View Full Version : Jaką ustawę byście wprowadzili?
BRANIK_GT
12-05-2009, 09:15
Witam!
Załóżmy że macie taką możliwość aby wprowadzić jedną ustawę albo przepis w życie. Coś sensownego co nasi politycy by nigdy nie wprowadzili.
Co by to było?
BRANIK_GT
12-05-2009, 09:18
Ja bym wprowadził pozwolenie na spożywanie alkoholu do 10% w miejscu publicznym czyli głownie by chodziło i piwko z zastrzeniem że mandat by był wysoki za śmiecenie np puszkami na trawniku albo butelkami itd.
To najgłupszy przepis według mnie który od razu bym w ten sposób wprowadził o!
hehe ja bym zmienil polowe ustawodawstwa:)
prosty przyklad z dzisiejszego dnia z wiadomosci na onecie, jakies pajace zrobily wirus ktory uszkodzil 100 tys komputerow. Kara smierci za takie cos. Wiedzieli co robili, nikt mi nie wmowi ze pisanie wirusow pod rozdupienie komus kompa nie zasluguje na surowa kare.
druga sprawa to nie kwestia ustawy ale praktyki czyli:
bez limitu predkosci na autostradzie, 60 w miescie. Policja nie stoi z radarem tylko eliminuje burackie zachowania z drogi (przeczuwam ze kurs na wykrywanie burackich zachowan musialby sie odbywac latami zeby polska drogowka to pojela)
kara śmierci, śmierć za śmierć! ( oczywiście nie za nieumyślne spowodowanie śmierci)
tak na szybko:
- zakaz palenia w miejscu publicznym (wydzielone specjalne rejony do palenia). Wiem, ze pewnie zaraz zostane za to zgnojony,ale jestem za calkowitym i rygorystycznym zakazem przez to że z osobistych powodów dym papierosowy bardzo mi szkodzi + jesli wierzyc badaniom bierne palenie kilkanascie razy gorsze od czynnego? (czy jakos tak) Na szczescie coś sie ruszyło w tej sprawie :jezor:
- zlikwidowanie instytucji darmozjadów o nazwie straż miejska, a w zamian popchnięcie do roboty lepiej wykształconych (niż dotychczas są zatrudniane) osób z prewencji którzy większość dniówki siedzą w radiowozie i pierdzą w fotel (w sumie można by obie instytyucje zlikwidować,ale z dwojga złego lepsza jedna zreformowana :)
święto kobiet 8 marca zostałoby przeniesione na 29.02 (raz na cztery lata)
* krawata można nie wiązać, rozporka nie zapinać
* operacja powiększenia piersi byłaby refundowana przez kasy chorych
* wszystkie kobiety miałyby to samo imię - dla uproszczenia
* wszystkie kobiety miałyby alergie na złoto, futra i drogie kamienie
* w pracy chłopak który najlepiej gra w Quake automatycznie byłby wybierany na kierownika
* każdy telefon przerywałby połączenie po 30 sekundach rozmowy
* uważne wpatrywanie się w kobiecy biust na pierwszej randce byłby odbierany jako miłosne wyznanie
* za jazdę lewym pasem 60 km/h rozstrzeliwanoby na miejscu
* przewracanie kopniakiem stolika z szachami warcabami lub grę monopol automatycznie oznaczałoby zwycięstwo
* na początku każdego wydania wiadomości prowadzący opowiadałby najnowsze sprośne kawały
* wynalezionoby skarpetki które by istniały tylko w parach. Pozostawione w rożnych miejscach podpełzałyby energicznie do siebie
* bikini byłoby najlepszym ubraniem bizneswomen. I nie bizneswomen tez ...
* kobiety miałyby okres raz do roku. Podczas otwarcia sezonu na ryby...
;)
Wyjebałbym lekko licząc 95% ustaw, co za dużo ustaw, to niezdrowo. Poza tym jakoś nigdy nie lubiłem totalitaryzmów.
A jeśli jedną - jak ktoś napisał - żebym wreszcie, pijąc piwo w "miejscu publicznym" - nie musiał ukrywać się jak przestępca...
Reforma admininstracyjna, wycofanie dekretu Bieruta ==> Autonomia dla Górnego Śląska
Zmiana ustawy o językach regionalnych (+ śląski)
Czerwone światło dla pieszych, jak nic nie jedzie np. pozno w nocy żeby można było normalnie przejść, a nie czekać i marnować cenny czas :)
- Więźniowie nie leżą na pryczach, tylko mają przymusowe roboty, z których są utrzymywani (posiłek, spanie itd.)
- popieram MiRa - zakaz palenia w miejscu publicznym
- ujebać pensje, dotacje, dofinansowania itp. tym nierobom z ulicy Wiejskiej w Warszawie!!
- jedziesz po pijanemu, spowodujesz wypadek - odebranie prawka na całe życie (według mnie jak ktoś siada najebany za kierownicę, nie dorósł do prawa jazdy)
- wyrzucenie z ramówki "Mody na Sukces" :lol:
Dziękuję za uwagę :faja:
Likwidacja gimnazjów, powrót do 8klasowej pedałówy
niekumaty
12-05-2009, 18:32
nic tutaj takie rozkminianie nie zmieni, mamy turno chujowa mentalnosc, w zdrowym panstwie sa dwie rzeczy :
Litera prawa i duch prawa, u nas jest tylko litera prawa, poki nie zmieni sie nastawienie do tego mozemy w nieskonczonosc walic głowa w mur.
gimnazja sa dobre, zalezy kto ma jakie dostawidczenia. lepiej w wieku 14 lat chodzic do gimnazjum polaczonego z liceum i ciagnac w gore niz chodzic do jednej szkoly z dziecmi 7 letnimi
nieodplatne urzedy najwyzszego szczebla jak w szwajcarii
za jazde po pijanemu bez spowodowania wypadku odbieralbym prawo jazdy na cale zycie a w przypadku kolizji drogowej konfiskata mienia. Jezeli mienie bylo wlasnoscia osoby jezdzacej po pijanemu od razu konfiskata, licytacja i na cel spoleczny.
brak obowiazku zapinania pasow i jezdzenia w kasku na motorze. Wszelkie nakazy dbania o wlasne bezpieczenstwo powinny zostac usuniete i ewentualnie wprowadzone przez ubezpieczalnie w systemie wolnorynkowym
legalny weed :zabki:
albo przynajmniej możliwość hodowania na wlasny uzytek, tak jak w Czechach!...<marzyciel>
brak obowiazku zapinania pasow i jezdzenia w kasku na motorze. Wszelkie nakazy dbania o wlasne bezpieczenstwo powinny zostac usuniete i ewentualnie wprowadzone przez ubezpieczalnie w systemie wolnorynkowym
Mayek, ale ludzie sa za glupi i niestety za nich trza "decydowac". Fakt jest to moze glupi pomysl, ale ile ludzi by ginelo gdyby nie ten przepis?
sekecja naturalna.
poza tym jak to pisal Korwin Mikke i inni komentatorzy tematu o kaskach. Jak pierdolniesz na motorze przy duzej predkosci to ci kask nie pomoze, przy 40 na godzine raczej sie nie wywalisz.
poza tym zasadnicza sprawa nie jest to czy ludzie gina, tylko to ze ogranicza sie nam wolnosc decydowania o samym sobie. Panstwo zabiera mi wolnosc. Panstwo powstalo zeby zapewnic bezpeiczenstwo, wymiane towarowa itd. Jednostka nie poradzi sobie sama jak nie bedize dzialac z innymi, jeden robi chleb, drugi cegly a trzeci szyje ubrania. Nigdzie w takim zalozeniu nie ma mowy o ograniczaniu wolnosci! Skoro ja w swoim aucie nei chce zapiac pasow to czemu ktos mi to nakazuje? Tym bardziej ze w 50% przypadkach jak nei zapne pasow to mam szanse wyleciec przez szybe i przerzyc a tak to pasy mnie zatrzymaja w gniotacym sie aucie. Nie kazdy tez chce byc roslina, wolalbym miec wolny wybor i mozliwosc dania sobie szansy wylecenia czy tez pozostania w aucie. W zapietych pasach czlowiek czuje sie bezpieczniej i jezdzi bardziej brawurowo (psychologiczne dane)
Mayek, ale ludzie sa za glupi i niestety za nich trza "decydowac".
Takie myślenie jest CHOLERNIE niebezpieczne.
Inna rzecz - dyskusje związane z legalizacją trawy, wprowadzaniem bądź znoszeniem licensji na jakąś działalność bardzo przypominają mi sytuację, kiedy to na targu niewolników dwóch panów kłóci się, czy niewolnikom poluzować, czy przykręcić śrubę...
Poza tym - skoro ludzie są głupi, to skąd myśl, że urzędnicy są nagle mądrzejsi?
Bartek84
12-05-2009, 20:18
Najpierw by trza poprawić w ciul istniejących ustaw które są bublami, jak również zmodyfikować kodeks karny, a nie brać się za ustanawianie nowych ustaw.
Wyjebać coś takiego jak zakaz stadionowy , zmienic ustawe dot. imprez masowych .
Na pewno kara śmierci. No kurwa rozpierdalają mnie wyroki dla morderców, pedofilów i bandytów w tym państwie. Dla mordercy kara śmierci na zasadzie, że sąd ogłasza wyrok, wychodzi z sali, kula w łeb i do piachu. Tanio, szybko i oszczędnie i pierdolą mnie Ci wszyscy obrońcy praw człowieka itp., którzy są 0,0002% całego naszego narodu, który nie popiera kary śmierci. Jest więcej rzeczy, których nie idzie pojąć czemu mamy taki naród a nie inny, ale kara śmierci, to priorytet dla mnie. I jebać to, że Unia Europejska nie popiera tego. Jesteśmy wyjątkowi w Europie, że mamy pojebany kraj i rządzących, więc bądźmy wyjątkowi tym, że u nas kara śmierci jest chlebem powszednim, bo coraz więcej skurwysynów i morderców chodzi po naszych ulicach.
Na pewno kara śmierci. No kurwa rozpierdalają mnie wyroki dla morderców, pedofilów i bandytów w tym państwie. Dla mordercy kara śmierci na zasadzie, że sąd ogłasza wyrok, wychodzi z sali, kula w łeb i do piachu. Tanio, szybko i oszczędnie i pierdolą mnie Ci wszyscy obrońcy praw człowieka itp., którzy są 0,0002% całego naszego narodu, który nie popiera kary śmierci. Jest więcej rzeczy, których nie idzie pojąć czemu mamy taki naród a nie inny, ale kara śmierci, to priorytet dla mnie. I jebać to, że Unia Europejska nie popiera tego. Jesteśmy wyjątkowi w Europie, że mamy pojebany kraj i rządzących, więc bądźmy wyjątkowi tym, że u nas kara śmierci jest chlebem powszednim, bo coraz więcej skurwysynów i morderców chodzi po naszych ulicach.
Jak ktoś to ładnie powiedział... jesteśmy krajem katolickim więc wprowadzanie kary śmierci nie wypada wprowadzać w życie......
Ja też jestem zdania, że za ciężkie przestępstwa kara śmierci! A w najlepszym wypadku dożywocie i nie leżenie sobie brzuchem do góry, tylko zapierdalanie 12 godzin przy kopaniu rowów, czy innych ciężkich robotach, których nie brakuje.
Kara smiercie w wersji Yaro jest totalna bzdura. Nie raz sie zdazylo, ze kogos skazali, a pozniej sie okazalo, ze jednak to nie byl on. Czyli wtedy co? Skazujemy sedziego na kolejna kare smierci za "zabicie" niewinnego czlowieka? A moze kata?
Wedlug mnie kary powinny byc w stylu USA. Czyli kara sie sumuje i tam ktos moze dostac 150 lat odsiadki.
I teraz, zeby nie bylo marudzenia, ze jak to utrzymywac chama przez tyle lat, to drugi pomysl.
Wiezienia prywatne. Na zasadzie: panstwo nie placi nic na utrzymanie, no moze minimalna sume. Cale koszty utrzymania wiezniow spadaja na firme prywatna, co wymusza stworzenie swego rodzaju zakladu pracy. Nikt nie lezy dupa do gory tylko zapierd...a od ran do wieczora. Podobny system dziala w USA
Kara smiercie w wersji Yaro jest totalna bzdura. Nie raz sie zdazylo, ze kogos skazali, a pozniej sie okazalo, ze jednak to nie byl on. Czyli wtedy co? Skazujemy sedziego na kolejna kare smierci za "zabicie" niewinnego czlowieka? A moze kata?
Wedlug mnie kary powinny byc w stylu USA. Czyli kara sie sumuje i tam ktos moze dostac 150 lat odsiadki.
I teraz, zeby nie bylo marudzenia, ze jak to utrzymywac chama przez tyle lat, to drugi pomysl.
Wiezienia prywatne. Na zasadzie: panstwo nie placi nic na utrzymanie, no moze minimalna sume. Cale koszty utrzymania wiezniow spadaja na firme prywatna, co wymusza stworzenie swego rodzaju zakladu pracy. Nikt nie lezy dupa do gory tylko zapierd...a od ran do wieczora. Podobny system dziala w USA
Ja to napisałem w wersji ogólnej, że morderca dostaje karę śmierci na miejscu i żeby nie czepiać się szczegółów dostaje ją sprawiedliwie na podstawie 100% dowodów. Odsiadka według sądu amerykańskiego, czyli np. 364 lat to też mądre rozwiązanie, bo wiadomo, że gość i tak tam umrze, ale nie dla morderców. Miejsce mordercy jest w piasku. Jeszcze kurwy we więzieniach narzekają, że za ciasno w celi mają...
Nic nie ma większej wartości niż zycie ludzki. Nawet jeśli sąd przy orzekaniu kary śmierci pomyli się raz na sto razy. To właśnie przez śmierć jednej niewinnej kompletnie osoby nie powinno być kary śmierci.
Ja też kiedyś uważałem, że kara śmierci jest potrzebna. Ale to nie kara śmierci odstrasza przestępców, tylko nieuchronność kary. Czyli obojetnie co zrobisz prędzej czy później i tak Ciebie złapią. To by najbardziej bolało przestępców. Nie rodzaj i nie dlugość kary, a właśnie jej nieuchronność.
Do ewentualnego orzekania kary są potrzebne: nieskorumpowane, niezawisłe i nieomylne sądy. Nie wyobrażam sobie takich w Polsce. Sami wiecie jak często ludzi są skazywani za nic lub kompletnie nieadekwatnie do kary.
Też jak słyszę w mediach nagonkę na morderców dzieci, to pierwsza reakcja - wzburzenie i kara śmierci. Ale potem przychodzi chwila zastanowienia - a może on jednak wcale nie jest winny? A może ktoś znalazł sobie kozła ofiarnego? A może media wyolbrzymiają tragedię? Ja wydaję początkowo w myślach wyroki, ale nawet nie zapoznałem się z sprawą. Nie znam szczegółów, faktów, okoliczności itd.
Człowieka jest w Polsce bardzo łatwo zniszczyć. Przy wykorzystaniu mediów jest to dziecinnie proste.
Nasza sprawa Mydlnik na wiele mi otworzyła oczy. Bo gdyby to była jakaś inna ekipa i rozkręciła taką burzę medialną i tak głośno mówiła o niesprawiedliwości i losowym wybieraniu, to sam bym jej pewnie nie wierzył w 100%. Myślałbym - policja rzeczywiście przesadziła, nie można tak, ale na bank z tych zatrzymanych większość jest winna, a teraz tylko stowarzyszenie próbuję siebie i swoich ludzi wybielić. Bo cholerka ciężko byłoby mi uwierzyć, że wszystko co mówimy jest prawdą.
A tak leżąc w przedziale i przeżywając najstraszniejszą chwilę swojego życia, gdy zamaskowany antyterrorysta wskazywał palcem na chybił trafił (a wtedy nawet nie wiedziałem, że te osoby - kompletnie niewinne - posiedzą 4 miesiące w areszcie!) i potem czytając wszystko w mediach, poczułem jak jestem bezsilny. I nic nie mogę zrobić. Choć walczymy.
Od tego czasu nabrałem ogromnego dystansu do świata pokazywanego w mediach i nie wydaję wyroków na ludziach i sprawach, których nie znam. Bo tak samo każdy na nas wydawał i twierdził, że zatrzymano bandytów. Jak było sami wiemy.
Dlatego jestem na nie jeśli chodzi o karę śmierci, a także na nie jeśli chodzi o zaostrzenie kodeksu karnego. Kodeks karny mamy naprawdę ostry. Teraz poprawić trzeba wykrywalność przestępstw, nieuchronność kary i wyregulować adekwatność kary do czynu.
Ja to napisałem w wersji ogólnej, że morderca dostaje karę śmierci na miejscu i żeby nie czepiać się szczegółów dostaje ją sprawiedliwie na podstawie 100% dowodów. Odsiadka według sądu amerykańskiego, czyli np. 364 lat to też mądre rozwiązanie, bo wiadomo, że gość i tak tam umrze, ale nie dla morderców. Miejsce mordercy jest w piasku. Jeszcze kurwy we więzieniach narzekają, że za ciasno w celi mają...
Niektorzy zabijaja przez przypadek, drudzy w afekcie, duzo przypadkow jest sprzecznych, nie da sie wszystkich weryfikowac i mierzyc ta sama miarka.
Na pewno bylbym za kara smierci dla seryjnych mordercow, psychopatycznych, gwalcacych czy tnacych ciala albo dla pedofili, ktorzy tez robia to seryjnie.
Nic nie ma większej wartości niż zycie ludzki. Nawet jeśli sąd przy orzekaniu kary śmierci pomyli się raz na sto razy. To właśnie przez śmierć jednej niewinnej kompletnie osoby nie powinno być kary śmierci.
Tylko, że to działa też w drugą stronę. Jakiś koleś zabije człowieka, dostaje 15 lat, z czego 10 odsiedzi, wychodzi i zabija ponownie. Wczuj się w rolę rodziny tych zabitych?? Co oni w tym momencie myślą? Pierwsza rodzina myśli, że nie ma sprawiedliwości, bo morderca dostał tylko 15 lat, a życia jego dziecku/bratu/mężowi już nic nie wróci. Ja sam pewnie na ich miejscu bym chyba przeklinał wszystko! W drugim przypadku, rodzina po stracie ukochanej osoby myśli podobnie - prawo jest do dupy, skoro wypuszczają mordercę (w tym wypadku może tu już bardziej wina, psychologów więziennych).
Jak napisał Junior, każdy przypadek jest inny
Kosa b. dobrze ujął kwestie kary śmierci. Przy naszym obecnym sądownictwie kara śmierci to śmiech na sali by był, CHYBA, że sędziowie mieli by na plecach świadomość, że w przypadku wydania błędnego wyroku sami będą musieli się poddać karze śmierci. Proste prawda ? wymyśliłem przed chwilą :cham:
tak pozatym to połowa z tego co piszecie to takie bzdury, że szkoda czytać. legalizacja ? nawet nie chce myśleć co by było gdyby pojawiły się sklepy sprzedające trawę legalnie. dzieciaki w gimnazjum mają już tak popierdolone w głowach, że trawa na dobre by im napewno nie wyszła. spotykam ostatnio dużo holendrów czy to w pracy czy przy pokerowych stolikach, i powiem wam że drugiego tak zjebanego narodu w europie to nie ma jak holandia. jebane zarozumiałe dzieci farmerów, bez oleju w głowie i wypalonymi mózgami od jarania, tablet i technA. trawka to fajna rzecz, ale nie dla każdego. co innego jak ktoś normalny sobie przyjara w domowym zaciszu, a co innego jak do trawy zabiera się matoł co w głowie nie ma kompletnie nic oprócz błędnego przekonania, że jak zajara to będzie "na haju". i nie porównujcie trawy do alkoholu, bo gorzoła też siada na baniak i są tacy co urzędowo powinni mieć zakaz jej dotykania...ale historia alkoholu i trawy to dwie osobne sprawy, i alkoholu ze sklepów nie wycofasz ze względu właśnie na to, że ogólnie przyjętym od setek lat jest łatwy dostęp do niego.
co do tematu, to wprowadziłbym ustawę o nie wpierdalaniu się państwa do tego ile zarobiłem, komu ile pieniędzy dałem itp. moja sprawa gdzie zarabiam, ile zarabiam i jakie mam kurwa auto. i chuj jebanej skarbówce do tego skąd mam pieniądze.
pozatym powołałbym spółkę skarbu państwa, która wdrożyła by ogólnopolską platformę pokerową, z której zyski trafiałby do budżetu państwa a ludzie mogli by spokojnie grać i zarabiać nie martwiąc się później o podatek od tego. wilk syty i owca cała. a nie tak jak teraz, że MILIONY ZŁOTYCH miesięcznie z podatków od polskich graczy trafiają do rajów podatkowych...
Co do kary śmierci za pedofilię - tutaj jest kolejna sytuacja, kiedy trzeba bardzo uważać. Nieraz matki w czasie spraw rozwodowych grają właśnie kartą pedofilii - oskarżają męża o ten czyn, do tego tak "obrabiając" dziecko, żeby zeznawało zgodnie z wolą mamusi...
Dalej - zabijać chcecie też np. 16-latka uprawiającego seks z 14-latką?
Nie mówiąc już o tym, że wg niektórych karnistów (oraz pewnego sędziego, który za ten czyn skazał jakiegoś chłopaka na karę więzienia) nawet całowanie się to jest "inna czynność seksualna"?
Ja to napisałem w wersji ogólnej, że morderca dostaje karę śmierci na miejscu i żeby nie czepiać się szczegółów
Ogólnie, w teorii... W teorii to komunizm działa.
Nie można nie czepiać się szczegółów, bo właśnie o szczegóły wszystko się rozbija.
tak pozatym to połowa z tego co piszecie to takie bzdury, że szkoda czytać. legalizacja ? nawet nie chce myśleć co by było gdyby pojawiły się sklepy sprzedające trawę legalnie. dzieciaki w gimnazjum mają już tak popierdolone w głowach, że trawa na dobre by im napewno nie wyszła.
Piszesz o tym, jakby wsadzanie do więzień studenciaków mających pół grama w kieszeni miało uchronić dzieciaki w gimnazjum przez popalaniem trawki...
Skąd taka magiczna wiara w ustawodawstwo, w prawo, że wystarczy tylko czegoś zakazać i od razu tego nie będzie?
Poza tym "trawa by im na dobre nie wyszła" - piszesz o tym, jakby ktoś chciał dzieciaki niemalże przymuszać do jarania...
Ale od tego jest inny wątek.
co do tematu, to wprowadziłbym ustawę o nie wpierdalaniu się państwa do tego ile zarobiłem, komu ile pieniędzy dałem itp. moja sprawa gdzie zarabiam, ile zarabiam i jakie mam kurwa auto.
No i tu się zgodzę.
BRANIK_GT
13-05-2009, 07:26
co do tematu, to wprowadziłbym ustawę o nie wpierdalaniu się państwa do tego ile zarobiłem, komu ile pieniędzy dałem itp. moja sprawa gdzie zarabiam, ile zarabiam i jakie mam kurwa auto. i chuj jebanej skarbówce do tego skąd mam pieniądze.
...
Wszystko pięknie, ładnie...
A co z ludźmi którzy nielegalnie zarabiają?
Nie mówie już o mafii jakiejś wielkiej ale o Alfonsach, o lewych dawcach kredytów, czy po prostu o handlowcach sprzedająchych towar za mega cene a kupujący go za grosze... i w końcu o łapówkarzach
Dziwne że strażnik graniczny który tam zarabia 2000 ma BMW, fajną wille a jego żona nigdzie nie pracuje...
dla mnie na wzor stanow ... bez wzgeldu za co dostales wyrok po 3.,4. wyroku dla tej samej osoby powinna byc kara dozywocia (ew. czapa) ..wkurwiajace jest to ze wiekszosc odsiadkowiczow to recydywa ..wyjdzie zas cos zmaluje i znowu pucha i tak w kolko ..po kiego sie z nimi pierdzielic ??
1) Obowiazkowa praca w wiezeniach. Jak juz siedzi to niech odpracowuje koszty jego utrzymania.
2) Jak ktos buduje drogie i ona za 2 tygodnie jest znow do remontu, to ma naprawiac to a wlasny koszt....
3) drastycznie obnizyc liczbe darmozjadow w warszawie. Zostajesz poslem z checi naprawy czegos czy z checi napchania sobie kieszeni kasa. tak wiec kilku krotnie zmniejszyc im diety. Wtedy bysmy zobaczyli ze polowa aktualnych poslow nawet by nie kandydowala.
sekecja naturalna.
poza tym jak to pisal Korwin Mikke i inni komentatorzy tematu o kaskach. Jak pierdolniesz na motorze przy duzej predkosci to ci kask nie pomoze, przy 40 na godzine raczej sie nie wywalisz.
poza tym zasadnicza sprawa nie jest to czy ludzie gina, tylko to ze ogranicza sie nam wolnosc decydowania o samym sobie. Panstwo zabiera mi wolnosc. Panstwo powstalo zeby zapewnic bezpeiczenstwo, wymiane towarowa itd. Jednostka nie poradzi sobie sama jak nie bedize dzialac z innymi, jeden robi chleb, drugi cegly a trzeci szyje ubrania. Nigdzie w takim zalozeniu nie ma mowy o ograniczaniu wolnosci! Skoro ja w swoim aucie nei chce zapiac pasow to czemu ktos mi to nakazuje? Tym bardziej ze w 50% przypadkach jak nei zapne pasow to mam szanse wyleciec przez szybe i przerzyc a tak to pasy mnie zatrzymaja w gniotacym sie aucie. Nie kazdy tez chce byc roslina, wolalbym miec wolny wybor i mozliwosc dania sobie szansy wylecenia czy tez pozostania w aucie. W zapietych pasach czlowiek czuje sie bezpieczniej i jezdzi bardziej brawurowo (psychologiczne dane)
Mayek jedno ALE:
zobacz sobie filmik (jest kajs na necie) co sie dzieje gdy pasażerowie z tyłu nie mają zapiętych pasów. Lotają po całym aucie, a co za tym idzie? Wpadają na tych z przodu.
Ustawy JUNIORA wyjebane:lol2:
Xenus_Kaze
13-05-2009, 09:05
Po pierwsze: "Kara śmierci" - tutaj wielka niewiadoma, gdyż każdy człowiek inny, każdy przypadek inny. Są oczywiście psychopaci, co mordują dla zabawy i nigdy nie przestaną tego robić - tu chyba nie ma wątpliwości, ale co zrobić osobie która zamorduje swojego "stręczyciela" - wezmę tu przykład nie całkiem fikcyjny, mąż znęca się nad żoną i dziećmi, bije, wyzywa, przychodzi naprany do domu i ją gwałci. W końcu zaszczuta żona nie wytrzymuje, bierze nóż i zabija męża. Oczywiście nikt nic nie wiedział o tym procederze i rodzina faceta go broni, mówiąc "on taki dobry był", koledzy w robocie mówią "równym chłopem był", ta jego żona to świr, psychopata. Media nakręcają do tego społeczną kampanie obrony gościa, pokazując wywiady z w/w rodziną. i teraz, wyobraźcie sobie tak, skazują ją na śmierć, chowają, a tu nagle zjawia się świadek, który przeczy wszystkiemu co wszyscy wiedzieli. i chuj, kto winien temu wszystkiemu... Ano wszyscy czyli nikt.... Dlatego, jakbym miał coś zmienić, to nie ostrość kar, a sam system sądów i policji, koniec z ciulami po podstawówce patrolującymi nasze ulice, wykształceni wyższe i chuj, reszta odpada, obrońcą prawa nie ma być idiota co polazł do policji bo nic innego nie potrafił, tylko to ma być wykształcony człowiek który potrafi prawidłowo ocenić sytuację, pomóc ofierze przestępstwa, a nie mówić ofierze gwałtu "po coś się tak ubierała suko".
po drugie, kazać się mediom odpierdolić od takich spraw, robią niepotrzebny nikomu szum, nakręcając tłum żeby sędzia wydał "jeden, sprawiedliwy" wyrok. to już wykracza poza wolność słowa i informowanie społeczeństwa, to już jest igranie na czyichś emocjach tylko po to by sobie oglądalność nakręcić. Prawo ma być sprawiedliwe, ale bezosobowe, czyjeś emocję tylko wchodzą w drogę, zawsze będzie tak że rodziny ofiar będą miały niedosyt kary, nawet jak wydadzą wyrok śmierci i skalania ciała, a rodziny przestępcy będzie wszystko uważała za niesprawiedliwie wysokie....
trzecie: tak jak mówili poprzednicy, żeby więźniowie nie siedzieli na dupie w ciepłej celi, tylko harowali ciężko za swój czyn, a żeby zmniejszyć koszty więziennictwa na społeczeństwo uruchomić państwowe zakłady produkcji przy więzieniu, np. produkcji znaków drogowych, tablic rejestracyjnych, cholera, mogą nawet pomidory hodować, byle by nie siedzieli na dupskach cały dzień i rozmyślali o dupie-marynie, to ma być kara!
Ja też kiedyś uważałem, że kara śmierci jest potrzebna. Ale to nie kara śmierci odstrasza przestępców, tylko nieuchronność kary. Czyli obojetnie co zrobisz prędzej czy później i tak Ciebie złapią. To by najbardziej bolało przestępców. Nie rodzaj i nie dlugość kary, a właśnie jej nieuchronność.
Takie coś jest ważne przy łapaniu złodziei itp
Morderstwa są głównie popełniane w afekcie i choćbyście wprowadzili wieszanie za jaja za takie coś to one i tak będą. Bo ludzie nie myślą w tym momencie o karze i nie kalkulują tylko zabijają i mają wszystko w dupie.
- jedziesz po pijanemu, spowodujesz wypadek - odebranie prawka na całe życie (według mnie jak ktoś siada najebany za kierownicę, nie dorósł do prawa jazdy)
Zależy co to znaczy "po pijanemu" i co to znaczy "wypadek".
Bo jeśli jedziesz na następny dzień po imprezie i jakaś baba ci wyjedzie to teoretycznie mogliby ci odebrać prawko, a to jest głupota.
Według mnie taka kara jak teraz powinna być od przynajmniej 0,5 promila.
Dalej - zabijać chcecie też np. 16-latka uprawiającego seks z 14-latką?
Nie mówiąc już o tym, że wg niektórych karnistów (oraz pewnego sędziego, który za ten czyn skazał jakiegoś chłopaka na karę więzienia) nawet całowanie się to jest "inna czynność seksualna"?
basu bardziej mi chodzilo o 40 letnich facetow, ktorzy zrobili to np. 3, 4 czy 5 raz... Z premedytacja, wszystko zaplanowane itp.
Psycholog sadowy na pewno potrafilby zdefiniowac osoby, ktore trza wyeliminowac ;)
Nie mowie wlasni tutaj o takich przypadkach gdzie 20 latek poszedl z 15 letnia do lozka, tylko jawne pedofilstwo 40 latek np. z 10 letnim dzieckiem, bo patrzac na te dzisiejsze 15'tki to polowa z nich wyglada starzej niz moja baba...
Niektorzy zabijaja przez przypadek, drudzy w afekcie, duzo przypadkow jest sprzecznych, nie da sie wszystkich weryfikowac i mierzyc ta sama miarka.
Na pewno bylbym za kara smierci dla seryjnych mordercow, psychopatycznych, gwalcacych czy tnacych ciala albo dla pedofili, ktorzy tez robia to seryjnie.
No zgadzam się, zgadzam się ale ja cały czas mam na myśli właśnie morderstwa dla seryjnych skurwysynów, którzy to robią dla przyjemności lub traktują to jako hobby. Co do zabójstw w afekcie lub osób, którzy zabili kogoś bo mogli sami zginąć, to wiadomo całkiem inna bajka, więc tutaj oczywiście sąd i inne organy niech dochodzą jak było. Ale dla tych seryjnych morderców, gdzie są dowody nie podważalne, od razu kara śmierci i do piachu. Zwiększy się ilość miejsc w więzieniu, co za tym idzie, mniej z naszych podatków na żywienie tych ludzi a oczywiście zgadzam się z poprzednikami, że obóz pracy jak najbardziej. Nie koniecznie kamieniołom, bo to jest bez sensu, że się najebie i nic z tego nie będzie miał ani my, prócz satysfakcji. Jak ktoś mądrze powiedział, niech pracują codziennie po 12 godzin robiąc jakieś znaki drogowe, składali jakieś krzesła lub stoły dla szkół itp. Co do zdania Kosy, to również się zgadzam, że nasze prawo jest coraz ostrzejsze, ale nadal niedopracowane. Ostatnio macie przykłady, że podejrzany został wypuszczony i zabił żonę i innych bliskich, bo żona zadzwoniła, że się nad nią znęcał. Media mamy zjebane, bo potrafią jednym reportażem zniszczyć człowieka lub manipulować społeczeństwo, ale i zdarzają się często reportaże, że ujawniają co się dziennie dzieje nielegalnego w naszym kraju na świetle dziennym a policja wie, ale chuja z tym robi, jedynie ambitne wywiady "...robimy co w naszej mocy...". No i temat narkotyków. Dla mnie to obcy temat, bo nie spożywałem tego nigdy, ale nasza młodzież jest już tak zjebana, że taka lekka trawka pewnie by im ładnie najebała w głowach.
pragne rowniez zauwazyc, ze w psychologii nie ma pojecia "zabojstwo w afekcie" - jest to twor wymyslony przez media na potrzeby sensacji.
afekt to chwilowa pozytywna lub negatywna reakcja organizmu(np miesniowa) na zmiane w otoczeniu lub podmiocie wynikajaca ze wstepnej oceny bodzca jako pozytywnego lub negatywnego i wywolujaca tendencje do podtrzymywania(lub przerwania kontaktu z otoczeniem)
tak wiec to pojecie znajdziemy tylko w mediach, nie ma potwierdzenia naukowego.
Nic nie ma większej wartości niż zycie ludzki.
Kosa małe pytanie czyje życie ?? tu pojawia sie problem bo prosze rzuc jakis pomysł jak sprawiedliwie ukarać kogoś kto odebał drugiemu człowiekowi jego największą wartość ??
wiem ze to temat rzeka i że kara śmierci to nie najlepsze rozwiaznie bo mozna nia zrobic wiecej bałaganu niz jest ale w NIEKTORYCH PRZYPADKACH chyba lepiej gdyby bylo takie rozwiazanie
jakiś miesiąc temu w uk było głośno o gościu skazanym przez sąd za kilkukrotny gwałt i morderstwo na dożywocie, po 27 latach odsiadki (słownie dwudziestu siedmiu!!) testy DNA wykluczyły jego winę...
No bo powinni kupować za mega cenę, a sprzedawać za grosze, wtedy by było sprawiedliwie x_X
No zgadzam się, zgadzam się ale ja cały czas mam na myśli właśnie morderstwa dla seryjnych skurwysynów, którzy to robią dla przyjemności lub traktują to jako hobby.
Taaa, bo świat jest trawiony plagą seryjnych morderców, a za każdym rogiem czai się Hannibal Lecter...
niekumaty
13-05-2009, 21:03
Taaa, bo świat jest trawiony plagą seryjnych morderców, a za każdym rogiem czai się Hannibal Lecter...
:rotfl:
to samo pomyslałem
mnie ino ciekawi wasza hipokryzja (zwolennicy KŚ) co wami kieruje aby w tak pojebanym kraju wprowadzic KŚ?
Obrona zycia?
to chcecie 'zabijac' innych w imie nie zabijania? smiechawa.
to tak jak karac za morderstwo na wojnie, paranoja.
za duzo by było pomyłek, a kazdy taki rdykalizm wsrod rzadzacych spycha nas w swiat totaliryzmu, ciekawe kiedy ludzie omamieni rzeczywistoscia tvn-owska w ktorej to :
No zgadzam się, zgadzam się ale ja cały czas mam na myśli właśnie morderstwa dla seryjnych skurwysynów, którzy to robią dla przyjemności lub traktują to jako hobby.
... zaczna domagac sie wprowadzenia 'zbrodni mysli', kary za poglady, kamery w domach, czipy?
i mniejsza władze ma ... władza, tym lepiej dlanarodu, a wiecie dlaczego poprzednie ustroje totalitarne upadały?
Bo nie było takiej techniki jak teraz jest powoli, poprostu władza nie kontrolowała wszystkich, zawzze znalazły sie jakies jednostki oporne na ktorych 'wielki brat' nie miał 'oka'.
Musimy byc czujni, bo powoli historia zaczyna sie powtarzac, ta zła czesc z histori...
a ja bym wypierdolil immunitety.
Zlodziejowi conajmniej wieloodlamowo lamal lapska a gwalcicieli wsadzil na taki pierdolny mega potezny super wibratoc co przez dupe siegalby watroby i jebal scierwo co dziennie po 3 godziny.
wszelkiej masci burzacych obcokrajowcow czy to ciapatych czy nie ciapatych wypierdalac do swoich krajow. Chca tu byc to do legalnej roboty a nie kurwa pod kosciolami wysiadywac na kolanach. I tu bym zadzialal od razu, zaraz po zdelegalizowaniu immunitetow.
niekumaty
13-05-2009, 22:46
wszelkiej masci burzacych obcokrajowcow czy to ciapatych czy nie ciapatych wypierdalac do swoich krajow
i to jest głupota ludzka... po co kogos wypierdalac, jak łatwiej go nie wpuszczac?
ue stop!
tak swietny pomysl zamurujmy granice murem takim fest 15 metrowym..........
niekumaty
13-05-2009, 23:05
tak swietny pomysl zamurujmy granice murem takim fest 15 metrowym..........
lepszy taki 'mur' biurokratyczny aby ciapatym odechciało sie tu przyjezdzac niz pozniej kogos wypierdalac sila jak w panstwie totalitarnym, nie piszac juz ze nie wpuszczanie jest łatwiejsz/tansze/bardziej humanitarne niz twoja opcja miszczu alen.
niekumaty
13-05-2009, 23:14
poza tym taka ostra selekcje robi wiele NAJBARDZIEJ rozwinietych panst na swiecie i bardzo na tym dobrze wychodza...
Patrz Kanada, Szwajcaria.
no szwajcaria ma mur po chuju fest niekumaty miszczu :P
niekumaty
14-05-2009, 14:36
no szwajcaria ma mur po chuju fest niekumaty miszczu :P
racja, szwjcaria od chyba grudnia 2008 roku jest w szengen wiec nie ma jako takich granic, ale i tak zamieszkanie tam , podjecie pracy, itd. jest trudniejsze niz w innych krajach unii, wiec nieroby maja sie tam gorzej.
w sumie szwajcarzy to zjebali z tym szengen, ale to juz ich sprawa...
no szwajcaria ma mur po chuju fest niekumaty miszczu :P
nie masz racji mędrku
http://wiadomosci.**********/Wiadomosci/1,80277,6604510,Szwajcaria__Niemcy__wynocha_do_Rze szy.html
Panoszą się w kraju i w dobie kryzysu zabierają nam pracę - mówią Szwajcarzy, a ich rząd przymierza się do zamknięcia granic dla niemieckich emigrantów. Dyskryminacja Niemców to najnowsze oblicze szwajcarskiej ksenofobii.
whydack i co wynika z zamieszczonego przez ciebie linka??
następnym razem przeczytaj zamieszczany tekst ze zrozumieniem.
Zamkniecie granicy może nastąpić, ale póki co jest otwarta wiec nie masz racji mędrku.
" - Wy, Niemcy, jesteście jak zaraza. Szkoda, że nie macie już pieców gazowych, bo tam należałoby was wsadzić - takie maile otrzymywała od słuchaczy Kathrin Wilde, prowadząca poranny program radiowy w Radiu Energy w Zurychu. "
szwajcarskie zydki sugeruja niemcom isc do pieca, co za paradoks..
niekumaty
16-05-2009, 22:12
Skoro ja w swoim aucie nei chce zapiac pasow to czemu ktos mi to nakazuje? Tym bardziej ze w 50% przypadkach jak nei zapne pasow to mam szanse wyleciec przez szybe i przerzyc a tak to pasy mnie zatrzymaja w gniotacym sie aucie. Nie kazdy tez chce byc roslina, wolalbym miec wolny wybor i mozliwosc dania sobie szansy wylecenia czy tez pozostania w aucie. W zapietych pasach czlowiek czuje sie bezpieczniej i jezdzi bardziej brawurowo (psychologiczne dane)
dupisz... pasy nie dzialaja tylko w czasie czołowki, i nie choronia TYLKO ciebie ale rowniez innych kierowców... jak ci sie to nie podoba to mozesz pociagiem jezdzic.
jak lubisz jak twoja wolnosc jest ograniczana to prosze bardzo. Jak dostaniesz zakaz stadionowy to tez ktos powie ze jestes chuligan i musza cie zamknac itd itd.
niekumaty
16-05-2009, 22:57
jak lubisz jak twoja wolnosc jest ograniczana to prosze bardzo. Jak dostaniesz zakaz stadionowy to tez ktos powie ze jestes chuligan i musza cie zamknac itd itd.
ograniczanie wolnosci przez pasy... no kurwa :lol:
pompierwsze wieszna czym polega ograniczanie wolnosci?
po chuj by mieli w tym przypadku nas ograniczac? Jaki w tym cel?
raz jechałem i miałem własnie nie zapietych pasów, ostro musiałem zachamowac bo dzieciak na wioscena rowerem mi wyjechał, wyjebałem mostkiem w kierownice, noga mi sie zeslizgneła z pedała hamulca ... i wjebałem do rowu, gdybym miał zapiete pasy bym na luzie wyhamował, i kurwa do dzisiaj dziekuje bogu ze dzieciaka nie rozmarowałem bo byłaby to moja wina i miałbym go na sumieniu.........
wiec skoncz pierdolic, bo w chuju byłes.
hahaha to teraz sie ino kwalifikuje zrobic fajna historie w stylu ze jechalo 2 kolesiow i pierdolnal w nich chop SUV i jeden z nich nie mial zapietych pasow i wylecial przez szybe i zyje a drugiego zatrzymaly w srodku pasy i zginal. tez by fajnie brzmialo
po huj by nas mieli ograniczac?
zastanawia mnie czy zdajesz sobie sprawe ile jest grup interesow w kontekscie wprowadzania norm i zakazow. Kto na takich nakazach jak omawiana w innym temacie koniecznosc jazdy w kaskach zarabia. Ogranicza sie zajebiscie predkosc i stawia radary, kto na tym zarabia?
Na razie tylko pasy pozniej cos innego i niby w kontekscie polepszania bezpieczenstwa stanowi sie zakazy.
Zakaz picia w miejscu publicznym cie nie denerwuje? taka sama pierdola jak pasy cytuje: "no kurwa :lol:"
hahaha teraz zauwazylem twoj ciekawy podpis, jak to sie ma do twoich pogladow gloszonych w ostatnim poscie? :cham:
niekumaty
16-05-2009, 23:13
ze jechalo 2 kolesiow i pierdolnal w nich chop SUV i jeden z nich nie mial zapietych pasow i wylecial przez szybe i zyje a drugiego zatrzymaly w srodku pasy
ile jest takich przypadków ?
ja pierdole, jak wygrana na loteri... a wypadków spowodowanych przez nie zapiecie ile?
jak 1:1000
zastanawia mnie czy zdajesz sobie sprawe ile jest grup interesow w kontekscie wprowadzania norm i zakazow. Kto na takich nakazach jak omawiana w innym temacie koniecznosc jazdy w kaskach zarabia. Ogranicza sie zajebiscie predkosc i stawia radary, kto na tym zarabia?
chuj mnie bola kaski, PISAŁEM W PRZYPADKU PASÓW, nie widze zadnego ograniczenia wolnosci, nie chcesz kurwa nie zapinaj, nikt cie nie zmusza, najwyzej zapłacisz mandat, wiec jakie ograniczanie wolnosci? Na razie tylko pasy pozniej cos innego i niby w kontekscie polepszania bezpieczenstwa stanowi sie zakazy.
dobra, ale to nie jest jakas zasada... to dlaczego nie plusjesz sie o np. gasnice, apteczki, trojkaty w autach? przeciez ograniczenie wolnosci!
jak sie bedziesz palic to tez TY sie bedziesz palic wiec po co to? i do tego musisz za to palcic!
to dopiero faszyzm!!
litosci Mayek.Zakaz picia w miejscu publicznym cie nie denerwuje?
pierdole system i tak pije gdzie chce... w zyciu dostałem jeden mandat za picie.hahaha teraz zauwazylem twoj ciekawy podpis, jak to sie ma do twoich pogladow gloszonych w ostatnim poscie?
jest wiecej absurdów z ktorymi trzeba walczyc niz te pasy, ktore sa dobre jak dla mnie, p[rzezyłem swoje wiec wiem co pisze.
niekumaty
16-05-2009, 23:14
masz liby 25 lat a piszesz jak 15 letni dzieciak ktory ma na ryju syfy i cały swiat jest beeee
rozmowa z toba nie ma zadnego sensu skoro "najwyzej zaplace mandat"
niekumaty
16-05-2009, 23:40
rozmowa z toba nie ma zadnego sensu skoro "najwyzej zaplace mandat"
twoja sprawa, ale odniose sie jeszcze do tego zdania co zacytowałes...
dklaczego nie zapinasz pasów?
bo czego ty chcesZ?
dziecinada w chuj, ja tez czesto "łamie prawo", ale licze sie z tym ze za to bekne, a łamie je bo CZUJE sie WOLNY, a to ze ktos ci mowie tak to nie znaczy ze tak musisz robic, rozumiem walczyc z zakazami stadionowymi, naduzyciami policji, czipami, kamerami w kiblach itd. ale kurwa krzyczec ze nie ma wolnosci ba pasy mam zapisac?
pierwszy raz w zyciu sie z takim czyms sie spotkałem.
zapinam pasy bo nie chce placic.
jestes wolny dopoki ci psy mandatu nie dadza. to jest taka wolnosc pokroju 3 rzeszy. Mozna bylo zle mowic na partie i wodza dopoki ci gestapo nie wpakowalo kulki :lol:
odbiegli Panowie troche od tematu.
BRANIK_GT
17-05-2009, 07:58
Proste - ustawa nakładająca większą kontrole nad policją i urzędami
Sa urzędnicy znośni np: ostatnio w ZUS'ie taką panią spotkałem co latała za mnie po pokojach i załatwiała dokumenty a ja tylko czekałem i na końcu podpisałem
Ale jak byłem w ZUS'ie w Chorzowie to zapomniałem ksera jakiegoś świstka to usłyszałem tylko: co pam odemnie wymaga? Ksero to przynoszą petenci bo to co tu stoi to tylko na potrzeby urzędu...
Zapinamy pasy dlatego, zebys podczas wypadku gdy masz niezapiete pasy nie zabil wspolpasazerow swoim cialem latajacym po aucie.
mój kuzyn wyleciał z tylnego siedzenia podczas wypadku przez przednią szybę, wylądował 10 metrów dalej na przeciwległym pasie (przeleciał przez barierki)
śmierć na miejscu
tak odnośnie pasów...których nie miał zapiętych. teraz sobie wyobraźcie jaki to jest pocisk z człowieka, który nie ma pasów zapiętych
whydack UPR jest przeciwne zapinaniu pasow .....
jak mowi korwin lepiej wyleciec z auta niz w nim splonac ....
tylko się nie posraj :)
na mszy już byłeś dziś ? żebyś się nie spóźnił...
i nie zapomnij drobnych zabrać na tackę, bo wstyd będzie i wikary ci smsa wyśle że pizda jesteś a nie dziecko boże :lol:
To że "większość" w danej partii mają os które w tej kwestii odmienne zdanie od nas nie oznacza przecież że nie można się z nią zgadzać w innych aspektach i popierać ją politycznie.
To że "większość" w danej partii mają os które w tej kwestii odmienne zdanie od nas nie oznacza przecież że nie można się z nią zgadzać w innych aspektach i popierać ją politycznie.
wiadoma sprawa
ale jak się co niedzielę słucha bzdur typu listy do koryntian
to może się to nie wydawać tak oczywiste
whydack UPR jest przeciwne zapinaniu pasow .....
raczej nie przeciwne zapinaniu, a bardziej za mozliwoscia wyboru - to jest roznica. przepis czy nie, ja sie zle czuje bez zapietych pasow w aucie.
tylko się nie posraj :)
na mszy już byłeś dziś ? żebyś się nie spóźnił...
i nie zapomnij drobnych zabrać na tackę, bo wstyd będzie i wikary ci smsa wyśle że pizda jesteś a nie dziecko boże :lol:
co ty jestes taki spiety ??
proponuje szklanke wody ....
albo moze wreszcie znajdz sobie dziewczyne ;)
Blejz bos pocisnal takiego kita ze nei dziwie sie takiemu oburzeniu. Tak jak napisa pooceq, Korwin jest za mozliwoscia wyboru. Chcesz to zapnij, nie to nie, twoje szczescie lub pech.
albo moze wreszcie znajdz sobie dziewczyne ;)
ahahahahahahahahah
dobre! :))
ty już pewnie musisz mieć
wikary czy proboszcz ? a może obydwaj ?
nie odzywaj się już gościu, jak masz walić takie buble jak ten z pasami. niemniej, będę się modlił w twojej intencji do mojego boga.
BRANIK_GT
17-05-2009, 18:14
Moge was wyCytować i dać do działu HUMOR :) ?
Moge was wyCytować i dać do działu HUMOR :) ?
napisz tam tylko "Blejz"
wystarczy :rotfl:
http://forum.wiara.pl/viewtopic.php?t=5092
stąd też możesz wybrać kilka kwiatków pasujących
Kto z Was nosi Cudowny Medalik Niepokalanej?
Jakie łaski wywołał On w Waszym życiu?
U mnie spowodował zmniejszenie się pokus przeciw szóstemu przykazaniu i coraz bardziej nakłania, by złożyć ślub wieczystej czystości.
:kac:
To by się bardziej do tematu sekty nadawało.
Kochani
Dostałam 30.12.08 oid mojej mamy cudowny medalik. Zawiesiłam go w samochodzie i posłuchajcie ...
04.12. miałam bardzo poważny wypadek samochodowy - cięzarówka uderzyłam przy wyprzedzaniu w mój samochód. Sprwca nie zatrzymała się i uciekł z miejsca zdarzenia, ale ja w cudowny sposób ocalałam i KOMPLETNIE NIC mi się nie stało, za to mój samochód nadaje się jedynie na złom. Kochani ufam i jestem głęboko przekonana, że to Matka Boża czuwała nade mną i to Ona ocaliła mnie od śmierci. Pamiętam całe zdarzenie jak w zwolnionym tempie - mój samochód zrobił obrót o 1 i 3/4 po jezdni i się zatrzymał w poprzek, pamiętam jak wypowiedziałam słowa Jezu ratuj mnie! I wówczas poczułam ( nie umię tego określić dokładnie ) ale jakiś wewnętrzny "spokój" i myśl, która pojawiła się w mojej głowie, że NIC MI SIĘ NIE STANIE. Skąd mogłam mieć aż taką PEWNOŚĆ?! Przecież człowiek nie może być tak naprawdę niczego pewien, a tu taka ekstremalna sytuacja i taka ufność!
Kochani ufajcie Bogu dla niego nie ma rzeczy niemożliwych...
Takie historie mi się najbardziej podobają. Ze swojej strony dodam, że medalika w samochodzie nie mam i może dlatego jeszcze we mnie ciężarówka nie dobiła. :huh:
za mozliwoscia wyboru czyli jak mniemam przeciw prawu nakazujacemu
jazde z zapietymi pasami
logika .......
whydack http://i.wp.pl/a/f/jpeg/22267/marsz_krakow_01.jpeg to jakis Twoj kolega z
kolka ateistow??
za mozliwoscia wyboru czyli jak mniemam przeciw prawu nakazujacemu
jazde z zapietymi pasami
logika .......
skoro o logice wspominasz, to wystepowanie przeciwko nakazowi to nie to samo, co wystepowanie przeciwko nakazywanej czynnosci. chyba, ze masz jakies swoje zasady logiki.
Jeszcze jedna rzecz bym uporzadkowal. Dziwne to jest, ze jak sie wchodzi do szkol, urzedow itp. I tam zamiast godla wisi krzyz. Albo ponad godlem.
Jak w koncu wyglada nasze godlo ?!? To chyba one powinno wisiec na reprezentacyjnym miejscu. a nie odwrotnie. ;)
krzyz tam w ogole nie powinien wisiec, Polska nie jest ustawowo krajem katolickim ale swieckim
vBulletin Copyright ©2000-2012, Jelsoft Enterprises Ltd.