niski
28-01-2008, 21:04
Zmarł Józef Polok, laureat Hanysów Roku 2004
Józef Polok zmarł na chorobę nowotworową w poniedziałek rano, miał 49 lat. Był śląskim "człowiekiem orkiestrą": aktorem, muzykiem, konferansjerem, kabareciarzem, założycielem Kapeli ze Śląska.
Józef PolokPolok, nagrodzony statuetką Hanysy Roku 2004 za estradową elegancję, zasłynął jako piewca gwary i kultury śląskiej na największych scenach w kraju i zagranicą. - Mimo że jestem Ślązakiem z dziada pradziada, a nawet babki i prababki, gram i śpiewam dla wszystkich - mówił kilka miesięcy temu. Swoje rybnickie korzenie podkreślał podczas każdego występu.
Z synem Pawłem tworzyli estradowy tandem. W 2002 roku założyli Kapelę ze Śląska, dali wspólnie ponad tysiąc koncertów. Ich piosenki szybko znalazły się na pierwszych miejscach "Śląskiej listy przebojów". Jego "Śpiewające trąbki" nucić będą jeszcze pokolenia Ślązaków.
Prowadził też koncert życzeń w gwarze śląskiej, "Niedzielę w Bytkowie" czy "Śląską labę", jeden z najbardziej popularnych programów Telewizji Katowice. Popularność zyskał także dzięki roli szwagra Ernesta w serialu "Święta wojna". Współpracował z innymi śląskimi artystami. Z Kazimierzem Kutzem tworzył "Rozmowy o Górnym Śląsku", występował z kabaretem Rak i Joanną Bartel.
Źródło: Gazeta Wyborcza Katowice
ehhhh, świeć Panie nad jego duszą
Józef Polok zmarł na chorobę nowotworową w poniedziałek rano, miał 49 lat. Był śląskim "człowiekiem orkiestrą": aktorem, muzykiem, konferansjerem, kabareciarzem, założycielem Kapeli ze Śląska.
Józef PolokPolok, nagrodzony statuetką Hanysy Roku 2004 za estradową elegancję, zasłynął jako piewca gwary i kultury śląskiej na największych scenach w kraju i zagranicą. - Mimo że jestem Ślązakiem z dziada pradziada, a nawet babki i prababki, gram i śpiewam dla wszystkich - mówił kilka miesięcy temu. Swoje rybnickie korzenie podkreślał podczas każdego występu.
Z synem Pawłem tworzyli estradowy tandem. W 2002 roku założyli Kapelę ze Śląska, dali wspólnie ponad tysiąc koncertów. Ich piosenki szybko znalazły się na pierwszych miejscach "Śląskiej listy przebojów". Jego "Śpiewające trąbki" nucić będą jeszcze pokolenia Ślązaków.
Prowadził też koncert życzeń w gwarze śląskiej, "Niedzielę w Bytkowie" czy "Śląską labę", jeden z najbardziej popularnych programów Telewizji Katowice. Popularność zyskał także dzięki roli szwagra Ernesta w serialu "Święta wojna". Współpracował z innymi śląskimi artystami. Z Kazimierzem Kutzem tworzył "Rozmowy o Górnym Śląsku", występował z kabaretem Rak i Joanną Bartel.
Źródło: Gazeta Wyborcza Katowice
ehhhh, świeć Panie nad jego duszą