PDA

View Full Version : Dyskobolia -Śląsk


PePe
03-03-2008, 20:23
Chopy co o tym myślicie,troszka ta podupcone ,ze koles se robi fuzja,biere cało drużyna i od nastympnego sezonu gro w ekstraklasie jako Śląsk Wrocław,a tymczasym Dyskobolia zniknie lub wyląduje kajs w b klasie lub tym podobne,dlo mnie jest to robiynie kibiców za ciuli

maks_wnc
03-03-2008, 20:30
dla mnie jest to totalny idiotyzm!!! sprawa ma sie podobnie jak w przypadku Amici- to po co koleś inwestuje w klub na zadupiu jeśli wie że nie przyniesie mu odpowiednich korzyści?!

Fakt,że na mecze nie chodzi tam zbyt wiele kibiców,ale dla wielu z nich jest to rzecz którą kochają!!!
I przez takiego "wielkiego inwestora" tracą to czym żyją...

Facundo
03-03-2008, 21:19
Ja się tam ciesze, że będzie coraz mniej wiosek w OE.

PePe
03-03-2008, 21:29
a jakbyś był kibicem ,np mieszkoł w jakiejs pipidówie ,widzioł jak drużyna awansuje ,dorastoł z tym ,jeżdził na wyjazdy robił oprawy ,żył tym i nagle koles zabiero wszystko bo mo takiego focha ,troszka chujowo w ryju by było chyba co?jo tysz nie jest za wioskami ale jak słysza fuzja to mnie chuj strzelo ,takie cos powinno być zabronione tak jak ,wpierdalanie sie do nazw klubów,a wielkie miast jak Wrocław wczesniej czy pożniej było by w Ekstraklasie,za niedługo może Bełchatów,Bytom tysz niech nie grajom bo nie majom np poł miliona mieszkańców

Simao
03-03-2008, 21:29
czy jak Groclin zdobędzie miejsce premiowane występem w Europejskich Pucharach to po zamianie Śląsk Wrocław w nich wystąpi??

ToJa
03-03-2008, 21:31
Ja się tam ciesze, że będzie coraz mniej wiosek w OE.
Rozumiem że jak ktos kibicuje klubowi z mniejszego miasta jest kibicem gorszej kategorii?

PePe
03-03-2008, 21:31
z tego wyniko ze ja i ze zwolni sie miejsce ,prawdopodobnie i awansuje wiecyj druzyn z 2 ligi

mEid
03-03-2008, 21:36
Według mnie Drzymała to frajer , co mu z tego że ma Śląsk Wrocław jak ma pakiet mniejszościowy :| , głupi pomysł straci kibiców Dyskoboli i pewnie kibice Śląska też nie są zachwyceni że wieś ma z nimi fuzje <lol2> JEDNYM SŁOWEM DRZYMAŁA ZROBIŁ DYSKOBOLI WYCIULKE .

Facundo
03-03-2008, 22:06
a jakbyś był kibicem ,np mieszkoł w jakiejs pipidówie ,widzioł jak drużyna awansuje ,dorastoł z tym ,jeżdził na wyjazdy robił oprawy ,żył tym i nagle koles zabiero wszystko bo mo takiego focha ,troszka chujowo w ryju by było chyba co?

Dyskobolia gra i grała przez tyle lat w ekstraklasie tylko i wyłącznie dzięki Drzymale. Stadion i sukcesy zawdzięczają tylko jemu i gdyby nie on to bardzo prawdopodobne, że klub już od kilku lat tułał by się po niższych ligach.

Rozumiem że jak ktos kibicuje klubowi z mniejszego miasta jest kibicem gorszej kategorii?

Nigdzie tego nie napisałem. Chodzi o to by na mecze OE chodziło po kilkanaście tysięcy ludzi, a nie po 3-4 tysiące. Niestety dla wsi i małych miasteczek prawda jest taka, że piłka może rozwijać się tylko w dużych miastach, w których za klubami powinny iść możliwości finansowe.

butcher
03-03-2008, 22:18
Wczas się Drzymała zorientował że Grodzisz to nie metropolia :/ Po co w ogóle wchodzić w takie klubiki skoro wiadomo że wielkiej przyszłości to nie ma... Teraz żeby Drzymała mógłby sie po prostu wycofać z Dyskobolii i przenieść do Ślaska (kapitałowo) - to byłoby bardziej ludzkie - bo wiadomo raz pieniądze są raz ich nie ma - i wtedy taka Dyskobolia miałaby miejsce w 1-szej lidze i pole do popisu co z tym fantem zrobić, gdzie szukać kasy, a nie - w jeden dzień nie ma Śląska (starego - z tradycjami) i w jeden dzień nie ma Dyskoblii (bo przenosi się do Wrocławia)...

Studi
03-03-2008, 22:43
wchodzisz do malego klubu po jest tanio i mozesz robic co chcesz!!

Facundo
03-03-2008, 22:53
Wczas się Drzymała zorientował że Grodzisz to nie metropolia :/ Po co w ogóle wchodzić w takie klubiki skoro wiadomo że wielkiej przyszłości to nie ma...

nie - w jeden dzień nie ma Śląska (starego - z tradycjami) i w jeden dzień nie ma Dyskoblii (bo przenosi się do Wrocławia)...

Co do pierwszego to o ile się nie myle to Groclin ma siedzibę w Grodzisku, dlatego tam inwestował.

Jeśli chodzi o Dyskobolie to mogę się zgodzić, że likwidowanie klubu jest troche zbyt daleko sięgającą decyzją, ale jeśli chodzi o Śląsk, który dostaje tylko i wyłącznie zawodników Dyskobolii i kase Drzymały to nie rozumiem czemu klub miałby nagle stracić tradycje.

Wystarczy popatrzeć na tabelę II ligi i widac, że Śląsk raczej nie powinien mieć kłopotów z wejściem do I ligi więc jako tako miejsca w OE nie kupuje.

I moje pytanie do Was. Co jeśliby Drzymała nie inwestował w Śląsk tylko w GieKSe ? Też byście się burzyli i mówili, że poprzez przejęcie zawodników zanika historia klubu ?

marcin GieKSa
03-03-2008, 23:53
ja napisze tak , ogolnie jestem za tym aby w O.E graly kluby z tradycjami , z duzych miast z odpowiednia publika.Wiadomo ze w takim malym miasteczku nigdy nie da sie zbudowac jakiejs pilkarskiej potegi z prostej przyczyny , nigdy na takie mecze nie bedzie chodzic po 10, 15 tys. ludzi...kazdy kto inwestuje na "prowincji" jest skazany po pewnym czasie na porazke i albo zawinie manatki i spierdoli albo bedzie trwal w takim klubie dokladajac do niego...pilka to biznes i nie ma sentymentow...
chociaz tak patrzac z drugiej strony troche mi teraz szkoda kibicow Dyskoboli , Drzymala troche chujowo sie zachowal likwidujac ten klub...mogl to inaczej rozwiazac...
natomiast co do pytania Facundo ja bym przyjal takiego inwestora , zreszta kazdego do GieKSy ktory bylby w stanie lozyc duze pieniadze ........
taka prawda ze bez takiego moznego sponsora nic nie bedziemy w stanie osiagnac

kaos azul
04-03-2008, 00:20
wszystko rozbija sie o kase i huj :jezor:

pamietam,nie tak dawno, jak Dyskobolia toczyla boje z Manchesterem City i Hertha Berlin ,to pan szanowny Drzymala paradowal w zielono-bialym szaliki i farmazonil,ze on od dziecka jest wielkim fanem KSD i zawsze mu sie marzylo ,zeby zainwestowac w klub i zrobic z niego dobra druzyne...

teraz zaczelo sie jebac troszke,firma Groclin (ktorej to nazwy nie omieszkal wpierdolic obok ,jak to mowil ,nazwy klubu ,ktory kochal od dziecka....:lol2:) nie prosperuje juz tak superextra,akcje leca w dol,byc moze trzeba bedzie przeniesc produkcje na Ukraine...

wyniuchal wiec kase we Wroclawiu,wiadomo miasto euro 2012 ,potencjal kibicowski ,dynamiczne inwestycje itp,itd.Zawija wiec interes,pozostawiajac Grodzisk bez niczego,pewnie fani sami beda musieli cos zorganizowac,jezeli beda chcieli nadal ogladac KSD.Teraz juz nie pierdoli o swojej milosci do klubu bla bla bla....zwyky biznes ot co!:kurwa:

ale moze sie niezle przejechac...bo jezeli fuzja bedzie na zasadzie lask gra na licencji KSD a nie swojej wywalczonej poprzez 2 lige w tym sezonie,o pan Drzymala zobaczy frekwencje na meczach Groclinu Wroclaw jeszcze nizsza niz mial okazje przez poprzednich kilka lat na uroczym obiekcie Dyskobolii:zabki:

juz odpowiedni ludzie z WKSu o to zadbaja....

mEid
04-03-2008, 17:48
No ale jedno mu trzeba przyznac ze ich nie olał i jednak zostaje % DYSKOBOLI , 2 stadiony , hotel , wiekszy budżet , kupa dobrych piłkarzy co nie jedno zwoiuja , tylko martwie sie o to jak to bedzie z kibicami zapewne kibicwe Groclinu sa oburzeni po tej decyzij ze ich ukochany klub musi dzielic losy ze Śląskiem ale takie jest życie PIENIADZE RZADZA i jak ktos mowi ze bez pieniedzy da sie zyc to jest KRETYNEM .

PePe
04-03-2008, 20:04
kibice Dyskoboli jak już ,ino fani Śląska sie niy zgodzom ,żeby klub groł na licyncji Groclinu,sami sie napierdalajom z Lecha ze to Amica,jeśli kibice Ślaska są honorowi to poczekajom rok do pucharów(o ile wywalczom) startnom tak jak awansowali a Drzymała poczuł kasa a koleś jest bystry tak jak azul pisol nowy stadion, rzesze kibiców ,kasa,kasa człowiek jak mo dużo chce zawsze więcej nima takiego coby spoczoł na jednym sukcesie ,człowiek z reguły to zachłanno bestia,tylko niech Drzymała sie liczy z kibicami bo może mieć drugo hydrobudowa

Wierutnik
04-03-2008, 20:20
Pepe wątpia żeby Kibice Sląska ololi drużyna z pierwszyj ligi za duże miasto i tak jeżeli by zrobili jakis protest to jakis tam duży procent na ta pierwszo liga i tak by przyloz

to nie to co Włocławek kaj i tak było ich mało

Aldaris
04-03-2008, 20:29
http://pl.youtube.com/watch?v=w5AoXmpEltc

PePe
04-03-2008, 20:57
ze strony fan śląsk:


Śląsk sprzedała Pyra Pyrze
Napisał Roman Zieliński
Monday, 03 March 2008

O tym, że prezydentem Wrocławia jest poznaniak informowaliśmy już na łamach Fana niejednokrotnie. Poznaniacy, nawet ci spod Poznania, (czyli wieśniactwo podpoznańskie) znani są z pewnej cechy. Złośliwi twierdzą, że są to Szkoci wygnani ze Szkocji za zbytnie skąpstwo. Dla zysku zrobią wszystko.

To, że Dutkiewicz chce na Śląsku ukręcić własne lody, to było jasne. Choć nie wiedzieliśmy o co mu naprawdę chodzi.

Teraz powolutku tajemnica się odkrywa. Otóż jedna podpoznańska Pyra (Dutkiewicz) ma zamiar opędzlować nasz święty klub innej podopoznańskiej Pyrze – Drzymale.

Kto jest właścicielem Śląska ...

guzik nas, kibiców obchodzi. Były już takie wynalazki, że głowa mała. Było wojsko, był były esbek robiący interesy na papierosach, był poligraf, szef kasyn, samochodziarz, brat straganiarza wielkopowierzchniowego… Mógłby być i fabrykant fotelików. I tak za jakiś czas go nie będzie, bo przyjdzie następny magik.

Problem polega na tym, że fabrykantowi się marzy nie tyle wejście w Śląsk, co zwykłe zagarnięcie Śląska.

Ze sportowego punktu widzenia Drzymale Śląsk potrzebny nie jest do niczego. Ma swój wiejski Groclin (który i tak zapierdolił, bo w rzeczywistości to nie jest Groclin, lecz Dyskobolia), wydaje na niego olbrzymią kasę (w ostatnim skarbie kibica pismaki stwierdzają, że budżet tego wiejskiego klubiku to 22 miliony złotych). Zawodników ma całkiem niczego sobie, co udowadniają choćby ostatnimi wynikami: 1-0 z Legią, choć wynik powinien brzmieć 4-0 dla Drzymałów, teraz 4-0 w Bełchatowie. Zagrania knypka, Adriana Sikory robią wrażenie na wszystkich znających się na futbolu.

Po co zatem Drzymale Śląsk? Ano po to, żeby mieć publikę. Bo o tym, żeby robić futbol bez publiki, to już Drzymale jest wiadome, że się nie da. Taki niby cwany z niego fabrykant, ale dopiero po 15 latach wpadł na to, co wie każdy kibic. Nawet ten, co podstawówki nie skończył: nie ma ludzi na trybunach, to futbol, nawet w Lidze Mistrzów, będzie wiejski.

To, co niedouczony kibol wie miesiąc po tym, jak po raz pierwszy pojawi się na stadionie, producent siedzeń samochodowych dowiedział się po 15 latach wydawania olbrzymiej kasy.

Zatem Drzymała postanowił przenieść się z Grodziska Wielkopolskiego (jakieś 10 tysięcy mieszkańców) do siedemdziesiąt razy większej aglomeracji. Tyle że nie na uczciwych zasadach, rozwiązując swój wiejski klubik i przychodząc z inwentarzem żywym (skórokopami) do wielkiego klubu, jakim jest Śląsk. Przychodząc ze swoimi pieniędzmi, które dają pewne możliwości.

Tymczasem Drzymała chce być Śląskiem na papierach Groclinu. Innymi słowy: będzie to śmierdzący, przyzakładowy klubik ze swoją króciutką historią, krótszą niż życie najmłodszych fanów WKS-u. Tyle, że ze skradzioną nazwą „Śląsk”. Nazwą klubu, który bez Drzymały zdobył tytuł mistrza Polski, gdy Drzymałą był jeszcze siusiumajtkiem. Klubem, który grał z Liverpoolem, na którego mecze przychodziło po 60 tysięcy widzów (słynny pojedynek z Pogonią Szczecin jesienią 1974 roku). Który na stałe wpisał się w historię rodzimego futbolu oraz który jest jednym z bardziej poważanych klubów w Polsce z uwagi na swoich fanatycznych, aczkolwiek lekko zwariowanych kibiców.

Tę lekcję, lub podobne, przerabiano już w kilku miastach w Polsce. W Bydgoszczy dwa razy. W Szczecinie, Gdańsku, Koninie, Tychach się nie udało. Udało się natomiast w… Poznaniu, gdzie półgłówki chodzą na mecze Amiki i śpiewają „Lech”.

Teraz już wiemy skąd pomysł. Na Wielkopolsce zawsze coś wykombinują. Teraz nich się Szkoci uczą od Pyrusów wałków, przekrętów, kombinacji. Złodziejstwa w białych kołnierzykach.

Jedna Pyra (Dutkiewicz) patrząc na inne Pyry (te z Wronek i Poznania) gotuje się do podrzucenia kolejnej Pyrze (Drzymale) świętego dolnośląskiego klubu, jakim jest Śląsk.

Nie wiem, czy podobny pogląd wyrażają wszyscy kibice Śląska. Mam nadzieję, że tak. Bo to na naszej fladze widnieje hasło „Ludzie zasad”. A zasad się nie zmienia. Nawet za najwyższą cenę.

Roman Zieliński

PS Winny całemu zamieszaniu jest oczywiście Polski Związek Piłki Nożnej. Gdyby nie pozwolił uciec z długami kilku klubom, które po przekształceniach nagle stawały się „innymi podmiotami prawnymi” (tak w Poznaniu na Lechu zrobiono już trzy razy, z Widzewem – raz), gdyby nie pozwolono przenieść Piotrcovii Piotrków Trybunalski do Szczecina, Aluminium Konin i Kujawiaka Włocławek do Bydgoszczy, Olimpii Poznań do Gdańska (tu akurat nie pozwolono, bo ktoś nie zapłacił łapówki), Sokoła Pniewy to Tychów, Amiki do Poznania, wówczas Drzymała albo by przyszedł do Śląska na zdrowych zasadach, albo brnął w swój wiejski układzik.

Obecna sytuacja śmierdzi kantem na odległość.


z ciekawościa byda obserwowoł to wszystko licza ,żw kibica Śląska pokożom ,że w chuju to majom,jeśli majom zasady

PePe
09-03-2008, 17:34
http://www.sebafoto.com/galleries/pilka07-08/2_liga/04slask-kmita/10.jpg

to mi sie podobo ,trza mieć honor, ino ,że zawsze sie znajdom jakieś ciuliki co wolom kupiony sukces,narzaie kibice Dyskoboli pokozali charakter

dodo
10-03-2008, 13:09
jak sie Dutkiewicz zainteresowal Slaskiem to costam ruszylo , bo marketing mieli tragiczny .Ratowalo ich to ze w najblizszej okolicy nie mieli rywala na ktory sie mozna bylo przeciepnac..pamietam czas kiedy o tym ze bedzie mecz na oporowskiej dowiadwywalem sie tylko ze stronki bo zadnego info w miescie nie bylo . Drzymala zwietrzyl interes bo miasto ma w planach ukonczenie 3 stadionow na 2012 ( Olimpijski, Slaska i chyba na Maslenicach nowke maja stawiac) wg mnie wystarczyloby zdolnego menago zatrudnic i Slask sie sam by wypromowal,siec szkolek pilkarskich w miescie jest przyzwoita ,wystarczy tylko tego przypilnowac ..ale ze chca isc na skroty to ich sprawa ..pilkarsko na pewno wyskaja ta fuzja , bo narazie sa slabi

Trojkolorowy1964
10-03-2008, 13:31
Poje**** jest ten Drzymała... jak tam w ogóle można? Może przyczynił się do rozwoju KSD, ale to co teraz robi to jest paranoja.Tyle lat kształtowania tradycji na nic . Widzicznie kasa znaczy więcej niż tradycja, kibice... i piłka nożna...