PDA

View Full Version : Chwilowo zamiast strony - informacje nt. GKS


Shellu
04-02-2008, 12:53
Problemy ze stroną trwają, w związku z tym chwilowo tutaj będą umieszczane informacje.

Wybaczcie brak chronologii i mały misz masz jaki się tu może pojawić. No i tu będzie mniej oficjalnie niż na stronie ; )

Dzisiaj na treningu nie pojawił się żaden nowy zawodnik. Awizowani Bośniacy mają o 16.00 wylądować w Balicach i wezmą udział w jutrzejszym sparingu z Młodą Koroną Kielce. Nie wiadomo co z Mikulenasem, w treningu nie wziął udziału choć pojawił się w klubie i rozmawiał z prezesem. Być może również jutro zagra, ale nie jest to pewne. Jeden z omawianych Bośniaków jest napastnikiem.

- W kontekście napastników będziemy się przyglądać Bułgarowi, Bośniakowi i Mikulenasowi. Z Mikulenasem już wstępnie rozmawialiśmy - jeśli dostanie pozwolenie to dołączy do nas na treningi i sparingi to będziemy mogli mu się przyjrzeć - mówi trener Piotr Piekarczyk.

Ilu napastników z trzech wymienionych chciałby mieć w kadrze na wiosnę trener?

- Wiele zależy od możliwości finansowych, ale możliwe, że z tej trójki dwóch dołączy do nas.

Trener miał zastrzeżenia co do postawy zawodników w drugiej połowie meczu z ROW. Jutro kolejny sparing - z Młodą Koroną Kielce.

- Jeśli pojedynczy zawodnik z szerokiej kadry wskoczy do składu na mecz to jeszcze jako tako to wygląda, ale jeśli gra cały drugi skład jest już dużo gorzej. Na mecz do Rybnika pojedzie 16-18 zawodników, druga grupa będzie miała trening w Katowicach.

--------------------

Mateusz Kocur?

- Myślałem, że Mateusz będzie z nami trenował dłuższy okres czasu, a niestety musiał wyjechać. Mamy go na uwadze, będziemy z nim w kontakcie - powiedział trener.

--------------------

Robert Sierka dzisiaj poddał się zabiegowi artroskopii kolana. Najprawdopodobniej będzie wyłączony z gry przez 1,5 miesiąca, a więc nie zagra w pierwszych meczach na wiosnę.

--------------------

Być może dojdzie kolejny sparing, kiedy GieKSa będzie na zgrupowaniu. Rywalem byłby zespół z niższej klasy. Na chwilę obecną nic nie jest pewnego.

--------------------

Spotkanie z Koroną odbędzie się jutro w Rybniku, ale dopiero na miejscu okaże się na którym boisku. Zawodnicy obu drużyn i sędziowie zbierają się w szatniach boiska obok Carrefoura (tam gdzie rok temu graliśmy 2 sparingi). Mecz zostanie rozegrany albo tam (sztuczna nawierzchnia) albo na którymś boisku trawiastym w Rybniku. Początek godzina 11.30.

--------------------

Istnieje możliwość, że przy dobrej pogodzie sobotni sparing z Beskidem odbędzie się w Skoczowie. Na chwilę obecną mecz jest planowany na Rapid godzinę 15.00.

--------------------

To by było na tyle na razie.

Shellu
04-02-2008, 13:21
Relacja z sobotniego meczu z ROW Rybnik.



O godzinie 11.00 na boisku Rapid rozpoczęło się dzisiaj spotkanie GKS Katowice
z ROW Rybnik. Mimo czwartoligowego rywala i deszczowej pogody,
kilkudziesięcioosobowa grupa kibiców wybrała się na Koszutkę, aby obserwować
ten sparing.

Mimo iż trener Piotr Piekarczyk zapowiadał, że w tym meczu da szansę występu
zawodnikom, którzy nie pojawili się na boisku w środowym pojedynku z Zagłębiem
Sosnowiec, dzisiaj mogli�my oglądać również i podstawowych piłkarzy jedenastki
z Bukowej.

W bramce przez całe dziewięćdziesiąt minut miał okazję wystąpić Maciej Budka.
W środku obrony zagrał duet Kamil Cholerzyński - Szymon Kapias, co na dzień
dzisiejszy wydaje się prawdopodobnym rozwiązaniem na rundę wiosenną. Na bokach
obrony wystąpili Marcin Krysiński i Damian Mielnik. Tym razem - w
przeciwieństwie do poprzedniego sparingu - mogliśmy ujrzeć w pomocy Krzysztofa
Markowskiego, któremu towarzyszył Bartosz Iwan. Bocznymi pomocnikami byli
Hubert Jaromin i Piotr Plewnia , a w ataku zagrał Krzysztof Kaliciak oraz
testowany Georgi Biżew.

Spotkanie nie było porywającym widowiskiem. Od początku gra była raczej
spokojna. Po upływie 15 minut, ROW oddał dwa celne i mocne strzały z dystansu,
po których bardzo dobrze interweniował Budka, wybijając piłkę na róg. Kilka
minut później nieoczekiwanie całe światło bramki przed sobą miał... Kamil
Cholerzyński, jednak zabrakło u niego instynktu strzeleckiego i odegrał piłkę
do partnera, który odegrał do następnego... i tak dalej. Bardzo dobra sytuacja
została niewykorzystana, gdyż zabrakło "chętnego" do oddania
strzału. W końcu w 38. minucie w prosty sposób piłkę stracił na czterdziestym
metrze zawodnik ROW, przechwycił ją Krzysztof Kaliciak, który pognał na bramkę
rywala i precyzyjnym strzałem uzyskał prowadzenie dla katowiczan.

W przerwie trener GKS wymienił niemal całą jedenastkę - na boisku pozostali
jedynie Budka, Cholerzyński i Kapias. Ten ostatni eksperymentalnie został
przesunięty do środka pomocy, gdzie zagrał razem z Tomaszem Prasnalem. Drugim
środkowym obrońcą został Ariel Okrzesik, na bokach pojawili się Mateusz Sroka i
Marek Gajowski. Skrajnych pomocników zastąpili Damian Sadowski i Grzegorz
Górski, a duet napastników utworzyli Sebastian Gielza i Michał Gruchalski.

Niestety druga połowa okazała się dużo słabsza od pierwszej. Nie dość, bowiem,
że GKS stracił dwie bramki, to nie posiadał praktycznie siły ognia. Na
początku drugiej połowy dobre okazje mieli jedynie Górski i Gruchalski. W 71.
minucie zawodnicy ROW weszli w pole karne, a piłkarze GKS nie przeszkodzili
zbytnio w oddaniu skutecznego strzału w długi róg bramki budki - strzelcem
bramki okazał się Piotr Pacholski. Dwie minuty później Sroka nie dosięgnął
piłki zagranej w szesnastkę, a po dośrodkowaniu w wyścigu do piłki szybszy od
Marka Gajowskiego okazał się Kamil Kostecki, który głowš strzelił drugš bramkę
dla ROW. Sytuacja w ciągu trzech minut diametralnie się więc odwróciła.
Niestety katowiczanie nie mieli żadnych atutów by doprowadzić przynajmniej do
remisu.

Rok temu trener Piekarczyk preferował grę w danym sparingu na jeden skład -
to znaczy w niektórych sparingach grali piłkarze podstawowi, w innych - drugi
garnitur. Wnioski wówczas były takie, że zawodnikom aspirującym do gry w
podstawowym składzie... daleko do tego. Dzisiaj GKS zagrał na dwa składy i w
drugiej połowie gra wyglądała wiele gorzej niż w pierwszej.

Kolejny sparing GieKSa rozegra we wtorek w Rybniku z Młodą Koroną Kielce.
Sztab szkoleniowy bardzo chciałby, aby mecz został rozegrany na boisku
trawiastym.

GKS Katowice - ROW Rybnik 1:2 (1:0)
1:0 Kaliciak (38)
1:1 Pacholski (71)
1:2 Kostecki (73)

GKS Katowice: Budka - Krysiński (46. Sroka), Cholerzyński, Kapias, Mielnik (46. Gajowski) - Jaromin (46. Sadowski), Markowski (46. Prasnal), Iwan (46. Okrzesik), Plewnia (46. Górski) - Kaliciak (46. Gielza), Biżew (46. Gruchalski).

JAGO75
29-02-2008, 14:57
Pytanko co się dzieje ze stroną główną?

ertai
29-02-2008, 14:57
wymiana serwera

JAGO75
29-02-2008, 15:01
wymiana serwera

DO KIEDY POTRWA?

Shellu
29-02-2008, 18:36
W dniu dzisiejszym kontrakt z GKS Katowice za porozumieniem stron rozwiązał Piotr Nikodem. Napastnik najprawdopodobniej zasili szeregi czwartoligowej Skałki Żabnica.

Nikodem przyszedł do GKS przed sezonem. Nie zdołał sobie jednak wywalczyć miejsca w podstawowym składzie GKS Katowice. Zagrał w kilku meczach GieKSy w rundzie jesiennej, jednak nie zdobył ani jednego gola.

Pod koniec zeszłego roku miał ofertę treningów w GKS Tychy, jednak z niej nie skorzystał. Ostatnio nie znalazł się w kadrze udającej się na obóz do ośrodka Stodoły w Rybniku i najpierw trenował z rezerwami, a potem był testowany w Skałce Żabnica.

--------------------------------------------------------------------------

Ostatni sparing przed rundą wiosenną GKS Katowice rozegra jutro (sobota, 1 marca) o godzinie 12.00.

Spotkanie odbędzie się na głównej płycie stadionu w Zabierzowie.

Kris
29-02-2008, 21:59
Dobrze sie stalo. Nieporozumienie.