View Full Version : Akcja szkoła
„Od pomysłu do realizacji”
„Może zrobimy turniej dla dzieci w dwudziestce?” – padło pytanie na jednym z naszych dzielnicowych spotkań.
Odpowiedź była jasna – robimy!
Zaczynamy od zdobycia numeru telefonu do WueFisty – ten dostajemy od jego brata. Potem kilka spotkań z gronem pedagogicznym, na których wszyscy z aprobatą popierają nasz pomysł zorganizowania turnieju. Pani dyrektor wyraża zgodę na zamalowanie jednej ze ścian szkoły. Powstaje projekt graffiti http://i43.tinypic.com/23rwndg.jpg i lista według której wszystko przygotowujemy, między sobą organizujemy zbiórkę pieniędzy w czym bardzo pomaga nam AYER oraz Adam Matusiewicz, dokładając swoje „trzy grosze”. Tydzień przed turniejem zamawiamy statuetki i medale http://i43.tinypic.com/2n1b1ad.jpg , które docierają do nas na czas. Przygotowujemy kilka niezbędnych dokumentów takich jak: formularze zgłoszeniowe drużyn, regulaminy zawodów, plany turnieju oraz protokoły meczowe, kupujemy narzutki dla drużyn, napoje i owoce. Pozostaje nam tylko podzielić nagrody, zrobić projekt dyplomów i je wydrukować. Dla naszej grupy przygotowujemy identyfikatory.
Zbiórkę zaplanowaliśmy na godzinę 7 rano, żeby ze wszystkim zdążyć. Na samym wejściu do szkoły dowiadujemy się od uczniów, że dzień wcześniej namalowane dla nich, na ich turniej, graffiti zostało zniszczone!! http://i43.tinypic.com/29mu3qs.jpg
Nie trwało długo kiedy dzieciaki ze smutkiem na twarzy szukały wiader, ścierek i innych potrzebnych do oczyszczenia grafa przedmiotów. Wszyscy z zaangażowaniem wzięli się do pracy i po kilku godzinach graf znów wyglądał świetnie.
http://i41.tinypic.com/291jng1.jpg
W międzyczasie uczestnicy turnieju przynoszą ze szkoły parę ławek szkolnych, krzeseł oraz nagłośnienie i pomagają nam w rozstawieniu namiotów. Kiedy dzieciaki zaczynały się schodzić my kończyliśmy wszystko przygotowywać, a na boisku trwały przedmeczowe treningi.
Najpierw losowanie grup, wszyscy ustawieni w rządku czekali na werdykt z kim będą grać
Pierwszy mecz pomiędzy Pogromcami Bramek a Ultras GieKSa http://i41.tinypic.com/wsjyw5.jpg kończy się wynikiem 1:0.
W czasie kiedy dzieciaki rozgrywały swoje mecze, na boisku obok nasi chłopcy przygotowują konkursy dla pozostałych uczestników turnieju. Pierwszy z nich to podbijanie piłki, kto najwięcej razy podbije piłkę – wygrywa. Kolejny to slalom z piłką pomiędzy pachołkami. Uczestnicy mogli również sprawdzić swoje umiejętności wokalne w konkursie stadionowych przyśpiewek Największym powodzeniem jednak cieszył się konkurs na temat wiedzy o GKS Katowice. Kolejka do stolika jury sięgała końca boiska. Uczestnicy konkursu odpowiadali na pytania typu : kto jest obecnym prezesem GieKSy, jakie barwy ma GKS, ile razy zdobył Puchar Polski, w którym roku powstał, itp. Nie byliśmy zdziwieni kiedy dzieciaki prawidłowo odpowiadały na większość pytań. http://i39.tinypic.com/2e4kr4m.jpg
W rozgrywkach grupowych uczestnicy toczyli zacięty bój o wejście do fazy finałowej. Niektórzy gracze popisywali się znakomitymi umiejętnościami technicznymi i strzeleckimi. Na największą uwagę zasługuje gra zespołu SUPERO 20, a w szczególności zawodnika tej drużyny, Damiana Budki. Damian spośród wszystkich uczestników turnieju okazał się najlepszym strzelcem, zdobywając dla swojego zespołu – 22 bramki, zapewniając przy tym drużynie SUPERO 20 wygraną w turnieju. http://i41.tinypic.com/2r61het.jpg
Po rozgrywkach grupowych na turnieju zawitały najbardziej oczekiwane osoby od początku całej imprezy – piłkarze pierwszej drużyny GKS-u Katowice. Tomasz Hołota i Kamil Cholerzyński. http://i40.tinypic.com/juu239.jpg Od pierwszej chwili byli oblegani przez całą gromadę uczniów szkoły, którzy nie szczędzili koszulek, kartek i gadżetów na podpisy bohaterów GKS-u Katowice w rundzie wiosennej. http://i44.tinypic.com/28jj43.jpg Po rozdaniu autografów, najmłodsi uczestnicy turnieju podzielili się na 2 drużyny, w których zagrali obydwaj zawodnicy GieKSy. http://i44.tinypic.com/jpjuhu.jpg Mecz zakończył się sprawiedliwym remisem 1:1.
Po przerwie przyszedł czas na rozgrywki półfinałowe i wielki finał. Drużyny okazywały wielką determinację w walce o najlepsze miejsce, jednak zdecydowanie największym zgraniem i umiejętnościami wykazywali się zawodnicy drużyny SUPERO 20 – z pewnością trenerzy młodzieżowych roczników 96-97 GKS-u Katowice chcieliby mieć nie jednego takiego młodego gracza u siebie.
Po zakończeniu turnieju, przyszedł czas na oficjalne wręczenie nagród.http://i40.tinypic.com/2m35ogg.jpg Dzieci oprócz medali i dyplomów otrzymały nagrody ufundowane przez Klub w postaci smyczy, ręczników, kalendarzy, szalików w klubowych barwach i innych pamiątek.
http://i44.tinypic.com/2nq5zdd.jpg
http://i42.tinypic.com/jjphtc.jpg
Było nam niezwykle miło kiedy na koniec turnieju usłyszeliśmy od wszystkich zebranych na boisku : Dziiiiiiiięęęęęękkkkuuuuuujeeeeeeemyyyyyyyyyyy !!
Wykonano pamiątkowe zdjęcie, które w najbliższym czasie trafi na pamiątkę do szkolnej gablotki.
Wnioskując po twarzach dzieci, które z wielkim uśmiechem, medalami oraz licznymi nagrodami rozeszli się do swoich domów, można śmiało stwierdzić, że turniej był udany.
W tym miejscu chcielibyśmy serdecznie podziękować:
- nauczycielowi W-F-u Tomaszowi Pawluczukowi, oraz całemu gronu pedagogicznemu,
- Dyrekcji Szkoły Podstawowej nr 20,
- SSK GKS Katowice,
- Piotrowi Hyli,
- Adamowi Matusiewiczowi,
- Sklepikowi Klubowemu,
- wszystkim GieKSiarzom z Załęża którzy włożyli pracę w organizację całej imprezy.
Mamy nadzieję, że to nie ostatnia impreza, którą organizujemy w tej Szkole, z pomocą takich osób jak wyżej wymienieni to sama przyjemność.
Z kibicowskim pozdrowieniem
Grupa Wspólnego Interesu – GieKSa z Załęża
Kattowitz
16-06-2009, 11:10
Oby jak najwiecej takich akcji , brawo !
Będzie jakieś foto z tej imprezy?
19maro64
16-06-2009, 13:05
Będzie jakieś foto z tej imprezy?
Są przecież foty
Impreza na dupny + !! Brawo Załęże!
Adas32SK
18-06-2009, 18:31
za ten graf to tak do przykładu upierdolic palce toporkiem to moze przestały by te kuRwy z Katowic szkudzic:huh:
na głupote nie ma bata....odetniesz reke to noga zepsuje. Brawo dla całej dzielnicy.Widac ogrom pracy.To sie ceni
mozna prosic zdjecie graffiti po oczyszczeniu?
JohnyManhattan
18-06-2009, 18:49
A macie fotke tego grafa, po umyciu?
jest na stronie www.gieksa.pl w newsie hej hej Załęże
http://www.gieksa.pl/images/stories/zaleze/4.jpg
teraz dopiero zauważyłem pewnie akcja niezamierzona albo i tak ;) ale przypatrzcie się na pierwszą piłkę od dołu :)
Chodzi Ci o odwrócone R ?
GieKSiarazchorzowa
23-08-2009, 23:05
:)
Akcja – Wełnowiec Dzieciom
Zapewne wielu z was pamięta jeszcze szkołe podstawową na Wełnowcu, w której jakiś czas temu zorganizowaliśmy "Akcje Szkoła" a następnie zaprosiliśmy wszystkich bajtli wraz z rodzicami na mecz ze Śląskiem Wrocław... Po tych wydarzeniach kilka miesięcy później zaprosiliśmy ich jak i inne szkoły, a także dom dziecka na turniej piłkarski z okazji Dnia Dziecka, kiedy to na murawie naszego stadionu odbył się istny festyn z wieloma atrakcjami... Obie akcje opisane na portalach informacyjnych, a także w gazetach obiły się szerokim echem i uznaniem. Pokazaliśmy wtedy, ze kibice to nie bandyci a stadion to nie siedlisko zła jak to ocenia spora część społeczeństwa.
Po tych wydarzeniach właśnie ta szkoła ,wspomniana na samym początku istnie oszalała na naszym punkcie, a co za tym idzie - na punkcie GieKSy. Niesamowicie pozytywnie nastawiona Pani dyrektor i napotkani nauczyciele (którzy kiedyś nas nauczali) nie raz zachęcali (za namową uczniów) do kontynuowanie naszego dzieła - czyli promowania w szkole pozytywnego wizerunku kibica GKSu Katowice. Niestety zawsze coś stało na przeszkodzie, np. remont murawy.
Jednak nastał w końcu ten czas, kiedy postanowiliśmy powrócić tam gdzie wszystko się zaczęło. Jak zwykle, na początku burza pomysłów, lecz wraz z nadchodzącym rokiem szkolnym nie trudno było wpaść na ten odpowiedni... decyzja: idziemy 1 września do szkoły wręczyć wszystkim dzieciom mini wyprawki... Chyba nie muszę opisywać, ze pomysł ten odbił się wśród dyrekcji tej szkoły wielką aprobatą. Poproszono nas tylko o przełożenie tej akcji na 2 września i wcześniejsze pokazanie gadżetów dyrekcji szkoły, które jak się potem okazało przeszły ocenę bez problemu.
Tradycyjnie udajemy się również do drugiej szkoły podstawowej, w której kiedyś nam odmówiono przeprowadzenia wcześniejszych akcji z nadzieją, że może w końcu dyrekcja się przełamie i nabierze ufności do naszych pomysłów... Na rozmowę z dyrekcją udała się dziewczyna i chłopak, notabene dawni uczniowie tej szkoły. Po za tradycyjnym unikaniem rozmowy dostaliśmy przysłowiowy "strzał w twarz" po tym co usłyszeliśmy z ust Pani dyrektor Szkoły Podstawowej nr 17. :szok: A o to ich relacja: „ czekaliśmy 40 minut, aż w końcu pod wpływem emocji jedna osoba sobie poszła do domu a ja weszłam do sekretariatu bo ileż można było czekać. Dowiedziałam się wtedy, iż Pani Dyrektor nie ma czasu na takie rzeczy i że w ogóle oni chcą zobaczyć to co chcemy dać bo ( i tu proszę usiąść): oni nie mogą promować jakiegoś klubu, bo tu GieKSa tam inna drużyna ( ja już prawie łzy w oczach), i że te plany lekcji i coś tam, może być nieodpowiednie... ja, ze to sa to normalne plany zajęć nie ma tam nieodpowiednich motywów, a Ona "ale herb na pewno jest" no i stanęło na tym, ze mamy im przynieść i pokazać, no ale ja nie wiem czy to przejdzie jak oni „nie mogą promować jakiegoś klubu” – litościiii”
Ugryzę się w język i nie skomentuje tej wypowiedzi, tylko dodam od siebie, że po raz drugi skutecznie udało się Pani Dyrektor zepsuć niespodziankę dla swoich uczniów, uczniów, które będą ponownie wysłuchiwać opowiadań o naszych akcjach i oglądać nagrody od swoich rówieśników z tej drugiej szkoły, uczniów których rodzice sami nas do tej akcji namawiali, i w końcu uczniów wśród których wychowało się kilku znanych piłkarzy naszej GieKSy... raz jeszcze – „Dziekujemy”!
No więc nastał 2 wrzesień br.
Nic nie świadome maluchy siedzą w swoich klasach, a my? ...my „wjeżdżamy” z bramą... :hihi: na teren szkoły gdzie bardzo miło nas przywitano. Już w budce dozorczyń, 3 panie zaczynają kokieterke - tu nasza prośba do dyrekcji aby im jakiegos chopa zatrudnic :cham: . Odwdzięczamy się upominkami. Wchodzimy do szkoły – pstrykam pierwszą fotke:
http://i29.tinypic.com/2vxjc5x.jpg
Następnie udajemy się do Pani Dyrektor. Minęło tyle miesięcy a Ona od razu mnie poznała (dostała telefon od dozorczyni, "że idzie do niej przystojniak" :napinka: ). Wygładało to jak miłe spotkanie po latach (dobrze, że sie ogoliłem :hihi:)... oprócz mnie, moja załoga: "druga żona" - lissa, z którą podczas tego typu akcji spędzam więcej czasu niż ze swoją lalą ;) , jest z nami jeszcze: geczu - co dopiero opuścił mury tej szkoły :D , dudi, tytus oraz mój nadworny paziu – kapeć :zabki: . Miał być jeszcze Damian Sadowski, do którego dzwoniłem dzień wcześniej ale coś mu w ostatniej chwili wypadło. W podziękowaniu za pozytywne nastawienie wcisnęliśmy Pani Dyrektor (bo nie chciała przyjąć) drobny upominek, aby zawsze o nas pamiętała. Następnie szybki powrót do auta po gadżety i upominki, a były wśród nich między innymi: ok 260 smyczy, 500 planów lekcji, 100 długopisów (tu szacunek dla filipa) i z 400 gazetek „Bukowa” - przy okazji podziękowanie dla G-team.
http://i26.tinypic.com/316vwg1.jpg
Przydzielono nam Pedagoga (fajny gość – dawny kibic Wisły za czasów starego Kmiecika, zagadywał o karnet a kiedy już chcialem mu taki pochytać w klubie to podziękował i tyle go widziałem :cham:). Pedagog w każdej klasie informował nauczycieli o planowanej akcji. Potem do gry wchodzimy my a przed nami prawie 250 uczniów w kilku klasach. Tradycyjnie wypadło na mnie, abym wszystkim dzieciomi i nauczycielom nas przedstawiał. Po czasie już tak mi sie to spodobało, że w jednej klasie pomimo, ze reszta naszych juz rozdała gadżety i wyszła to ja ciągłem nadal swój monolog :hihi: ...Dzieci zachęcamy do: zabierania rodziców na mecze, kulturalnego dopingu, ciekawskich chłopców namawiamy do trenowania piłki nożnej... jednym słowem staraliśmy się propagować hasło ze smyczy, które rozdalismy wszystkim dzieciom - „GieKSa - Pozytywne Emocje”. W między czasie pozostali rozdawali owe upominki.
Zamiast opisywać radość i zadowolenie wśród tych najmłodszych, popatrzcie sami:
http://i28.tinypic.com/kvuw5.jpg
http://i27.tinypic.com/2hxoo3n.jpg
http://i30.tinypic.com/2rmobxw.jpg
http://i31.tinypic.com/k2hgrk.jpg
http://i31.tinypic.com/8vtc49.jpg
http://i32.tinypic.com/v6ngk4.jpg
http://i30.tinypic.com/wl8w1s.jpg
Wszystko trwa sprawnie i szybko... jeszcze podczas przerwy dzieci nas otaczają, oglądają swoje gadżety, robią sobie fotki, i podobnie jak kiedyś, chłopcy zaczynają zadawać niewygodne pytania :hihi:
Jeszcze krótka rozmowa i wspomnienia Pana Pedagoga, pożegnanie z Panią Dyrektor, a gdzieś zza biurka tajemnicze spojrzenie i skryty uśmiech rzuca w moim kierunku słynna (z ostatniej akcji) Pani Sekretarka (taka w moim wieku) ...po czym w szarmanckim stylu odwracam swój wzrok i noge w stronę wyjścia :cham: . Akcja bardzo udana, więc w dobrych humorach udajemy się do domów.
ps. Namawiamy pozostałe dzielnice do podobnych akcji - radość i zadowolenie bajtli to bezcenne chwile, naprawdę warto.
wnc chyba przechodzi jakiś kryzys wieku średniego, więcej o relacjach damsko-męskich jak o samej akcji :cham:
to samo odczucie czytając ten tekst :D
Ogólnie nic dodać nic ująć , po prostu GieKSa- Pozytywne emocje.
Szkoda tylko ,że niektórzy nie dorośli jeszcze do naszych czasów(mowa o durnej dyr.).
Łysy u nas nie lepiej, dyrektorka w zeszłym roku (w tym już nie jest dyrektorką - emerytura) używała dokładnie takich samych "argumentów" np. że jej sie wydaje że uczniowie kibicują róznym drużynom (sic!) a na koniec pytała sie mnie czy GKS i GieKSa to ta sama drużyna...
Wełnowiec od małego z GieKSą za pan brat
Od ostaniej naszej akcji w szkole minęło niespełna 2 miesiące... cóż z tego pomyśleliśmy skoro niebawem czeka nas dłuuuga przerwa zimowa. Ponadto od kilku meczy przy ul. Bukowej1 dało się zauważyć świecące pustakmi sektory, wiec stwierdziliśmy, że warto by było je troche zapełnić... W sumie, to na nic nowego nie wpadliśmy lecz napewno bedzie to nowosc dla wielu bajtli, ktorzy przyszli do szkół w miejsce tych, ktorych wzielismy na szpil 2 lata temu.... Więc zbieramy sie na Wełnowcu w grupie, ustalamy plan i ponownie udajemy sie do szkół.
W sp. nr 19 jak zwykle pomysł zaproszenia uczniow wraz z rodzicami przyjęto z aprobatą. Już następnego dnia wraz z "kapciem" rozdaliśmy w klasach wszystkim dzieciom zaproszenia, ktore musieli przekazać rodzicom a ci je podpisać i zwrócić ponownie do szkoły (do tej szkoły chodzi też sporo dzieci z dzielnicy Dąb wiec nawet fajnie to wyszło, że wspólnie mogli sie integrować na nadchodzący mecz z Kluczborkiem)... Podczas chodzenia po klasach zauważamy sporo chlopców ze smyczami na szyjach, tymi które rozdaliśmy im 2 miesiące temu, zaś wśród dziewczynek dominowały nasze długopisy i plany lekcji.
W sp. nr 17 nie zastaliśmy pani dyrektor. Więc był jeszcze plan awaryjny - odwiedzamy farosza, który zapewne ma liste biedniejszych rodzin do ktorych byśmy chcieli sie wybrać... jednak i tutaj troche sie spóźniliśmy. Po cięzkim dla mnie weekendzie (choroba ścieła mnie z nóg) :alcoholic: :hihi: trwają dalsze przygotowania do akcji. Kapeć ponownie udaje się do 17 i o nasze wielkie zdziwienie - UDAJE SIĘ!!!! :szok: ...dyrektorka po dwóch latach odpuściła. :faja: Nasz upór się opłacił ponieważ pierwszy raz mogliśmy wejść do szkoły i zaoferować coś bajtlom, które nie kryły zachwytu szepcząc: "WRESZCIE!!!"... z tego miejsca chcieliśmy podziękować pani dyrektor ze sp. nr 17 :mordka:
Teraz juz tylko pozostało nam codziennie meldować się w szkołach i odbierać podpisane zaproszenia... Na 2 dnii przed meczem było ich ok 80.... Teraz robota zaczyna wrzeć: jedni jadą zakupic materiał, drudzy farby a jeszcze inni drukują zaproszenia i szykują poczęstunek dla dzieci (tu chwała dla filipa, który ze swoich funduszy zasponsorował tą część akcji). Filipa - pozyskaliśmy przed sezonem na zasadzie wolnego transferu z Bractwa Weteranów - można juz śmiało stwierdzić, ze to był strzał w 10 :faja:
Z bartem i blondyną udajemy sie po materiał. Na koniec powstaje projekt transparentu + hasło, które rzuca blondi nawiązując do smyczy "GieKSa pozytywne emocje" jakimi obdarowaliśmy szkołe podczas ostatniej akcji)
...wielki trans (16x3m) upamiętniający tą chwilę kiedy bajtle z dwóch szkół wspólnie zasiądą razem na meczu. Widząc nieporadność naszego krepelka (Klaudi) podczas zszywania materiałów do pracy zabiera sie dyrektorka 19 :szok: eh... cóż za kobieta :kwiaty: ... w między czasie bajeruje znaną wam już sekretarke i w końcu osiągam swój cel - (nie to, o czym myślicie) :cham: ...aż po wielu trudach i zaangażowaniu całej szkoły powstaje te cudo ;)
http://i38.tinypic.com/2qdpp1t.jpg
http://i34.tinypic.com/jgp7xg.jpg
...kawał dobrej roboty odwaliły nasze dzierlatki oraz rysownik - bart :)
Nadszedł dzień szpilu i planowana zbiórka rodziców z bajtlami. Tradycyjnie, prawie połowa osób przynosi podpisane zgody od rodziców dopiero na zbiórke... wszystkich trzeba spisać, nastepnie sprawdzamy liste obecności...
http://i36.tinypic.com/2nk5nrb.jpg
...krótka przemowa i udajemy sie pod brame wjazdową. 150 osobowy pochód rozciąga sie na całą długość ul. Bukowej... tradycyjnie ustawiamy sie od strony ulicy, aby żadne dziecko nie wyleciało nam pod auto... Na bramie przekazuje liste i wprowadzamy bajtli na sektor 1. Wszystkie dzieci jak i rodzice dzięki uprzejmości klubu wchodzą na stadion za darmo... za co również dziękujemy.
http://i33.tinypic.com/34zjbt2.jpg
http://i34.tinypic.com/j9bo5j.jpg
http://i37.tinypic.com/qpl0za.jpg
Na sektorze tradycyjnie pilnujemy wyjscia, aby nikt nam nie uciekł... Tyle było spokoju do czasu, aż sie zaczął mecz. Jak do tej pory każdy siedział na swoim miejscu, tak teraz towarzystwo nam sie rozsypało :kurwa: Jedni utowrzyli sobie młyn na dole, inni chcieli isc po wuszty, do wc czy też na inny sektor. Jednak odpowiednia grupa stała na wejściu i gasiła ich wszelkie zapędy... Do młyna trzeba było wysłać naszych bo te bajtle najbardziej pobudzone cos o jakimś pzpnie pomrukiwali :lol2: ...poszła tam klaudia, ale niektorym sięgała pod pachy więc wróciła na góre :cham: ...sytuacje szybko opanowalismy jednak zabawa na sektorze trwała do samego końca szpilu...
http://i37.tinypic.com/wbpi85.jpg
http://i34.tinypic.com/2qnqyq9.jpg
http://i38.tinypic.com/o7kacl.jpg
http://i38.tinypic.com/w7j5gn.jpg
http://i34.tinypic.com/54yno8.jpg
http://i33.tinypic.com/30ts0vb.jpg
http://i38.tinypic.com/24ooq6b.jpg
http://i35.tinypic.com/21noe2x.jpg
http://i33.tinypic.com/2u4ni3c.jpg
http://i37.tinypic.com/orv7fb.jpg - krzychu 1977 przy Klaudii przez chwile poczuł młodzieńczą bryze we włosach :lol3:
http://i37.tinypic.com/9as200.jpg
http://i37.tinypic.com/2rer380.jpg
http://i33.tinypic.com/35lccaw.jpg
W czasie meczu Filip przekazał nam soczki, batoniki i kalendarzyki, za chwile doszły też balony - wszystko trafiło do dzieci... Po meczu czekamy aż większość ludzi opuści stadion i odprowadzamy bajtli pod szkołe, gdzie czekali już na nich rodzice.
ps. najlepsze w tym wszystkim jest to, że w przygotowaniu akcji brały też udział osoby, które jeszcze nie tak dawno same zasiadały w ławkach tych szkół, przyglądały sie naszym poczynaniom i wyciągały łapki po gadżety jakie rozdawaliśmy im po klasach :cham: ...a teraz dumnie wracają do nich w roli organizatorów. Przez to cieszy nas fakt, że nasza prace nie idzie na marne :faja:
* w akcji wzięło udział kilkadziesiąt osob z Wełnowca, którym od dłuzszego czasu przyświeca idea promowania klubu na naszej dzielnicy.
Fajna sprawa.
Tylko żeby jeszcze te bajtle na szpilu nie pierdziały balonami i nie używały trąbek :P
Przy okazji duże podziękowanie dla sklepiku GieKSy. Kalendarzyki rozdawane na pierwszym i drugim sektorze podarowane zostały przez Martę to raz, a dwa, dzięki uprzejmości nie muszę targać zakupionych soków w dniu meczu w reklamówkach i mam możliwość magazynowania. Dobrze że som jeszcze życzliwe osoby na tym świecie. Duży plus za akcje, do takich inicjatyw zawsze miło się dołączyć.
http://i54.tinypic.com/an1ohz.jpg
http://i55.tinypic.com/2cx813l.jpg
http://i51.tinypic.com/160rml2.jpg
Turniej na Dzień Dziecka 2010
Z kronikarskiego obowiązku jesteśmy Wam winni opis naszej ostatniej akcji, która miała miejsce podczas tegorocznego Dnia Dziecka. Skoro ponownie nadarza się okazja uszczęśliwienia tych najmłodszych, nie zastanawiając się ani chwili organizujemy dla nich kolejny Turniej Piłki Nożnej.
Tradycyjnie już szukamy obiektu, na którym możemy przeprowadzić Turniej oraz wyznaczamy szkoły podstawowe, do których zawozimy zaproszenia. W kręgu naszego zainteresowania wszystkie tego typu placówki znajdujące się na Wełnowcu, Koszutce, Bogucicach, Zawodziu, Dębie oraz Domu Dziecka przy parafii Św. Apostołów Piotra i Pawła. Dyrekcjom przekazujemy informację zawodów oraz formularze zgłoszeniowe drużyn. W ostateczności zgłasza się 5 drużyn:
Sporting Katowice (Dom Dziecka przy parafii Św. Apostołów Piotra i Pawła)
KSP (Katolicka Szkoła Podstawowa w Bogucicach)
FC Wełnowiec (SP nr 19)
KSGKS Katowice (SP nr 19)
Cziterzy (SP nr 19)
Tłumaczenia niektórych dyrekcji szkół, które nie skorzystały z zaproszenia, były tak żenujące, że aż szkoda je tutaj przytaczać. Tradycyjnie, „Oskar” należy się dla Pedagogów ze SP nr 19, Domu Dziecka oraz debiutującej KSP. Przedstawicielka tej ostatniej szkoły była bardzo zadowolona i otwarta na kolejne tego typu inicjatywy.
W przeddzień turnieju dopinamy wszelkie sprawy organizacyjne. Jedni udają się na zakupy, drudzy przygotowują oprawę zawodów. Powstaje sektorówka nawiązująca do koszulek jakie znalazły się w paczkach z nagrodami. Prace trwają do późnych godzin nocnych. Nazajutrz pojawiamy się na Rapidzie, obiekcie, na którym dzięki uprzejmości Urzędu Miasta odbyły się zawody. To nie jedyny, miły aspekt naszej współpracy tego dnia. Ufundowano nam również puchary i statuetki dla najlepszych drużyn i zawodników. Zanim to jednak nastąpiło „uruchomiliśmy” kilka znanych person, którym należą się podziękowania. Przed przybyciem szkół rozkładamy punkt medyczny, ustalamy terminarz oraz przygotowujemy nagrody i oprawę – na płocie zawisa wspomniana już wcześniej okazała sektorówka. Pojawiają się już wszyscy uczestnicy, więc rozpoczynamy turniej. Do dyspozycji dzieci przygotowaliśmy szatnie, a w nich napoje i batoniki. Tradycyjnie już, nie obyło się bez śmiesznych i wesołych sytuacji. Tu przodowali „Czitersi”, którzy nieźle manipulowali swoimi wynikami wprowadzając resztę w dezorientację :cham: . Widać było, że każdemu zależało na dobrych wynikach, a wysoki poziom zawodów spowodował pojawienie się klubowych scoutów :napinka:. Po 5 godzinach zabawy, w końcu wyłaniamy zwycięzców. Pierwsze miejsce zajął Sporting Katowice, tuż za nimi: KSP i KSGKS Katowice. Nadeszła również upragniona chwila wręczenia nagród, wśród których znalazły się klubowe gadżety, koszulki, słodycze, dyplomy oraz wspomniane wcześniej puchary i statuetki. Wręczenie ich odbywa się na tle specjalnie przygotowanej przez nas oprawy (tutaj podziękowania dla m1964 i Juniora). Specjalne upominki wręczono również opiekunom. Nastał również czas na wspólne fotki i przeżycia. To jednak nie był koniec niespodzianek – żegnając się ze wszystkimi oznajmiamy im, że przy wyjściu z obiektu dostaną od nas darmowe bilety na mecz z Sandecją. Ku naszemu zdziwieniu dzieciaki stratowały wszystko, co stanęło im na drodze :hihi:.
Podsumowując, turniej być może nie tak wyniosły jak ten sprzed dwóch lat, jednak i tak zaliczamy go do udanych. Zaproponowaliśmy szkołom i dzieciom ciekawą alternatywę spędzenia wolnego czasu oraz zgromadziliśmy na meczu z Sandecją nowych sympatyków, a właśnie o to nam chodziło! Raz jeszcze dziękujemy Wszystkim za pomoc w realizacji tej akcji.
GieKSa z Wełnowca
www.welnowiec.com.pl
Filmik:
http://www.youtube.com/user/3kolorywnc#p/u/0/9KzYgHBPZ5c
Foto:
http://i54.tinypic.com/1zy7m12.jpg
http://i56.tinypic.com/288y4ya.jpg
http://i52.tinypic.com/2qds8xf.jpg
http://i51.tinypic.com/ay0kf7.jpg
http://i55.tinypic.com/4kche.jpg
http://i56.tinypic.com/2zitvk0.jpg
http://i54.tinypic.com/2i1jnyb.jpg
http://i56.tinypic.com/2e4vupe.jpg
http://i53.tinypic.com/1fi9go.jpg
http://i53.tinypic.com/incy77.jpg
http://i56.tinypic.com/2mq57q0.jpg
http://i54.tinypic.com/2v13thc.jpg
http://i51.tinypic.com/2vweirp.jpg
http://i54.tinypic.com/2wnaft2.jpg
http://i52.tinypic.com/27zbzud.jpg
http://i51.tinypic.com/3zeko.jpg
http://i54.tinypic.com/an1ohz.jpg
http://i53.tinypic.com/xqc1m0.jpg
http://i55.tinypic.com/2cx813l.jpg
http://i51.tinypic.com/160rml2.jpg
http://i53.tinypic.com/2zz21ic.jpg
http://i54.tinypic.com/20pzll2.jpg
http://i53.tinypic.com/not20i.jpg
http://i54.tinypic.com/2dhb5oo.jpg
http://i54.tinypic.com/25fhutf.jpg
http://i56.tinypic.com/24nnuw9.jpg
http://i53.tinypic.com/1t07cp.jpg
http://i52.tinypic.com/21e7tiv.jpg
Wakacje skończone, młodzież wróciła do szkoły, a nam zależy, by pojawiła się także na Bukowej. By ich zachęcić proponujemy im wejście na mecz GieKSy z GKP Gorzów Wielkopolski za darmo!
Dzieci i młodzież poniżej 14 roku życia (rocznik 1996 i młodsi) otrzymają darmowe bilety na sobotnie spotkanie ligowe. Bilety można odbierać od środy do piątku w Sklepiku Klubowym na Bukowej lub w dniu meczu w kasie stadionu. By odebrać bilet i wejść na obiekt niezbędny jest dokument tożsamości ze zdjęciem (np. legitymacja szkolna) potwierdzająca wiek.
Zachęcamy kibiców - przyprowadź swoje dzieci, rodzeństwo czy kuzynostwo na Bukową! To nic nie kosztuje! Wychowujmy kolejne pokolenie wiernych kibiców GiKS-u w myśl hasła "Jestem z Katowic - jestem za GieKSą"!
Darmowe bilety na spotkanie z GKP trafiły także do uczniów katowickich szkół podstawowych. Na Bukowej będzie zatem spora grupa dzieci i młodzieży. Pokażmy im jak się kibicuje GieKSie, by zarazili się pozytywnymi emocjami i zostali z GieKSą już na zawsze!
http://www.gieksa.pl/news.php?id_news=5489&nid=gl
Żaba-Bogucice
10-09-2010, 00:52
a dało by rade zrobic tez akcja przedszkole?maluchy np cierpia na brak blokow do rysowania,chusteczek,kredek....fajnie by było zeby kredki bloki czy pudełka były z naszymi herbami.Od małolata dzieci wiedziały by co dobre.Pozdro.
zwierzak
12-03-2011, 21:11
SK1964 aktywnie
http://www.sk1964.pl/sk1964-aktywnie-2
zwierzak
24-03-2011, 17:34
http://www.sk1964.pl/akcja-szkola-os-1000-lecia
vBulletin Copyright ©2000-2012, Jelsoft Enterprises Ltd.