczu byliśmy stroną przeważającą. Stworzyliśmy sobie kilka dogodnych sytuacji na bramkę. Przy pierwszej bramce ewidentny rzut wolny, nie chcę wypowiadać się o pracy sędziów. Wiadomo, że można było założyć przed meczem, że będzie to mecz walki.
Tak jak jest to w większości meczów drugoligowych. Ale jeżeli Ćap ma założona koszulkę na głowę i sędzia puszcza to. Następnie jest ewidentna czerwona kartka dla zawodnika GKS-u za faul na Sztylce. Później dla naszego zawodnika czerwona kartka, a faul nie był na tyle groźny co na Sztylce. Gdzie chłopak może mieć sezon z głowy, może zerwane więzadła. Sędzia dopuścił do ostrej gry i uważam, że miało to decydujący wpływ na przebieg meczu i wynik. Jeżeli byśmy przegrali bez stylu, to można by się zastanawiać co dalej. Ja jestem optymistą i jeżeli będziemy grali nadal w takim stylu, to wyniki same przyjdą naturalnie.

Piotr Piekarczyk (trener GKS-u): - Przed meczem miałem dylemat, czy kilku zawodników będzie grać. Był to mecz walki , widowisko na pewno na dobrym poziomie. Sędzia się trochę pogubił, mylił się w jedną i drugą stronę. Co do momentów kontrowersyjnych, to jak zobaczę zapis, wtedy będę mógł się wypowiedzieć. Na pewno były momenty, gdy mylił się, ale w obie strony. Na pewno można było się pokusić o inne rozwiązanie kilku sytuacji. Zabrakło dokładnego podania do partnera. Ważne, że są trzy punkty i z tego się musimy cieszyć.

Po końcowym gwizdku Przemysław Łudziński nie krył rozgoryczenia:

P. Łudziński - Ręce opadają jak nas sędziowie skrzywdzili, to jest po prostu żenada. Straciliśmy bramkę po błędzie sędziego który zachował się jakby był ślepy. Stworzyliśmy sobie sytuacje, po których mogliśmy strzelić bramkę. Niestety ich nie wykorzystaliśmy, a niewykorzystane sytuacje się mszczą. Z przebiegu meczu mogliśmy strzelić dwie bramki. Poza tym wiadomo, że z jednym zawodnikiem mniej nie gra się lepiej, tylko gorzej. Nie wydaje mi się, żeby był to faul na czerwona kartkę. Gdyby Adam Marciniak trafił rzeczywiście tak ostro nogami, to gracz GKS-u by nie wstał. On rozpędem wpadł w jego ciało i kolanem zahaczył. A wcześniej Darek Sztylka został tak sfaulowany, że musiał on opuścić murawę.

Kapitan WKS-u może mówić o dużym pechu. Dopiero co doszedł do pełni zdrowia po operacji, a teraz niewykluczone, że będzie musiał odpoczywać do końca rundy. Według pierwszych prognoz możliwe, że kapitan Śląska zerwał więzadła.

źródło: www.slaskwroclaw.pl


Komentarz ode mnie:

Oni (Łudziński i Tarasiewicz) byli chyba na jakimś innym meczu. Ja wiem, że punkt widzenia zależy od punktu siedzenia, ale te ich wypowiedzi to jawna kpina. No cóż, wieś w wykonaniu Śląska nie tylko na trybunach. A tą wypowiedzią Łudzińskiego, że gdyby faul był ostry, to nasz zawodnik by nie wstał powinna zająć się komisja dyscyplinarna PZPN, bo taki człowiek nie powinien w ogóle zjmowac się grą w piłkę...

Tevez
16-03-2008, 18:57
Myślałem, że padne jak to przeczytałem. Oczywiście Tarasiewicz nie zauważył ewidentnego karnego dla nas, wszystkich tych nieodgwizdanych fauli. A za ten faul za który zawodnik Śląska dostał czerwoną wsadziłbym mu jeszcze jakąs dodatkową kare.

Kibice Śląska zachowywali się jakby większośc z nich była wogóle pierwszy raz na jakimkolwiek wyjeździe. Fatalny doping, zupełnie idiotyczne śpiewy.

JASIEK
16-03-2008, 18:58
Jak sie przegrywa to zawsze winny sie znajdzie.
A tak po prawdzie to przecież po fatalnych błedach sędziego w pierwszej połowie moigło wpaść kilka bramek do naszej siatki m.in. wolne dwa z obrębu pola karnego. Gdzie przyjanjnmiej ten drugi na bank nie było faulu! I tego to już Ci panowie nie widzieli.

Jacas
16-03-2008, 19:00
Plewnia bardzo slabo, za to na duzy plus Miki(caly mecz walczyl, wiele biegal-naprawde dobry zakup)
Niepokoi troche straszna panika naszych obroncow w momencie gdy pilka jest w naszym polu karnym. Pare niedokladnych prob wybicia pilki, 2 razy zaledwie pare metrow do przodu, wprost pod nogi wroclawian

Krzychu_1988
16-03-2008, 19:00
Wiciowiec, Łudziński to raczej jest ślepy, jak z 10 m Gorczyca obronił jeko strzał, a za ten tekst to powinien być zawieszony na 5 meczów jak nie więcej. Co do sędziego to co my mamy wymagać. Pozamykali w cholere sędziów z 1 i 2 ligi, co jest efektem tego że teraz sędziują w 2 lidze jakieś karły z wrodzoną ślepotą z 4 ligi. Ważne 3 pkt :)

patix-12
16-03-2008, 19:21
Było super tylko ten ŚLEPY sędzia

dodo
16-03-2008, 19:45
czerwien jak najbardziej sluszna , koles w ogole nie mial zamiaru odebrac pilki ...sedziowanie kazdy widzial ..nawet naszej lawce nerwy puscily..nie mowiac o trybunach....doping dobry ..tylko bezsensowne to na Imeha ...niektorzy to sa jeszcze w sredniowieczu...
fajnie ze znowu Slask zawital do Kato ...docinki z obu stron ale wg mnie troche zlosliwosci i rywalizacji nie zaszkodzi ..to zupelnie inny mecz kiedy przyjezdzaja kibice gosci i w dodatku taka solidna firma ..inna mobilizacja i w ogole inna atmosfera

co do gry to bardzo nierowna ...Iwan, Miki, Maro, Gorczyca bardzo dobrze ..a do reszty mozna miec zastrzezenia ..momentami ta gra w ogole pomyslu nie miala...i z presingiem sobie nie radzimy..na szczescie wynik lepszy od gry...

ogolnie udane Niedzilne popoludnie

aha jeszcze oranizacyjnie.
busy - super pomysl i wykonanie !!!!!
karty- tylko pomysl super

Pio1989trek
16-03-2008, 19:50
mecz jaki byŁ taki byŁ , ale ważne zwycięstwo i awans w tabeli , nie ma co się czepiać stylu gry ważne 3 pkt :)

Pieczar
16-03-2008, 20:43
Polecam obejrzeć fotki na stronie gieksa.pl naprawde dobra robota, świetne ujęcia. Tom brawo :D

IGREK
16-03-2008, 20:53
http://gieksa.pl/news.php?id_news=2632&nid=gl
zajebista robota Tom,mogłbyś wrzucic zdjecia w wiekszej rozdzielczosci?

JASIEK
16-03-2008, 21:10
Teraz w "piłkarskiej trójce" wypowiedź Górskiego ze Śląska normalnie żart na sali :) Przy faulu na Kalim gracz śląska trafił w piłke??????? ciekawe w jakim neczu normalnie brak słów!

Kris
16-03-2008, 21:12
No Tom coraz lepsze foty. Zdaje sie ze chyba nawet nowy sprzecik :)

GieKSiarze.pl
16-03-2008, 21:32
Fotogaleria z meczu znajduje się na stronie www.GieKSiarze.pl


Zapraszam!

Papay
16-03-2008, 21:39
Foto z meczu

http://www.szlachta.wroclaw.pl/test/galeria/fotoreportaz.php?f_id=122

http://www.szlachta.wroclaw.pl/test/galeria/zdjecia/8ktol4,1.jpg http://www.szlachta.wroclaw.pl/test/galeria/zdjecia/4j8zlk,1.jpg http://www.szlachta.wroclaw.pl/test/galeria/zdjecia/ms5vyd,1.jpg

karwdo
16-03-2008, 21:40
Zwycięzców nikt nie sądzi:)
Niemniej jednak troszkę brakuje jeszcze zgrania w linii pomocy - Plewnia nie jest zgrany dobrze z resztą - było kilka momentów gdy można było odważniej pociągnąć:)
Reasumując...zwycięzców NIKT NIE SĄDZI:)
3 pkt są:)

stara ekipa
16-03-2008, 21:49
Muszę przyznać że nie spodziewałem się aż takiej frekwencji , dobrze że ktoś z zarządu poszedł w ostatniej chwili po rozum do głowy i kibice mogli zakupić bilety bez czasochłonnego spisywania z dowodów ...
Mecz ciekawy , dobrze wkomponowali się do składu Mikulenas i Iwan , Plewnia niestety dość słabo , brakowało mu podjęcia szybkiej decyzji co powodowało spowalnianie akcji , mam nadzieję że to tylko stres przed narodzinami potomka ...
Nareszcie widać było prace 2-napastników , trochę zgrania z pomocnikami i będzie naprawdę dobrze .
Martwi natomiast obrona , zbyt dużo chaosu przy szybkich atakach Sląska .
Bardzo dobrze bronił dzisiaj Gorczyca .
Szkoda że Piekarczyk widząc opadających z sił zawodników nie dokonuje wcześniej zmian .
Takie wejścia około 80-minuty , chyba nie wiele wprowadzają dla samego widowiska jak i zawodnika .
Sędzia ... brutalny faul Marciniaka , zmusił sędziego do innego scenariusza który chciał wprowadzić czerwony nieudacznik .
Fajna oprawa , niepotrzebna Dyskobolia ...
Udana niedziela.
Dobranoc : )

magnatwafel
16-03-2008, 21:56
Dziękuje Bogu że mam GIEKSE!!!!!!!!!!!Oby tak dalej szkoda że mnie tam dzisiaj niebyło!!!!!!!Mam czego żałowac.

Krist VB
16-03-2008, 22:09
Płaczcie dalej,że AFROAMERYKANIN dostoł uhuhu... Sami wrocławscy na niego kurwili "jebać murzyna WKS biała drużyna". Nie róbcie z siebie farorzy.
Zajebisty spiel, nima co do spielu ze Zniczem porównywać. Inna taktyka, inna gra. Brawo chopcy za walke!!!

'

bukowianin
16-03-2008, 22:32
Jaromin dziś pokazał że można grać bez krzyków i wymachiwania na swoich kolegów,Plewnia jak narazie mnie nie przekonał,nie rozumie dlaczego nie wszedł za niego G.Górski,co nasi Trenerzy zrobili z Gajowskim naszym najlepszym obrońcą rok temu,Mielnik bez formy a Gajowskiego nie ma nawet w 18 meczowej,czemu miało służyć wejscie wyeksploatowanego Gielzy a nie któregoś z naszych wychowanków nie rozumie,czyżby znów zaczynało sie promowanie Seby oby nie.

SiurekGKS
16-03-2008, 22:39
nie wiem ale odnoszę wrażenie,że koledzy Jaromina go trochę pomijali przy konstruowaniu akcji- przynajmniej w pierwszej połowie. Na dupny plus dla mnie dziś Mikulenas, Kaliciak, w pierwszej połowie słabiuteńko Plewnia w drugiej już nieco lepiej, Maro w swoim dobrym stylu - chwała mu za to że jest taki człowiek u nas, Gorczyca jak zawsze pewnie między słupkami. Ogólnie poprawnie zagrali pomogła też z pewnością zasłużona czerwona kartka dla piłkarza WKS

Gumis
16-03-2008, 22:43
W obronie zdecydowanie najpewniej Markowski. Przy okazji chwała mu za te kilka bezbłednych wślizgów dzieki ktorym zatrzymal kilka strzałów! Kapias dzis dość chaotycznie, Krysiński jak zwykle walczył do końca.

Co do reszty nie bede sie powtarzal, j/w.
pzdr.

ejr
16-03-2008, 23:16
Tak ogolnie rzecz biorac dziwia mnie niektore pochwaly ze dobry mecz w naszym wykonaniu itd, ale to chyba wplyw wyniku. W pierwszej polowie o ile dobrze policzylem to oddalismy 2 strzaly (jeden bramka, drugi Iwana niecelny obok slupka), druga troche lepiej, ale qwa gralismy 11 na 10, a tego to juz napewno nie bylo widac. Prawdopodobnie skonczyloby sie na remisie i bezsilnym waleniem w mur do konca meczu, gdyby wpadla ta pilka, ktora uderzyla w poprzeczke. Fajnie patrzylo sie ze w koncu mamy napastnika ktory robi cos wiecej niz tylko wlepianie sie dupa w obronce i udawane wystawienie lba ze niby to w kierunku pilki, umie sam odebrac pilke i posiada inne podstawowe umiejetnosci pilkarza, jakos odzwyczailem sie od tego w ostatnich latach :P Plewnia dzis mial chyba jakies fatality, niecelne podania, wooolny i ogolnie jakos tak przymulal, a Kapias to juz chyba na zawsze mi sie skojarzy z wybijaniem pilki na oslep :) Calkiem niezle Maro na obronie. Iwan pare ciekawych, nietuzinkowych zagran jakich nie widzialem od dawna na bukowej, moze byc z niego niezly pozytek, to samo kaliciak, szkoda ze konczy mu sie wypozyczenie z koncem sezonu. Ze strony Slaska brutalna gra, u nas kartki za pierdoly, ogolnie smiesza wypowiedzi pomeczowe Panow pracujacych w Slasku Wroclaw. Frekwencja konkretna, ale doping nie adekwatny do ilosci ludzi, to chyba z zimna. Niepotrzebna Dyskobolia i chyba zasluzona odpowiedz Slaska z "Dos.....", przeciez wystarczylo zrozumiec tylko ich "Slask to my", ze raczej nie odpowiada im w wiekszosci taka zmiana, jak i nam kiedys. Co do Imeha to mial jakies qwa metroseksualne za male spodenki hehe.

Lars Ulrich
16-03-2008, 23:33
jak dla mnie to przy bardziej dokładnej grze mogliśmy i 5:0 wygrać, moim zdaniem nie zagraliśmy dobrze, Jaromin dla mnie biega z piłką jak w mur, bez pomysłu,lepsi pomocnicy i byłoby super ,pozdro

dodo
16-03-2008, 23:45
...Wierzcie mi ze gdyby naprawde kibice Slaska sie postawili i zrobili jakas pikiete przed UM to Dutkiewcz zaraz by sie wycofal z tej tranzakcji bo na kiego grzyba sobie wrogow robic wsrod kibicow...w miescie gdzie go ludzie uwielbiaja bo naprawde ma koles glowe na karku i duzo robi
...ale widac kusi 1 liga i awans z rekawa .. wizja lepszej przyszlosci na skroty kusi ...

fajny wywiad ..zobaczymy jak to sie potoczy


http://www.telka.tvk.pl/index.php?op=programy&sop=show&idd=5&videoid=500

czacha
16-03-2008, 23:53
Ale sobie Kaliciak znalazl sposób na ogranie obroncy z ta koszulka(fajnie widac w galerii ;) ). Coraz bardziej mi sie podoba gra tego chłopaka- szybki, dobra technika no i pomysłowość :)

W drugiej połowie grajki powinny hasac po calym boisku z balikiem a nie bronic sie rozpaczliwie w niektorych momentach. Wyprowadzanie kontr, konstruowanie ataku pozycyjnego to byla zupełna porazka. Ale mysle ze jak sie zgraja to jest potencjał w tej druzynie- bo momentami pokazuja ze na prawde potrafia grac.

Sedzia by sie ewentualnie nadawał do sedziowania meczu tych maluchow z przerwy choc nie wiem czy by nadąrzył....

Dudi_1979
17-03-2008, 07:52
Co do nowych nabytków:
Plewnia - słabiutko
Miki - walczak i o to chodzi
Iwan - kapitalny transfer. Od czsów Świra i Ledka nie widziałem piłkarza który umie pokierować grą, przytrzymać piłkę i co najważniejsze ZAGRAĆ CROSSA. Dla wszystkich malkontentów prośba aby najbliższy mecz GieKSy obejrzeli pod kontem gry MARKOWSKIEGO I IWANA - takich zawodników nam trza

kimgaj
17-03-2008, 09:51
Przede wszystkim widać było, ze to dopiero 2-gi oficjalny mecz tej drużyny, no i pierwszy z Kaliciakiem w składzie (nie wyobrażam sobie składu bez niego). Brakowało więc trochę zgrania. Ale po kolei:

Gorczyca - nie wiem jak on wybronił tą bombę chyba z 15 metra, która wyleciała nagle z tłumu zawodników, albo ten strzał, który odbił jakoś nogą na poprzeczkę. Dla mnie PROFESOR NA BRAMCE!

Krysiński - solidny jak zwykle

Kapias - dobre zagrania przeplatał niepewnymi

Markowski - jeden z najlepszych zawodników - poziom OE. Szkoda, ze częściej nie próbował wyjść do przodu, ale nie miał go kto zaasekurować.

Mielnik - 2, 3 dobre wyjścia do przodu ale na obronie KIEPŚCIUTKO. Tak jak na jesieni miał tendencję do schodzenia do środka, przez co robiła się dziura z lewej strony.

Jaromin - jak zwykle gra bardziej sercem niż głową. Bardzo ładnie zamknął akcję Plewni i strzelił decydującą już o wygranej bramkę. Po niej Śląsk odpuścił.

Iwan - nie zgadzam się zupełnie z pochwałami na jego temat. W pierwszej połowie same straty. Co z tego, ze wygrywał pojedynki indywidualne skoro potem oddawał piłkę rywalom. Po przerwie zaskoczył i było już nieźle, ale myślę, ze ma o wiele większy potencjał, który pokaże jak się zgra z resztą.

Wijas - dla mnie największe zaskoczenie na plus! Harował na całym placu i to cały mecz! Pożyteczny w defensywie, próbował też rozgrywać piłkę co parę razy mu się udało. WIELKI PLUS

Plewnia - w pierwszej połowie T R A G E D I A !!! Do zmiany w przerwie. Na szczęście Orzech dał mu jeszcze szansę i po przerwie było już znacznie lepiej. Na reszcie podjął walkę, czego efektem ładna asysta. Zaczął też pracować w defensywie. Tak czy inaczej myślę, ze może i powinien grać znacznie lepiej.

Kaliciak - jeden z NAJLEPSZYCH zawodników na boisku.

Mikulenas - mam nadzieję, że zamknął usta malkontentom, którzy poddawali w wątpliwość jego sprowadzenie na Bukową. Ładnie się znalazł przy pierwszej bramce - choć tu większa zasługa genialnego Kaliciaka. Przy drugiej REWELACYJNE odciągnięcie obrońcy i bramkarza dzięki czemu Jaromin mógł strzelać z zamkniętymi oczami. Oprócz tego bardzo ładnie uczestniczył w konstruowaniu akcji - szkoda tylko, że sędzia uwziął się na niego i nie da mu pograć.

Podsumowując ten zespół może grać znacznie lepiej - potrzeba zgrania i dlatego tym razem plus dla trenera, że poczekał ze zmianami. Dzięki temu np. Iwan i Plewnia wreszcie "zaskoczyli". Co prawda wygraliśmy, ale Śląsk grając w 10 był dla nas równorzędnym przeciwnikiem, co daje do myślenia. Dopiero po drugiej bramce wrocławianie odpuścili.

W sumie jednak Śląsk rozczarował - więcej spodziewałem się po niedawnym liderze II ligi, szczególnie przed czerwoną kartką.

Sędziowie raczej słabi - dobre decyzje przeplatali złymi. Na szczęście wyniku nie wypaczyli.

Oprawa REWELACYJNA. Tylko trzeba by pomyśleć, czy jednak na przyszłość nie poczekać z pirotechniką do przerwy albo do końca meczu, bo znów nam przywalą jakąś SOLIDNĄ karę, a przecież groszem "nie śmierdzimy". Poza tym nie potrzebnie wyjechaliśmy z tą "Dyskobolią". Jeśli miało to podk....wić wrocławian, to akurat my nie powinniśmy tego robić, bo parę lat temu też się bezsilnie wk....liśmy jak nam zmieniano nazwę i wtedy raczej mieliśmy poparcie wśród NORMALNYCH kibiców. No chyba, że to miało być przeciw takim praktykom Drzymały.... ale w sumie to jednak dobrze, ze duże pieniądze trafiają do silnych ośrodków piłkarskich jak Poznań, czy Wrocław. Może w końcu zawitają i do Katowic - byleby nie kosztem jakiegoś klubu jak np. wspomniana Dyskobolia.

Von Baron
17-03-2008, 09:59
Wijas bardzo dobry meczyk.Już dawno nie widziałem go aby tak walczył,Brawo i dziękuję.

kiniorka
17-03-2008, 12:49
A ja się na temat gry nie odezwę bo sądzę że zagrali bardzo dobrze chociaż Plewnia rzeczywiście powinien się troszkę bardziej postarać :)

Mam za to uwagi co do panów "sędziów" bo to raczej nie był ich mecz. Czerwoną kartkę zawodnik ze Śląska Wrocław dostał jedynie z jednego powodu: PRESJA TŁUMU ... Widać było jak się wahał czy dać żółtą czy jednak czerwoną...

W drugiej połowie padł faul, który nie został w ogóle uznany (widać to było dobrze z sektora A na Blaszoku) zaraz na rogu...

Padło wiele fauli, które zostały uznane za symulację, za co (co dla mnie jest śmieszne) jednemu z naszych zawodników dostała się żółta kartka ;]

Powinien wejść Sadzik, ale jeżeli kto dobrze poczytał wypowiedzi trenera z naszego zespołu to wyraźnie powiedział, że połowa zespołu narzekała na przeziębienie...

Miejmy nadzieję, że do następnego meczu wszyscy wyzdrowieją i znowyu 3 punkciki powędrują na NASZE kontko :)

marcin GieKSa
17-03-2008, 13:57
cieszy zwyciestwo.......grajki walczyli i za to im chwała...ciesze sie z transferow, bo wreszcie mamy 2 bardzo dobrych napastnikow i kogos kto potrafi rozegrac pilke....tego nam brakowalo z poprzedniej rundzie........
sedziowanie wedlug mnie skandaliczne dawno nie widzialem zeby sedzia tyle razy sie pomylil na nasza niekorzysc.....żenujacymi sa opinie grajkow ze Śląska i ich trenera jakoby sedzia ich skrzywdzil........
jedziemy dalej teraz Stalowka i innej opcji niz 3 punkty nie przewiduje , musza tylko zagrac przynajmniej tak ambitnie jak dzisiaj..

qwazi
17-03-2008, 14:57
Atmosfere na wczorajszym meczu podsumowuje hasło, z zajebistego transparentu, MAMY SIŁĘ OGNIA. Respekt dla Ultrasów za wczorajszą oprawę. Utwierdza mnie to nadal w przekonaniu, że jako klub drugoligowy, należymy do pierwszej trójki w Polsce. Nawet jak była przeprowadzana zbiórka byłem lekko zażenowany, gdyż niestety zaraz przy bramie, pieniadze, które posiadałem przy sobie przekazałem na Sissiego i nawet złotówki nie miałem żeby wrzócić chłopakom do puszki. Na pewno następnym razem się poprawie – Sorry.
Kibice Śląska jak dla mnie, jeśli chodzi o doping to marnie, nic specjalnego nie pokazali, wiadomo, jak się przegrywa od 4 minuty to można lekko zwątpić???- Pare razy sobie pokrzyczeli i tyle. Te rozciągnięte kawalki plotna najgorzej nie wyglądały, jednak jeśli chodzi o doping do dla mnie byli slabi. Jeszcze na godzine przed meczem jak dla mnie ośmieszyli się krzyczac, „Jesteśmy u sibie”, gdzie wywolali salwe smiechu na Głównej. A Nas jeszcze nawet polowa na stadionie nie była. No ale zostawiam to. Hasla w ich strone „Dyskobolia” jak najbardziej sluszne, uszczypliwe i mnie się podobalo. Odwet za ich hamskie zachowanie.
Teraz troche o spotkaniu. Najpierw negatywy. Oczywiście numer jeden to p… „skwasniala smietanka”. Po aferze korupcyjnej gdzie zatrzymali dziesiątki sędziów, niestety awansowali młodych, nieopierzonych, zagubionych młokosów. Pan smietanka, to się nawet nie nadaje na okregowke, bo po takich rzeczach, które tylkoo on widział, kibice LZS-ow, zajebaliby go na miejscu.
Czerwona kartka dla matola ze Slaska, to już chyba było wynikiem presji i niestety musial cos pokazac na ich niekorzyść. Zreszta jak dla mnie najbardziej zasłużenie.
W pewnym momencie tylko czekalem Az będzie spiecie w naszym polu karnym i odgwizda karnego dla gosci. Była taka sytuacja i naszczepcie koles się opamiętał.
Zolte kartki dla Kapiasa i Iwana( ewidentny karny), to nieporozumienie.
Zreszta pan smietanka to całkowite nieporozumienie w naszej pilce kopanej.
Teraz pora na zawodnikow. Negatywy, drugi po Smietnace, to Wijas!!! – ten facet nie nadaje się na gre w pierwszym skladzie!!! – Zero ambicji, zaangażowania, kompletnie nie wiedział co zrobic z pilka, gdzie się ustawic. Biegal bezsensu przez 87 minut, o 87 za duzo. Iwan wczoraj nie pokazal pelni walorow. Oczywiście pewnie się rozkreci w trakcie rundy i to peweni już niedługo. Jednak wczoraj zagral przeciętni. Plewnia na lewej mogole nie istniał, bezsensowne podania krzyzowe po ziemi które nie sprawaialy zadnego zagrozenia. Dopiero w drugiej Polowie przeprowadzil fajna akcje, ale to za malo. Był zagubiony, bal się wstawic noge, podciągnąć lewym skrzydlem. Az dziw ze na druga polowe nie dano szansy Gorskiemu.
Mielnik – drugi po Wijasie, który jest nieporozumieniem w pierwszej jedenastce. Wiem ze mamy problemy jeśli chodzi o obrone i dziwie się ze sztab nie rozglądał się za obrońcami. Obrona w miare poprawnie zagrala. Maro niestety jak wszyscy wiemy marnuje się na obronie. Nie ma komu pociągnąć gry w srodku pola. Wczoraj druga linia nie istniała!!!!. Na pare minut pojawil się Prasnal i widac było jaki był glodny pilki, od razu szrpnal, pociągnął, powalczyl, gdzie jego zmiennik Wijas przetruchtal obok meczu.
Teraz plusy. Gorczyca- jego nam potrzeba-pewny i ze szczęściem (poprzeczka po jego interwencji), a to się liczy. Jaromin walczak jak zawsze i wczoraj był niezły, chociaz momentami zwalnial gre i tez jakby bal się nie miał sily. Ale plus za bramke i ambicje. Kali ten facet po raz kolejny udowadnia niedowiarkom, dziadkom z Glowenej ze jemu pierwsz 11 się należy. Granie z dwoma napastnikami!!!! Nie ma innego wyjscia!!
No i Miki, dla mnie numer jeden. Wodac po nim doświadczenie, przyjecie pilki, i facet mimo prawie 36 lat na karku walczył za 3!! ( Wijas wsytdz się!!!). Obawial się reakcji przyjecia przez kibicow, słyszałem tez glosy na sparingach i necie, ze przychodz ze śmierdzieli itp. Itd. Wczoraj obok Jacka, Huberta i Kaliego to wlasnie Miki(number 1 dla mnie) udowodnil, ze najbardziej jest godny nosic koszulke GieKSy.
Fakt ze wczorajsze widowisko popsul sedzia. Mam nadzieje ze w kolejnych będzie lepiej i przysla nam lepszych rozjemcow. Chociaz z drugiej strony patrzac mamy mecze u siebie z Arka, Piastem, Jastrzębiem, Lechia i oby w tychmeczach kolejki nie zepsul nam swieta i gry pilkarzom.
Piekarczyk nie ma koncepcji grania do przodu!!!. Wczoraj się przekonałem. Brakuje Maro i Prasnala, który nie wiem dlaczego nie gral. Do tego brak Siery i kapa. A bez drugiej lini to nie mamy szans pokazac ladnego efektownego futbolu na miare drugiej czy pierwszej ligi.
Ciesza tylko 3 punkty, aktywność Kaliego i Mikrego z przodu, i Gorczyca. Z Jarominem to zobaczymy, bo do niego mam mieszane uczucia – dzisiaj zagral dobrze i oby tak do konca rundy.

Pozdro.

qwazi
17-03-2008, 15:03
galeria:
http://picasaweb.google.pl/rafalkielbasa

Kris
17-03-2008, 15:43
Mozna jakos sciagnac ten filmik ze strony gieksiarze.pl??

kimgaj
17-03-2008, 16:18
qwazi, jako dziadek z głównej PROTESTUJę. Nie wiem skąd Ci się wzięło, że ktokolwiek wątpi w talent Kliciaka i w to, ze powinien grać w pierwszym składzie??????????

Oprócz tego nie zgodzę się zupełnie, ale to ZUPEłNIE z Twoją oceną gry Wijasa. Hmmmm....może z góry lepiej albo gorzej widać???

qwazi
17-03-2008, 17:02
qwazi, jako dziadek z głównej PROTESTUJę. Nie wiem skąd Ci się wzięło, że ktokolwiek wątpi w talent Kliciaka i w to, ze powinien grać w pierwszym składzie??????????

Oprócz tego nie zgodzę się zupełnie, ale to ZUPEłNIE z Twoją oceną gry Wijasa. Hmmmm....może z góry lepiej albo gorzej widać???

Ty to jeszczze w "kwiecie wieku" jestes:). Ja miwei raczej o troszke starszym roczniku, czym bardzo mnie wkurwiaja-ale moze to do siebie emeryci maja, sa upierdliwiw na starosc.
A co do Wijasa, to owszem siedzialem wyzej trojeczki, moze stamtad lepiej widac. W kazdym razie podtrzymuje, wczoraj Wijas to bylo DNO totalne i jak dla mnie ten facet nie zasluguje na pierwsza 11. W jego miejsce zagral pare minut Prasnal i pokoazal jak sie wlaczy w srodku! I licze ze w Stalowej Prasnal wyjdzie w podstawowym skladzie.
Wiadomo kazdy ma swoje zdanie.
Pozdro!

Gruby
17-03-2008, 18:30
Przyłączam sie do protestu odnośnie "dziadków z Głównej".Uważam,że Główna nie gorzej dopingowała niz Blaszok! co do gry-Niezle w przodzie,chwilami totalny chaos w obronie.Co do sędziowania-kto był,ten widział.Ktos uczynił krzywde panu Śmietance robiąc go sędziom.druga liga to zbyt wysokie progi dla tego pana.No,chyba że sie bał,że go Śląsk zabierze ze sobą do...Wrocławia:hihi:! Mam nadzieję,że te mankamenty w grze byly spowodowane tylko brakiem zgrania.Widac,że w drużynie jest potencjał.Nie ma tylko pomysłu na grę.Znowu gramy "bij a leć".Słabo gramy skrzydłami.Mało rozegrania w środku.Ale to dopiero drugi mecz...

stara ekipa
17-03-2008, 20:06
Jeżeli chodzi o Kaliciaka to całą rundę jesienną pisałem że ten zawodnik MUSI zostać po wypożyczeniu wykupiony , wcześniej nie miał z kim grać , teraz z Mikim będzie postrachem obrońców ... pod warunkiem że takim systemem będzie grać Orzech !!!

xyzgks
17-03-2008, 21:49
dużo tu słusznych uwag co do sędziowania pana Śmietanki. Ale to w sumie szczęśliwy dla nas sędzia. W drugiej lidze to druga wygrana (wcześniej ze Stalową Wolą 2:0). A w III lidze wygrane z Szczakowianką, Zagłębiem II Lubin i jeden remis - na Rozwoju.

Fuhrer
18-03-2008, 14:28
Z dużą ciekawością, przyglądałem się naszym nowym nabytkom. Zgadzam się z niektórymi głosami,że pierwsza połowa spotkania w wykonaniu Iwana i Plewni pozostawiała wiele do życzenia. Iwan miał sporo strat i niecelnych podań (trema? brak zgrania z drużyną? nieprzyzwyczajenie do grania na naszym ,,klepisku"?), a o Plewni wogóle nie będę się wypowiadał. Na szczęście czym dalej tym lepiej. Druga połowa, a szczególnie końcówka meczu była już w wykonaniu Iwana znacznie lepsza, a nawet Plewnia zaprezentował kilka przebłysków tego na co wszyscy czekamy. Osobnym tematem jest Mikulenas. Byłem zwolennikiem jego transferu na Bukową, ale bardziej ze względu na fatalną postawę naszego dotychczasowego ,,ataku" niż jego własnych umiejętności. Spodziewałem się podstarzałego emeryta, który będzie czychał w okolicach pola karnego rywali na jakąś bezpańską piłkę, którą korzystając ze swojego doświadczenia od czasu do czasu zamieni na bramkę. Tymczasem Miki szalał na całym boisku i to przez 90 minut. Strzelał, dogrywał, absorbował, przechwytywał...ogółem był jednym z najlepszych na boisku. Jeśli tylko utrzyma tą formę to będzie naprawdę dobrze.

19platin64
18-03-2008, 20:24
Moim zdaniem Bardzo Dobrze spisywal sie w obronie Szymon Kapias i dla niego wielkie slowa uznania... Co do gry Iwana to szkoda gadac.... przez niego moglismy stracic pare bramek... Zero przyjecie, Kiwki , Podania. Jendym slowem nie pokazal nic. Plewnia zagral minimalnie lepiej, Ale mimo to Najwieksze uznania dla panow po 30-stce Mowa oczywiscie o Gorczycy i Mikim.... Byli bohaterami tego meczu.... i na koniec wielkie uznanie dla naszego Fizjoterapeuty...! ! Nie wiem jak sie ktory to byl bo sie nie przypatrzylem. Pewnie nie kazdy to widzial ale pod koniec meczu byl taki motyw ze tam niby bramka dla Sląska.. ale GOrczyca byl faulowany i upadl... wtedy z Sektora Sląska polecialy Paragony w Strone naszego Bramkarza.... oczywiscie nie trafili w Jacka ale przelecialo minimalnie obok... a Nasz Fizjoterapeuta wziol ten paragon i rzucil w kibicow Sląska.... Za to Dla niego jeszcze raz wielkie Brawa! ! !

ayer
18-03-2008, 20:39
a Nasz Fizjoterapeuta wziol ten paragon i rzucil w kibicow Sląska.... Za to Dla niego jeszcze raz wielkie Brawa! ! !

Tylko klub za takie zachowanie lekarza,może zostać pociągnięty do odpowiedzialności...Pomyśl nad tym ...

Wiciowiec
18-03-2008, 20:55
Ayer - ale to samo zrobil piłkarz Śląska w pewnym momencie, też rzucił nierozwiniętą serpentyną w kibiców na "Blaszoku"...

pablo1982r
18-03-2008, 22:21
ayer a nad czym ma pomyśleć 19platin64 przeciez to nie on rzucił ta serpentyna tylko nasz lekarz. a to ze jemu sie to spodobalo to co z tego??

czacha
18-03-2008, 23:47
Ayer nie śmuć :) Wszyscy kibice w Polsce mogą nam takiego lekarza pozazdrościć :)

fjodor1978
19-03-2008, 01:17
sedziowanie wedlug mnie skandaliczne dawno nie widzialem zeby sedzia tyle razy sie pomylil na nasza niekorzysc.....żenujacymi sa opinie grajkow ze Śląska i ich trenera jakoby sedzia ich skrzywdzil........


Hmm... to chyba oglądalismy różne szpile... Sędzia po prostu był słaby i mylił się w obie strony... Bilans:
(+) Na naszą korzyść: uznana bramka Mikiego po "pomysłowym" zwodzie Kaliciaka, dyskusyjna czerwona kartka dla Marcinikaka (z pogranicza żółtej i czerwonej)
(-) Na naszą niekorzyść: Rzuty wolne z kapelusza w okolicach naszego pola karnego, niepodyktowanie karnego i kartka dla Iwana, rzut rożny dla Śląska po zagraniu ręką jego obrońcy.
Zatem, jeśli chodzi o kluczowe sytuacje, które jak to sie mówi "ustawiły" przebieg meczu, to na pewno na korzyśc Śląska pseudosędzia nie pomylił się więcej razy niż na naszą. (1-1 uznana nieprawidłowa bramka vs niepodyktowany karny).

W jednym się z Tobą zgodzę - tak słabego sędziowania nie widziałem dawno...


Padło wiele fauli, które zostały uznane za symulację, za co (co dla mnie jest śmieszne) jednemu z naszych zawodników dostała się żółta kartka ;]


Padło to najwyżej wielu zawodników w wyniku fauli :)



Mielnik – drugi po Wijasie, który jest nieporozumieniem w pierwszej jedenastce. Wiem ze mamy problemy jeśli chodzi o obrone i dziwie się ze sztab nie rozglądał się za obrońcami.

(...)

Prasnala, który nie wiem dlaczego nie gral.

Otóż to - sam sobie odpowiedziałeś, dlaczego sztab nie szukałm obrońców - jakie problemy z obrońcami, skoro ktoś taki jak Tomek Prasnal grzeje ławę??? A jest jeszcze Marek Gajowski.

Artis
19-03-2008, 08:04
Uważam, że i Śląsk, i GieKSa piłkarsko wyglądają bardzo dobrze i myślę, że bez problemu poradziliby sobie w pierwszej lidze.

Nie wiem czemu ale zalatuje mi to gwiazdorstwem jak cholera.

Maleks
19-03-2008, 08:11
też nie wiem czemu Ci zalatuje, skoro to była odpowiedź na pytanie jak Polo ocenia obie drużyny na tle drużyn pierwszoligowych

Blejz
20-03-2008, 07:31
Nie wiem czemu ale zalatuje mi to gwiazdorstwem jak cholera.

też nie wiem czemu Ci zalatuje, skoro to była odpowiedź na pytanie jak Polo ocenia obie drużyny na tle drużyn pierwszoligowych


wytlumaczenie jest proste nasza ORANCZEKSTRAKLASA jest cienka

udowoniono to nie raz a ostatnio w szczecinie

nasi ligowcy nie dali rady bandzie kolorowych kopaczy w wiekszosci

odkupionych nie ze szkolek pilkarskich a farm bawelny albo bananow

Rahim
20-03-2008, 08:09
Tylko ze ta banda kolorowych grajkow wystepuje wlasnie w tejze szmatlawej orange ekstraklasie i jak widac,gdyby akurat tych zabraklo to jej poziom bylby jeszcze nizszy :P
Szczegolnie w pierwszej polowie pokazywali tym polskim pseudoreprezentantom jak sie gra.Mimo ze pierwszy raz ze soba grali to grali na tle polakow na naprawde dobrym poziomie ! :zabki:
sorry za rozmycie

qwazi
20-03-2008, 10:56
owszem OE jest slaba, ale...
Odnoszac sie do Pana Smietanki, ktory non-stop przerywal akcje, gwizdal, rzucal sie nie wiadomo o co. Zrobil z tego widowiska szarpana gre, bez polotu itp itd.
Wystarczy wlaczyc Canal+ albo Polsat Sport, ogladnoac Bundeslige, Premiership, Holenderska i tam widac ze wiele rzeczy sie puszcza, gra idzie dalej. W koncu to gra dla mezczyzn. A u nas mam wrazenie ze rowniez do poziomu przykladaja sie sedziowie, ktorzy kurwa nie maja bladego pojecia o sedziowaniu.
Wracajac do naszego meczu, to moglbyc to naprawde swietny mecz, byl taki sobie...a jedna z przyczyn byl pan kurwa smietanka...