View Full Version : Warta Poznań - GKS KATOWICE , 24.08.2008 godz. 12.00
przemol1984
22-08-2008, 13:59
Wszyscy przed sezonem zdawaliśmy sobie sprawę , że forma GieKSy to jedna wielka niewiadoma , wielu nowych zawodników , do tego trener przychodzi ''za pięć dwunasta'' , wiadomo było , że będzie ciężko . Ale chyba nikt nie myślał , że aż tak...Tylko jedno zwycięstwo w pięciu meczach i do tego upokarzające wyniki meczów z Turkiem i Odrą Opole...To bardzo boli...Teraz jedziemy do Poznania , gdzie będzie dużo trudniej niż w Turku czy w meczu z Odrą Opole , bo Warta to już nie jest taki ''kopciuszek'' co w zeszłym sezonie . Ale musimy w nich wierzyć i ich dopingować , szczególnie w tak trudnych momentach co teraz...
beda pokazywac ten mecz w tv bo cos obilo mi sie o uszy jak tak to dajcie znac co i jak
Szpiechu
22-08-2008, 17:36
beda pokazywac ten mecz w tv bo cos obilo mi sie o uszy jak tak to dajcie znac co i jak
nie w TV będzie mecz z Motorem
W zeszłym sezonie chyba z Warta przerwaliśmy passe porażek na wyjeździe wiec teraz to trzeba powtórzyć !!
Sezon 2007/08
Jesień
GKS KATOWICE - Warta Poznań 1:0 (Sierka 15)
GKS: Gorczyca - Krysiński, Kapias, Cholerzyński (70 Okrzesik), Mielnik - Sadowski, Markowski, Sierka, Prasnal - Gielza (66 Nikodem), Kaliciak (90 Górski)
Wiosna
Warta Poznań - GKS KATOWICE 0:1 (Markowski 82)
GKS: Gorczyca - Krysiński, Markowski, Kapias, Mielnik - Sadowski (85 Prasnal), Wijas, Sierka (66 Jaromin), Plewnia - Mikulenas, Gielza (72 Kaliciak)
Obydwa mecze nie należały do łatwych, ale w ostatecznym rachunku to GieKSa inkasowała trzy punkty, oby tym razem było podobnie!
Strona Warty Poznań
http://www.wartapoznan.pl/
Kilka wpisów z forum warty:
"...Najbliższym niedzielnym rywalem Warty jest kolejny utytułowany (po Widzewie) rywal - GKS Katowice. Mecz - decyzją policji - rozegrany zostanie na Stadionie Miejskim przy Bułgarskiej ze względów bezpieczeństwa (na spotkaniu zjawi się dość liczna grupa kibiców Gieksy)..."
"...Mam nadzieje, że kibole Gieksy się zjawią a nie tak licznie jak na wiosnę..."
SZOPEK-stary
22-08-2008, 18:36
"...Najbliższym niedzielnym rywalem Warty jest kolejny utytułowany rywal - GKS Katowice. Mecz - decyzją policji - rozegrany zostanie na Stadionie Miejskim przy Bułgarskiej ze względów bezpieczeństwa (na spotkaniu zjawi się dość liczna grupa kibiców Gieksy)..."
PIĘKNIE napisane i super że zagramy na lechu.Chociasz najważniejsze to to żebyśmy wygrali i przywiezli 3 punkty.
"...Najbliższym niedzielnym rywalem Warty jest kolejny utytułowany (po Widzewie) rywal - GKS Katowice. Mecz - decyzją policji - rozegrany zostanie na Stadionie Miejskim przy Bułgarskiej ze względów bezpieczeństwa (na spotkaniu zjawi się dość liczna grupa kibiców Gieksy)..."
Tylko żebyśmy nie byli niedzielnym rywalem w negatywnym znaczeniu. Mam nadzieję na 3 punkty. Dobrze, że wraca Iwan, może się przydać w końcówce (liczę na jego wejście na ostatnie 20-25 minut).
adamo7489
23-08-2008, 10:36
...
Interceptor
23-08-2008, 13:24
Tylko żebyśmy nie byli niedzielnym rywalem w negatywnym znaczeniu. Mam nadzieję na 3 punkty. Dobrze, że wraca Iwan, może się przydać w końcówce (liczę na jego wejście na ostatnie 20-25 minut).
Zaś chyci kontuzje i po Iwanie na chuj wie zaś ile ...............
Sivy_Brynow
23-08-2008, 14:22
Nie wiem dlaczego ale jestem pewny 3 pkt.Mysle ze w koncu pokazemy nasz Slaski charakter :lajkonik::lajkonik:
Z dzisiejszego Sportu:
http://images36.fotosik.pl/3/dc33d5ef9cb48cf6m.jpg (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=dc33d5ef9cb48cf6)
Szkoda że Napierała nie zagra.... Ale obrone chyba teraz mamy najpewniejszą.
Krist VB
23-08-2008, 15:59
Bardzo żałuje, ze musze wyprowadzic dwóch moich przedmówców z błedu. GieKSa nie zdobędzi 3 pkt bo nie ma śląskiego charakteru i znów wyjdzie sie bronić. Bonic z Markowskim w środku obrony(ad."w3g") może nos to zgubić.
Mom nadzieja, ze na dzisiejszy spiel nasze skórokopy kupią sobie bilety sami i zapłacą za nie. Jeśli dostaną bilety za darmo, znów poczują sie jak gwiazdy
Ten mecz powinien powinien być początkiem odliczania dla Żurka. Albo drużyna zaczyna grać albo szukamy nowego trenera. Po czterech meczach już nie ma co gadać, że miał mało czasu...
Szpiechu
23-08-2008, 16:56
Ten mecz powinien powinien być początkiem odliczania dla Żurka. Albo drużyna zaczyna grać albo szukamy nowego trenera. Po czterech meczach już nie ma co gadać, że miał mało czasu...
Tak, ale zmiana trenera po paru meczach nic nie da i co przyjdzie nowy nie wygra paru meczy i zaś zmiana a każdy trener ma swoją koncepcje drużyny ustawienie zawodnicy będą musieli się co chwila przestawiać
Tak, ale zmiana trenera po paru meczach nic nie da i co przyjdzie nowy nie wygra paru meczy i zaś zmiana a każdy trener ma swoją koncepcje drużyny ustawienie zawodnicy będą musieli się co chwila przestawiać
Dlatego nie napisałem, żeby go zmieniać ale żeby rozpocząć odliczanie; jeśli kolejne 5, 6 meczy będzie tak samo daremne jak pierwsze cztery (za wyjątkiem może znicza) to zarząd powinien już się rozglądać za kimś, kto mógłby nas poprowadzić na wiosnę, tak żebyśmy się nie srali do ostatniej kolejki czy się utrzymamy. Nikt by się nie rzucał gdybyśmy tracili punkty po walce, grając ładną ofensywną piłkę, gdyby w tej drużynie był jakiś pomysł.
Co do Żurka to ktoś na forum jakiś czas temu napisał, że jako trener to był bardzo dobry wtedy jak młody Dziura mecze kupował; chyba było w tym sporo racji
Dobra, nie ma co pierdolić - zobaczymy jak zagrają w Poznaniu po tych poważnych rozmowach, które się odbyły z kopaczami...
gorski1991
23-08-2008, 19:34
zna ktos kadre na poznan ??
... GieKSa nie zdobędzi 3 pkt bo nie ma śląskiego charakteru ...
Krist mosz u mie piwo i to niyjedno jak i grajki tak i 90% kibicow niy czujom Slonskiygo klimatu kibicowania naszyj ukochanyj GieKSie ech zol mi serce scisko ze to musza szkryflac ale niystety prowda boli nojwiycyj
Pyrsk Asta
Ten mecz powinien powinien być początkiem odliczania dla Żurka. Albo drużyna zaczyna grać albo szukamy nowego trenera. Po czterech meczach już nie ma co gadać, że miał mało czasu...
Z tego co znam zasady piłki nożnej, wiem, że trener sam nie gra, lecz robią to piłkarze, w żadnej rozsądnej lidze na świecie nie zbuduje się drużyny, w ciągu miesiąca bądź dwóch, na to potrzeba czasu. Ale jak wiemy gramy w polskiej lidze gdzie trener, prowadzi zespół góra 3 lata.
co to jest za wyłączanie forum???
Remis dobry, ale nie dosyt jest;/
przemol1984
24-08-2008, 19:53
Znowu nie ma zwycięstwa :( , mało tego - można powiedzieć , że przegraliśmy , bo remis jest dla nas wszystkich porażką...Jedynie pochwalić można nasz atak , bo Sobczak dwie bramki , tydzien temu jedna , no i Miki miał ''wejście smoka'' . O ile z gry naszych napastników można być zadowolonym to to co pokazują nasi defensorzy od początku sezonu to jest koszmar :( . Żeby zespól grał dobrze to muszą na wysokim poziomie grać wszystkie formacje , a jak jedna daje plamę to wszystko szlag trafia...
Jedynym wyjściem są gruntowne zmiany , do konca okna transferowego zostało jeszcze trochę czasu , trzeba się jeszcze porozglądać za obrońcami , bo tu już żadne rozmowy nie pomogą , może im po prostu brak umiejętności i tyle...
Trudno zrozumieć taką postawę obrony , bo właśnie ta formacja miała najmniej zmian w porównaniu z zeszłym sezonem . Wtedy ta gra wyglądała lepiej niż teraz , choć wcale nie mówię , że dobrze...Może trzeba zatrudnić w naszej drużynie psychologa...nie wiem . Wiem natomiast , że dzieje się coś czego nie rozumiem , bo przecież ani Turek , ani Odra ani Kmita nie zmieniły się w porównaniu z zeszlym sezonem aż tak...
Po zmianie wydarzeń na boisku można stwierdzić, że walka była. Jednak najlepiej jak wypowiedzą się na ten temat osoby, które były na meczu. Szkoda, że strzeliliśmy 3 bramki, a i tak nie zwyciężyliśmy. Widać brak Napierały w formacji obronnej...
Remis dobry, t;/
Nie powiedziałbym żeby jeden punkt był dobry w naszej sytuacji i biorąc pod uwagę nasze ambicje z początku sezonu.
Z tego co słyszałem to popełnialiśmy dziecinne błędy w obronie a w pierwszej połowie nie stworzyliśmy ani jednej bardzo dobrej sytuacji. Poczekajmy jeszcze na chłopaków, aż potwierdzą.
Onekaczi zjebal brame na 2-2. Jebaaaaaaaaaaaaaaaaac.
co to jest za wyłączanie forum???
Normalka i nowa tradycja podczas wyjazdow.
Normalka i nowa tradycja podczas wyjazdow.
pojebane;/
takie moje skromne zdanie.
Jebie nas to.
no i fajnie ...
tak trzymać ;/
krzys skoncz zas swoje zale...
mogles sie nimi podzielic z tesciowa w trakcie niedzielnego obiadku (miedzy 12 a 14) jak NASI KOLEDZY BYLI NA MECZU W POZNANIU...
nie rozumiesz tego to 3m pysk ...
taka forma forum (wylaczenie na czas meczow) bedzie chyba obowiazywac ciagle, tj do konca tego sezonu...
dar26ber
24-08-2008, 20:32
Zastanawiam się kto osiągnął większe dno nasi piłkarze czy poziom tego forum.
scarface 1964
24-08-2008, 20:37
piłkarze....
bo im nie zależy....
Na meczu nie byłem ale wyłączanie forum na wyjazdy nie jest głupim pomysłem.
Zresztą patrząc na aktywność na forum to i tak zdecydowana większość jest bardziej zainteresowana pierdolnikiem i tematami o laskach z fotki, o szkole, wakacjach i innych duperelach. Tematy o GieKSie ich średnio interesują więc na czas wyjazdów poszukają sobie jakiś innych "zabawowych" portali...
Słaba gra, remis w sumie jest i tak dobrym wynikiem. Bardzo słabo ten Onekaczci. Jak można tak zjebać bramę na 2:2 :szok:?
Mielismy farta ze udało nam wywiesc ten jeden pkt.
Obraz biedy i rozpaczy, niewiem jakim cudem Warta to "przejebała" była lepsza na kazdej plaszczyznie, technika, szybkosci, zaangazowanie, zgranie.
Warta przeprowadzila kilka naprawde ładnych konstruktywnych akcji, w ktorych było widac zaangazowanie i technike, z naszej strony było tylko multum w dziecinny sposob straconych piłek, zero walki, jak i sie nie chce nawet do piłki wyskoczyc to o czym tu pisac... nasze bramki zostały trafione dzieki DOSWIADCZENIU naszych "kopaczy" tak by było pewnie z 3-1 dla Warty.
PS: Onekaczi :rotfl:
Jak mozna biec z piłka nie naciskanym przez rywala i ..... sie wyjebac?
I to 4 razy w przeciagu 40 minut?
mariano1964
24-08-2008, 21:01
pomysl z zamknieciem forum popieram, bo potem niektorzy pisza co sie dzieje na trasie, a moderatorow nie ma. prosilbym tylko o wrzucenie linka do czata na glownej przy relacji, albo jesli to bedzie niemozliwe przy wejsciu na forum
Interceptor
24-08-2008, 21:06
Skład do bani i taka jest prawda . Mamy gówno wartych piłkarzy którym na tym klubie nie zależy !!!!!!!!!!!!
Von Baron
24-08-2008, 21:08
Szkoda słów co tu sie wyrabia.A zamykanie forum to chyba zły pomysł.Jeżeli chodzi o małolatów to był przykład na ostatnim szpilu u siebie.
jak to powiedzial pewien kibic na sektorze...
"sprzedac tego murzyna do cyrku i bedzie kasa na transfery"
ogolem tragedia
Interceptor
24-08-2008, 21:09
jak to powiedzial pewien kibic na sektorze...
"sprzedac tego murzyna do cyrku i bedzie kasa na transfery"
ogolem tragedia
Do cyrku to cała drużyna powinna iść ......
Von Baron
24-08-2008, 21:10
Drużyna która powstała z pięć dwunasta to czego oczekujecie.
przemol1984
24-08-2008, 21:10
Właśnie o czat chodzi , bo z forum podczas meczów rzeczywiście mało kto korzysta , no ale czat dla tych których nie było na meczu to najlepsze zródło wieści z boiska
bukowianin
24-08-2008, 21:12
Hajer mówił że Omekaczi i Tereścinski to super zawodnicy, jak narazie tego nie potwierdzają - który to kolejny mecz bez naszego wychowanka w składzie,grają odpady z ruchu -bambusek itd.jakie efekty widać ,co sie stało z naszymi wychowankami -prosiłbym zeby odpowiedział Trener Górnik bo on z nimi jest od początku.
Drużyna która powstała z pięć dwunasta to czego oczekujecie.
standardowe wytlumaczenie na tym forum, sa chuja warci i tyle
wiecznie pisze sie ze murawa, ze nie zgrani, ze to ze tamto.
Von Baron
24-08-2008, 21:15
Musimy szukać słowaków,bo cianko widzę nas.
Von Baron
24-08-2008, 21:17
Jo godom że braliśmy odpady a wartościowi grajkowie poszli kaj indziej.Nawet Męzyka z polonii nie udało sie wypożyczyć.
Interceptor
24-08-2008, 21:19
standardowe wytlumaczenie na tym forum, sa chuja warci i tyle
wiecznie pisze sie ze murawa, ze nie zgrani, ze to ze tamto.
Tu sie z Toba zgodze w stu procentach zawodnikow mamy do bani i o jakimkolwiek awansie ( jak to wielce zarzad klubu sie rozgadywal przed startem rozgrywek ) nie ma nawet mowy !!! Zaaktualizujmy realia i powiedzmy sobie wprost : BEDZIMY BRONILI SIE PRZED SPADKIEM !!!
przemol1984
24-08-2008, 21:23
Mamy najbardziej dziurawą obronę ze wszystkich pierwszoligowców (exequo z Wartą) , jak nie zajdą zmiany w defensywie to marnie nas widzę :(
Interceptor
24-08-2008, 21:26
Wyobrazcie sobie jak nas dorwie takie Zaglebie albo Widzew druzyny ktore sa faworytami do awansu !
bukowianin
24-08-2008, 21:27
Sprowadzilismy do obrony Napierałe,Tereścinskiego,Nowaka,Prasnala i efekty widać tylko szkoda że negatywne.
Von Baron
24-08-2008, 21:28
Nasi grajki może chcą ale nie maja siły.A obrona to naprawdę katastrofa.
Interceptor
24-08-2008, 21:29
Jedynie z Napierały moze cos bedzie .....
przemol1984
24-08-2008, 21:31
Jak nas dorwie Zagłebie lub Widzew to przy takiej grze przejada po nas jak czołg po małym Fiacie
gorski1991
24-08-2008, 21:32
Bo kurwa nie daje się szansy takim zawodnikom jakGórski Cholerzyński Hołota Krakowiak Budka to się kurwa dziwić w PP i tak zagraja pierwsza 11
Interceptor
24-08-2008, 21:34
Nasi grajki może chcą ale nie maja siły.A obrona to naprawdę katastrofa.
Jak to sily nie maja ? Co oni takiego robia ? Zapierdalac na grube po 8 godzin dziennie to wtedy moga tak mowic a nie jak zagraja 90 minut w tygodniu !!! Kurwa po jednym meczu zmeczeni jakby po roku roboty ! Co to ma byc ? Nie jeden z nas zapierdala i to za duzo mniejsza kase niz oni dostaja i nie narzeka a te jebane nieroby czuja sie zmeczone ? Nie szanuja NAS i tego klubu ! PROSTE JAK BUDOWA CEPA ..... :dead:
Interceptor
24-08-2008, 21:35
Bo kurwa nie daje się szansy takim zawodnikom jakGórski Cholerzyński Hołota Krakowiak Budka to się kurwa dziwić w PP i tak zagraja pierwsza 11
I wdupią ....
cytat z **********
"Żal było tylko patrzeć jedynie na grę Daniela Onyekachiego. Nigeryjczyk potrafi się rozpędzić, ale potem kompletnie traci głowę i nie ma pojęcia, co z piłką zrobić. Albo fatalnie podawał, albo w żałosnym stylu się przewracał, co śmiechem lub ironicznymi oklaskami kwitowali nawet kibice GKS-u"
czarno to widze
Bo kurwa nie daje się szansy takim zawodnikom jakGórski Cholerzyński Hołota Krakowiak Budka to się kurwa dziwić w PP i tak zagraja pierwsza 11
Przejdź sie proszę na trening GieKSy zanim coś takiego napiszesz jeszcze raz, a potem dupc fleki.
To forum to DNO jak gra tych pseudokopaczy. Bez odbioru.
No to mozna powiedziec chuj nie granie.Pierwsza polowa jeden strzal celny w dodatku z rzutu wolnego.
W drugiej wiecej akcji na co wskazuja bramki chociaz np. ta Mikulenasa cholernie przypadkowa...
Widac ze im sie grac nie chce w wiekszosci i tyle...
Chociaz i tak dobrze ze remis bo w Poznaniu spodziewalem sie porazki wiec jak dla mnie wynik in plus.
Daniel to jest jakis niewiadomo co...potrafi przejechac dwoch kolesi by po przebiegnieciu kolejnych kilkunastu metrow samemu sie potknac o pilke i wywrocic...
Von Baron
24-08-2008, 21:40
Tu nawet Gorczyca nie pomoże.
Niestety gra nie napawa optymizmem i jak tak dalej pójdzie to pogramy sobie o utrzymanie:/ i to by było na tyle w tym sezonie.
Interceptor
24-08-2008, 21:41
Przejdź sie proszę na trening GieKSy zanim coś takiego napiszesz jeszcze raz, a potem dupc fleki.
To forum to DNO jak gra tych pseudokopaczy. Bez odbioru.
Czemu zwracasz mu na takie cos uwage ? Jestes ultrasem siedzisz w klubie codziennie to masz okazje obejrzec na treningu tych niby pilkarzy . Kolega moze nie ma czasu tak jak ty ich ogladac to moze opisz wszystkim co robia na treningach to bedziemy madrzejsi . Chyba ze to tajemnica :lol2:
Czemu zwracasz mu na takie cos uwage ? Jestes ultrasem siedzisz w klubie codziennie to masz okazje obejrzec na treningu tych niby pilkarzy . Kolega moze nie ma czasu tak jak ty ich ogladac to moze opisz wszystkim co robia na treningach to bedziemy madrzejsi . Chyba ze to tajemnica :lol2:
A dlaczego mam mu nie zwracać uwagi, skoro pierdoli głupoty nie mając pojęcia o przygotowaniu w/w zawodników do gry w Iwszej lidze?
Niech idzie i obejrzy sobie sam jak wyglądają młodzi na tle ... niestety przeciętnych zawodników pierwszego składu.
O samej grze nie będę pisał bo nie widziałem meczu ale sam wynik 3-3 daje do myślenia.
4 liga grupa śląska...
Victoria Jaworzno 3-7 Zagłębiak Dąbrowa
Wyzwolenie Chorzów 2-5 ŁTS Łabędy
Unia Rędziny 1-7 Zieloni Żarki....
Chyba już pora na pierwsze podsumowania: szósty mecz, jedno zwycięstwo...nie wygląda to dobrze, trzeba się będzie bronić przed spadkiem.
Von Baron
24-08-2008, 21:45
Grają w dziada.
Interceptor
24-08-2008, 21:48
A dlaczego mam mu nie zwracać uwagi, skoro pierdoli głupoty nie mając pojęcia o przygotowaniu w/w zawodników do gry w Iwszej lidze?
Niech idzie i obejrzy sobie sam jak wyglądają młodzi na tle ... niestety przeciętnych zawodników pierwszego składu.
Stary jezeli wygladaja zle to wiadomo ze nie graja ale to trzeba napisac a nie wyjezdzac z tekstami jak nie wiesz co sie dzieje to nie pierdol . Dlatego napisalem ci opisz jakie sa treningi to wszyscy bedziemy wiedzieli wiecej . Pozdro
Interceptor
24-08-2008, 21:49
Grają w dziada.
Grają ale w ciula Z NAMI !!!!!!!!!!!!!!!!!!
kaos azul
24-08-2008, 21:49
kurwa ,skonczcie juz lamentowac,jak stare baby kurwa...
a nawet gorzej bo stare baby ponarzkaja i przestaja,a ci tu w kolko jedno i to samoprzez 3 strony...\\
a pewnie zaden w Poznaniu nie byl,tylko na sportowych faktach sledzil relacje
Interceptor
24-08-2008, 21:52
kurwa ,skonczcie juz lamentowac,jak stare baby kurwa...
a nawet gorzej bo stare baby ponarzkaja i przestaja,a ci tu w kolko jedno i to samoprzez 3 strony...\\
a pewnie zaden w Poznaniu nie byl,tylko na sportowych faktach sledzil relacje
Pewnie stwierdzisz ze gra byla rewelacyjna :hihi:
Von Baron
24-08-2008, 21:52
No godom oni nie maja siły.Chcą ale nie mogą.Może GIEKSA TV .będzie pokazywać treningi.I jeszcze jedno widac brak Jaromina.
a byłeś w Poznaniu?
NIE
Najbardziej mnie to śmieszy...
szkoda straconej szansy na 3 punkty, bo mimo słabej gry taka się nadarzyła. jednak jak to zwykle nasze grajki po strzeleniu bramki dającej nam prowadzenie cofnęły się i w konsekwencji straciliśmy 2 bramki.
jeden z najdziwniejszych szpili na jakim byłem...
Von Baron
24-08-2008, 21:55
Do mnie pijesz
Interceptor
24-08-2008, 21:58
a byłeś w Poznaniu?
NIE
Najbardziej mnie to śmieszy...
szkoda straconej szansy na 3 punkty, bo mimo słabej gry taka się nadarzyła. jednak jak to zwykle nasze grajki po strzeleniu bramki dającej nam prowadzenie cofnęły się i w konsekwencji straciliśmy 2 bramki.
jeden z najdziwniejszych szpili na jakim byłem...
Jezeli to bylo do mnie to odpowiem ci ze ja w zyciu swoje wyjezdzilem i w czasie w ktorym ty na gowno papu mowiles . Teraz mam robote rodzine i nie mam czasu jezdzic na wyjazdy staram sie jak najczesciej byc na meczach u siebie !!! W ogole nie trzeba widziec na zywo co oni graja bo sam wynik obrazuje jaka kiche odpierdalaja !!!!!!!!!!!!!!!!!!! Jezeli to nie bylo do mnie to sory z gory .
a byłeś w Poznaniu?
NIE
Najbardziej mnie to śmieszy...
szkoda straconej szansy na 3 punkty, bo mimo słabej gry taka się nadarzyła. jednak jak to zwykle nasze grajki po strzeleniu bramki dającej nam prowadzenie cofnęły się i w konsekwencji straciliśmy 2 bramki.
jeden z najdziwniejszych szpili na jakim byłem...
a mnie najbardziej smieszy jak ktos mysli, ze zalicza ktorys tam wyjazd z rzedu bo akurat szkoly nie ma a jak jest to gimnazjum/liceum i mysli, ze moze udzielac glosu komus na forum, bo byl na wyjezdzie a ten drugi nie
w ogole kurwa banujmy tych, ktorzy komentuja wyniki GieKSy a nie byli na wyjezdzie
sa inne sposoby motywacji ludzi do jezdzenia
szkoda tylko, że narzekają cały czas te same osoby, a ludzie będący na meczu opisują go w inny sposób.
a jeśli nie trzeba zobaczyć gry, żeby ocenić jak ona wygląda to ja przepraszam, ale nie znam się na piłce :)
a co do tego, który wyjazd z rzędu zaliczam i z jakich powodów, to nie Twoja brocha. ja nikogo nie rozliczam z tego czy jeździ czy nie, tylko mnie wkurwia jak ktoś nie będący na meczu ocenia postawę piłkarzy, nie czekając nawet na opis tych, którzy mecz widzieli.
ultrasavanti
24-08-2008, 22:34
Dokładnie:piwo: jedni jebiom weekend, studiujom zaocznie, maja ciynżko zeby wykombinowac czas na szpil u siebie, ehh te łebonie :lol2:
Slabo GieKSa!!! Jezeli richtig realystycznie myslimy o awansie, to sie teraz cos musi zmienic. Trener pownien pilkarzom pozadnie w kosc dac, zeby pokazac, ze tak dalej nie moga grac. GieKSa ma wygrywac!!!
stara ekipa
24-08-2008, 23:38
Przejdź sie proszę na trening GieKSy zanim coś takiego napiszesz jeszcze raz, a potem dupc fleki.
Może ja Ci powiem parę słów , byłem na kilku treningach i co ? (wspólna rozgrzewka , potem jedni pod okiem Zurka , drudzy (młodzi) pod okiem Górnika , czysta selekcja , starzy i nowo pozyskani są trenowani pod kątem wystepów w I-składzie , młodzi niech sobie potrenują i podglądają starszych ...
Ciekawe kto tak na siłę chciał w GieKSie tego akurat murzyna ? ... już podczas gierek i sparingów był słabiutki , kiwał się sam ze sobą , chłopak sie gubi jak jest przy piłce ... parodia jak ciul
Wychowankowie GieKSy niech trenują jeszcze ze dwa lata , ogrywają w rezerwach , potem trenerzy stwierdzą że są za słabi ... co tu się kurwa dzieje ???
Wszystkie kluby wprowadzają młodzież do składu , gdzie wielu robi ogromne postępy , stając się czołowymi zawodnikami klubów , u nas wszystko na opak , lepiej zatrudnić zawodnika znanego bez formy lub po przejściach , w dodatku za sporą kasę , od wychowanka chcącego się pokazać !!!
Obawiałem sie meczu z Wartą , remis uważam za dobry wynik , jednak jak można w ciągu dwóch minut stracić dwie bramki ? :szok:
Trener pownien pilkarzom pozadnie w kosc dac, zeby pokazac,
to da odwrotny skutek, zajeżdżanie piłkarzy nic nie pomoże :huh:
maniak1964
25-08-2008, 01:25
moze gdybys dostali porzadny wycisk a na dodatek dostali by ostrzezenie ze za kazdy przegrany mecz nie dostaja kasy,moze wtedy zaczeli by grac?? jestem Ciekaw czy ktos z zarzadu czyta to forum...
siermierz
25-08-2008, 04:15
dokładnie kary finansowe dlatych pajacy się pownny sypac. Owszem remis na Warcie można nazwac dobrym wynikiem, ale tylko przez kogoś kto uważa że będziemy się bronic przed spadkiem. Wtedy można tki wynik nazwac sukcesem. A jak ktoś liczy ciągle na awans to jest to kolejna kompromitacja naszych piłkarzy i sztabu szkoleniowego. I co to za wytłumaczenie, że późno sie wykrystalizowała ta drużyna,przecież za to też ktoś powinien beknąc, któryś z tych pseudodziałączy, którzy ch znają się na prowadzeniu profesjonalnego klubu
Wracając do samego meczu, relacja z ********** - dodatek Poznański:
Remis Warty - klątwa stadionu trwa
Marcin Wesołek
2008-08-24, ostatnia aktualizacja 2008-08-24 20:42
Warta strzeliła katowickiemu GKS trzy gole, ale i tak nie wygrała - jak w żadnym z dotychczasowych meczów na Bułgarskiej. Wynik 3:3 mógł cieszyć co najwyżej Marcina Klatta - napastnik Warty zdobył dwie bramki
- Gdyby ten mecz był o godz. 20, przy światłach, przy pełnych trybunach, to teraz byśmy sobie siedzieli i mówili: Ale to był mecz... A tak, to tylko siedzę trochę smutny, że nie wygraliśmy - mówił po meczu trener Warty Bogusław Baniak.
Szkoleniowiec "Zielonych" ma czego żałować. Na meczu z GKS trybuny Stadionu Miejskiego milczały zapełnione przez zaledwie kilkuset poznańskich kibiców. Dwustuosobowa grupa fanów GKS ożywiła się zaledwie kilka razy - to wszystko sprawiło, że atmosfera bardziej przypominała tę z teatru, a nie z piłkarskiego meczu.
Ale żal Baniaka wynikał też z tego, że jego zespół był naprawdę bliski zwycięstwa nad katowiczanami. Do przerwy prowadził 1:0 po ślicznym strzale Krzysztofa Sikory. W drugiej połowie wydawało się, że Warta kontroluje sytuację na boisku, by w ciągu pięciu minut stracić dwa gole, oba po strzałach Pawła Sobczaka. Najpierw napastnik z Katowic przelobował interweniującego daleko od własnej bramki Łukasza Radlińskiego, a po chwili w tłoku wbił piłkę do bramki Warty. Nie był to ostatni zwrot akcji w tym całkiem niezłym meczu. Trener Baniak wprowadził na boisko Marcina Klatta, a ten w ciągu dwóch minut strzelił dwa gole. Oba były podobne do siebie - silnie zbudowany napastnik umiejętnie przepychał się wśród obrońców i mocnymi strzałami głową wykorzystywał podania Przemysława Otuszewskiego.
Prowadzenie 3:2, niezła gra w środku pola - wydawało się, że tego meczu Warta nie może nie wygrać. A jednak - strzał rozpaczy Szymona Kapiasa z 40 metrów, w polu karnym refleksem wykazał się doświadczony Grażvydas Mikulenas i zmienił tor lotu piłki. Ta wpadła do bramki "Zielonych".
Po meczu obaj trenerzy czuli niedosyt. - Ten wynik to dla nas bardziej strata dwóch punktów, niż zyskanie jednego - mówili zgodnie Jan Żurek i Bogusław Baniak.
http://miasta.**********/poznan/1,36006,5623802,Remis_Warty___klatwa_stadionu_trwa .html
Jestem cierpliwy: GieKSa jeszcze na jesień zacznie fajnie grać, więcej powinnien grać Nowak i Iwan.
po tym meczu utwierdzielm sie w przekonaniu ze w katosach sa dwa kabarety
mumio a drugi to pilkarze GieKSy
frontmenem tego kabaretu jest niejaki daniel...... szkoda slow
Należy sobie zadać pytanie jaki cel został postawiony przed tym zespołem, bo jeżeli ma grać o utrzymanie to na razie nie ma co się martwić.
Jednak patrząc kadrowo to na środek tabeli tych piłkarzy powinno być stać.
Bo kurwa nie daje się szansy takim zawodnikom jakGórski Cholerzyński Hołota Krakowiak Budka to się kurwa dziwić w PP i tak zagraja pierwsza 11
chodzisz na treningi, oglądasz mecze drugiej drużyny żeby tak sądzić?
W sobotę był mecz GKS II z Lechią 06 Mysłowice. Powiem krótko, skończyło się przegraną GieKSy (2:1), która w swoich szeregach miała: Budkę, Cholerzyńskiego, Mieszczaka, Górskiego i Sadowskiego. Gdzie te gwiazdy? Przecież z ustaleń niektórych sam Sadowski jest tak zajebisty, że powinien strzelić co najmniej 3. A żeby było śmiesznej to bramki dla Lechii strzelił kumpel (Gieksiarz), do tego dziewiętnastoletni pomocnik, który nigdy nie grał w wyższej lidze. Dalej żyjcie sobie urojeniami, że mamy super wychowanków (nie mówię tu o rocznikach Hałoty (?) i Krakowskiego).
PS
Odpowiedź na to, że nawet gra wychowankami gówno by dała.
Zreszta o formie wychowankow bedziemy sie mogli przekonac w meczu z Pogonia Olesnica, ale wracajac do meczu...
Nie zagralismy ani slabo, ani dobrze. Widac bylo, ze mecz z Odra i wyzwiska "zero ambicji" daly niektorym zawodnikom do myslenia i dali oni z siebie wiecej niz ostatnio. Brakuje jeszcze zgrania, ale powoli chyba zaczyna wychodzic, bardzo dobrze, ze Iwan wraca.
Szkoda, ze musielismy grac w 10'tke, bo Onekaczi od czasu jak wszedl zrobil jeden wielki burdel, ktora zatracil szanse na zwyciestwo.
Niektorzy tu pisza, ze jestesmy slabi, mozliwe, ze tak jest, ale gralismy z calkiem niezla Warta Poznan w dodatku na wyjezdzie.
Mysle, ze sprawdzianem bedzie teraz mecz z Motorem, jesli jego nie wygramy pewnie to beda musialy nastapic jakies zmiany...
Zreszta o formie wychowankow bedziemy sie mogli przekonac w meczu z Pogonia Olesnica, ale wracajac do meczu...
I lepiej żeby to wygrali, bo słabe miejsce w lidze daruję, ale stratę szansy na granie z pierwszoligowcami w Pucharze Polski już nie.
Tak jak Junior i inni piszą: to był dziwny mecz. Raz słabo, raz lepiej i w końcu remis 3:3. Mogliśmy i wygrać i przegrać.
Póki co jesteśmy na miejscu barażowym, więc jest dobrze. Bo grać będziemy, tylko o utrzymanie.
ultrasavanti
25-08-2008, 10:33
Póki co jesteśmy na miejscu barażowym, więc jest dobrze. Bo grać będziemy, tylko o utrzymanie.
Mysle ze nie będzie tak żle, troche wiary !! , wiadomo że nasze oczekiwanie (kibiców) były przed sezonem większe, ale to rzeczywistośc i panowie W GÓRĘ SERCA !!
W ramach zajęć motywacyjnych niech Jasiu Żurek zrobi chłopakom przed Motorem seans DVD.
Film nazywa się: "Zidane: A 21st Century Portrait" i jest zapisem jednego z meczów Zidane'a w barwach Realu Madryt (przeciwko Villareal).
Kilkanaście kamer śledzi każdy krok Zidane'a i widz ma wrażenie, że ogląda mecz z perspektywy piłkarza.
Piłkarzom reprezentującym nasze barwy przed seansem należy powiedzieć, że dokładnie ten sam wielki Zidane którego będą oglądać, biegał kiedyś po tej samej murawie na Bukowej po której oni biegają i został przez piłkarzy reprezentujących barwy GKS Katowice wraz ze swoją drużyną wykopany z Pucharu UEFA.
Chyba się szarpnę i wyślę DVD na Bukową - ta drużyna gra słabiej, niż wynosi suma umiejętności poszczególnych zawodników. Tylko u nas 2+2=3.
Onyekachi to jest dla mnie największa zagadka, skoro w okresie największej bidy i grania juniorami, sam Furtok jako trener odstawił go od składu twierdząc, że jest bardzo słaby.
Onyekachi to jest dla mnie największa zagadka, skoro w okresie największej bidy i grania juniorami, sam Furtok jako trener odstawił go od składu twierdząc, że jest bardzo słaby.
Co Ty chcesz od Daniela:)?
Bez Daniela nie ma jajec:"Czorny,obal sie" :hihi:
"Mam ogromny żal do Jankowskiego - jeżeli jemu granie w Warcie tylko ma sprawiać przyjemność, to dla mnie trochę za mało. Nasz bramkarz i Jankowski - straciliśmy trzy bramki u siebie - skandal.' - słowa trenera Warty, Baniaka
I co? Można panie Żurek? Łeb sobie dam uciąć, że wywołany Jankowski następny mecz zagra lepiej. Czasem trzeba opierdolić, czasem trzeba rzucić nazwiskiem.
Poza tym : "Jestem niezadowolony. Strzelamy bowiem trzy bramki na wyjeździe i udaje nam się tylko zremisować. Zespół gdy przegrywał, grał lepszą piłkę, był bardziej zdeterminowany. Gdy prowadziliśmy, nie potrafiliśmy utrzymać korzystnego wyniku - bramki straciliśmy po szkolnych błędach. Całe szczęście, że ten mecz skończył się remisem, bo byłby wielki niesmak."
To mógł powiedzieć nawet woźny ze stadionu. Do tego nie trzeba być trenerem. Odnoszę wrażenie, jakby Żurek wszelkie przemyślenia chciał zostawić dla siebie. Żeby czasem nasz następny przeciwnik nas nie zdemaskował (tak jakbyśmy mieli czym zaskoczyć...). Onyekachi zagrał źle? Zagrał. Dlaczego więc nie można tego powiedzieć na głos? Może to na niego jakoś wpłynie? Zresztą nie tylko na niego... Nawet taka konferencja mnie wkurwia. Piłkarze "czasem" udają, że grają. Trener udaje, że trenuje. Dla mnie to tak wygląda. Zero emocji, zero zaangażowania
Zagraliśmy 6 spotkań, mamy 6 punktów, straciliśmy 10 bramek. Naprawdę nic się nie stało? Zaręczam, że są ludzie, których interesuje to, co się dzieje w klubie. Jest jakiś plan, jakaś nadzieja? Cokolwiek?
marcin GieKSa
25-08-2008, 12:58
przykro to mowic ale dopoki nie znajdziemy pozadnego sponsora to dalej bedziemy tkwili w tym MARAZMIE!!!a na pozadnego sponsora ktory by wycisl z tych kopaczy max nas nie stac...
Z tych grajkow nie idzie wiecej wycisnac.Stac nas na slabych graczy i slabego trenera,mamy druzyne,ktora jest,bo jest i koniec historii.
Tutaj trzeba pieniedzy aby pozbyc sie wszystkich kopaczy i trenerow.
Trzeba druzyne zbudowac od zera,bo nikt w niej nie nadaje sie do gry nawet na tym poziomie.
Ta banda chuja nie ma ambicji,graja anty futbol.Na osiedlowych boiskach znalazlyby sie druzyny,ktore zostawiaja zdrowie na placu gry,walcza,a oni nawet dobrze pilki nie potrafia kopnac,albo sie jeden wyjebie o wlasne nogi,drybler pierdolony...
A treneiro byl dobry jak Dziura placil za mecze i bylo pewne,ze cos wygramy jak ktos juz napisal.Elegancik Zurek moze conajwyzej swoja mysl szkoleniowa wykladac grajac w FMa,a i tam moze miec problemy.
Nie mamy druzyny,nie mamy trenera.To jest tylko banda nedznych i chujowych wyrobnikow.
Jakbym mial ze wzgledu na nich jezdzic na mecze to juz dawno bym przestal.Na szczescie GKS KATOWICE dla mnie i wielu innych to nie ci nieudacznicy,zelusie i lajzy.
wszyscy jada na daniela był słaby ale kto był na meczu ten widział czy ktos mu wychodził do podan wszyscy czekali zeby na nos im wrzucił i tyle .błedy tez robił ale przynajmniej kilku obronców na siebie brał tylko co z tego jak sił ma mało i koledzy znim niechca grac to tak w skrócie moje zdanie czy trener tego nie widzi to po huj go angażowali, ale to szczegół sa tacy którym w ogóle niezabardzo wychodziło granie dobrze ze ten iwan wszedł . i ze wodeckiemu sie skulało z piszczela !!!
Gieksa i huj.!!!!
Oneykachi - wszyscy już chyba napisali jak gra. nigdy nie myślałem, że można grać taką padlinę, ale to co widziałem zmieniło mój tok myślenia.... Druga stracona bramka, jak najbardziej idzie na jego konto. Prawa pomoc to nie jest dla niego, atak też nie. Wychodzi, że tylko ławka na dzień dzisiejszy. ZDECYDOWANIE lepiej wpuszczać na te ostatnie minuty jakiegoś młodziaka, by sie chłopak ogrywał. Nie wiem czemu po przerwie nie wyszedł Nowak? Kontuzja? Grał przecież podobnie jak reszta, słabo.
Wynik 3:3 świadczy, że chyba warto grać na wyjazdach bardziej ofensywnie. Bramki na 1:1 i 2:1 strzelilismy gdy ograliśmy ofensywnym ustawieniem. Głupie dwa podobne błędy w obronie i 2:3.
Chwała, że wyciągli ten remis. Zganić trzeba, że tracili bramki po prostych błędach. Zauważcie, że piłkarze zaczęli grać dopiero po stracie bramki, czy to już normą będzie?
wypowiedzi po meczu:
http://www.wartapoznan.pl/index.php?action=news&news=1415
Zdjęcia z meczu:
http://foto.sportowefakty.pl/index.php?k=3&p=9&g=1951
W Poznaniu spodziewano się sporej grupy kibiców z Katowic. Istotnie przybyło ich wielu, ale nie prowadzili doping jak należy, często wyrażając jednak niecenzuralne epitety pod adresem swoich ulubieńców, którzy w obecnym sezonie zawodzą na całej linii, przez co wizja awansu do Ekstraklasy oddala się od nich coraz wyraźniej.
źródło: http://www.futbolnet.pl
Von Baron
25-08-2008, 16:22
Tu nasuwa sie jedno pytanie czemu my nie sprowadziliśmy ani jednego słowaka lub innego rumuna.Skoro wszyscy twierdzą że są lepsi i mniej kosztują.
Interceptor
25-08-2008, 16:29
szkoda tylko, że narzekają cały czas te same osoby, a ludzie będący na meczu opisują go w inny sposób.
a jeśli nie trzeba zobaczyć gry, żeby ocenić jak ona wygląda to ja przepraszam, ale nie znam się na piłce :)
a co do tego, który wyjazd z rzędu zaliczam i z jakich powodów, to nie Twoja brocha. ja nikogo nie rozliczam z tego czy jeździ czy nie, tylko mnie wkurwia jak ktoś nie będący na meczu ocenia postawę piłkarzy, nie czekając nawet na opis tych, którzy mecz widzieli.
A czy inni pisza co innego ?? To samo i chuj !!!!!!!!
to w ogóle nie jeździj na mecze i komentuj tylko grę na podstawie wyniku :)
bez odbioru.
Interceptor
25-08-2008, 16:41
to w ogóle nie jeździj na mecze i komentuj tylko grę na podstawie wyniku :)
bez odbioru.
Juz ci pisalem ze mam inne zajecia i DUZO WAZNIEJSZE niz jazda po calej Polsce za matolami !!! Niestety oni mi rodziny nie wyzywia !!!!!!!! Koncze z toba gadke bo to nie ma sensu zalozysz rodzine to wtedy zrozumiesz co jest najwazniejsze !
na mecze u siebie też nie musisz chodzić.
pisałem Ci już wcześniej, że wcale nie mam zamiaru czytać tego co mi odpiszesz...
zamknijcie temat bo chyba się już wyczerpał.
w środę Oleśnica, w niedzielę Motor.
Ktoś se ukulał, ze w tym sezonie jesteśmy jednym z głównych kandydatów do awansu. Co gorsza uwierzyli w to chyba i sami piłkarze, bo co mecz to słyszę, ze teraz to już na pewno wygrają i zmażą plamę jaką dali wcześniej. I tak co tydzień, w kółko to samo... No więc nie ma się co dziwić, że wywalczony w niesamowitych okolicznościach remis na trudnym terenie 99 % tego forum traktuje jak wstydliwą porażkę.
Powiem Wam jedno - od wielu lat interesuję się fusbalem i sporo widziałem takich sytuacji jak u nas, że jakiś klub wymienił se pół składu no i potem przegrywał mecz za meczem. Moim zdaniem zważywszy na to, że pościągaliśmy do drużyny przede wszystkim piłkarzy "z odzysku" i tak nie wygląda to jeszcze najgorzej. Zaś remis z Wartą wróży raczej dobrze na przyszłość, co powinny potwierdzić zwycięstwa w dwóch najbliższych meczach (Pogoń i Motor) i znacznie lepsza postawa w kolejnych.
Gdyby jednak było inaczej Zarząd powinien poważnie zastanowić się co dalej z tą kadrą....ALE JESTEM RACZEJ SPOKOJNY, ŻE DO TEGO NIE DOJDZIE.
PS.
Skończcie już na siebie nawzajem bluzgać. Wszyscy jesteśmy z jednej Gieksiarskiej familii i wszyscy jesteśmy równi, a to czy ktoś jedzie na wyjazd, czy zostaje doma wynika z różnych sytuacji. Więc skończcie już pie...olić, kto jest lepszy, a kto gorszy. A z resztą już w niedziele okaże się komu zależy na tym klubie, kto jest z nim na dobre i złe.!
Z
Ta banda chuja nie ma ambicji,graja anty futbol.Na osiedlowych boiskach znalazlyby sie druzyny,ktore zostawiaja zdrowie na placu gry,walcza,a oni nawet dobrze pilki nie potrafia kopnac,albo sie jeden wyjebie o wlasne nogi,drybler pierdolony...
Nie zgodze sie, walczyli bardziej niz w meczu z Odra, sklad mamy jaki mamy, ale da sie jeszcze cos z nich wycisnac...
Juz ci pisalem ze mam inne zajecia i DUZO WAZNIEJSZE niz jazda po calej Polsce za matolami !!! Niestety oni mi rodziny nie wyzywia !!!!!!!! Koncze z toba gadke bo to nie ma sensu zalozysz rodzine to wtedy zrozumiesz co jest najwazniejsze !
My nie jezdzimy za matolami, My jezdzimy po Polsce reprezentujac GKS Katowice, jesli faktycznie dalej tego nie rozumiesz to nie odpowiadaj na posty osob dla ktorych to cos wiecej niz post na forum.
PS. Co wyjazd jezdzi duzo ojcow, w dodatku wczoraj na meczu byla cala rodzinka Kosztukowcow :)
na mecze u siebie też nie musisz chodzić.
pisałem Ci już wcześniej, że wcale nie mam zamiaru czytać tego co mi odpiszesz...
zamknijcie temat bo chyba się już wyczerpał.
w środę Oleśnica, w niedzielę Motor.
w środę Silesia Trading, w niedzielę Motor :hihi:
a potem Korona - Jaśka, będzie 149 osób - nie martw się!
Maciek, jak będzie?
Fajny spam. hehe, przepraszam.
Interceptor
25-08-2008, 17:39
My nie jezdzimy za matolami, My jezdzimy po Polsce reprezentujac GKS Katowice, jesli faktycznie dalej tego nie rozumiesz to nie odpowiadaj na posty osob dla ktorych to cos wiecej niz post na forum.
PS. Co wyjazd jezdzi duzo ojcow, w dodatku wczoraj na meczu byla cala rodzinka Kosztukowcow :)
Sory Junior , ale niektorzy niestety na tym forum wyznaja zasade NAJPIERW KLUB POTEM RODZINA a raczej to sie mija z celem . Nagabywani byli nieraz niejedni ze inni jak chca to zalatwia sobie wolne i jada itd. Po co taka gadka ? Ok olac to nie ma sensu miedzy soba sie klocic z powodu pseudokopaczy . POZDRO
Sory Junior , ale niektorzy niestety na tym forum wyznaja zasade NAJPIERW KLUB POTEM RODZINA a raczej to sie mija z celem . Nagabywani byli nieraz niejedni ze inni jak chca to zalatwia sobie wolne i jada itd. Po co taka gadka ? Ok olac to nie ma sensu miedzy soba sie klocic z powodu pseudokopaczy . POZDRO
Wyznaja to osoby, ktore nie maja jeszcze swojej wlasnej rodziny, czyli dzieci i zony, hehehe :)
Sam zauwazylem, ze jak byla szkola to bylo w chuj latwiej. Sam kiedys jak niektorzy tutaj pisalem i myslalem, jak mozna nie isc na mecz?! Teraz powoli zaczynam to rozumiec, ale mam nadzieje, ze uda mi sie utrzymac passe nieopuszczania meczy u siebie przez 20lat...
Nikt uttaj nie chce nikogo rozliczac, ale troszke boli jak ktos kogos atakuje w dodatku tego co troszke sie nameczyl, by mecz obejrzec.
Pozdro!
Ktoś napisał że nie sprawdzaliśmy żadnego Rumuna czy Słowaka. Otóż sprawdzaliśmy nawet bodajże 2 Słowaków. Nie zdali testów. Lepszy się okazał Treściński. Na Słowaka czy Rumuna trzeba mieć kasę a jeśli chcemy taniego to trzeba jeździć obserwować. Powtórzę pytanie czemu nie ma u Nas chłopaków z Banika?Sądzę że 17-20 zawodnik z kadry Banika grałby u Nas w 1szym składzie.
Gra wychowankami też nie ma sensu. W 4 lidze to było ok,w 3cziej się nie sprawdzało. Co do wychowanków to problemem jest brak klubu satelickiego w 2 lub 3 lidze (Rozwój?) gdzie mogli by się ogrywać. Jak długo nie będzie sponsora, tak długo będą do nas przychodzić gracze z kartą na ręku tydzień przed ligą (chyba że każdy kibic daje np 100 zł składki co miesiąc na klub i jesteśmy jak Barcelona:). Błędem było pozbycie się za darmo Jaromina. Trzeba było przedłużyć kontrakt i wtedy go sprzedać. Inny wniosek po kilku meczach tej rundy to taki że oby klub nie powielał błędów poprzednika i płacił na czas.
chłopców z Banika u nas nie ma, bo szybko by się pokończyły ich marzenia o prawdziwej piłkarskiej karierze
w najlepszym przypadku by poprostu przestali się rozwijać
niebo a ziemia, a to w sumie 80 km
Glandi, a Ty myślisz że ktoś by tak ochoczo wyłożył gotówkę za Jaromina?
Wyznaja to osoby, ktore nie maja jeszcze swojej wlasnej rodziny, czyli dzieci i zony, hehehe :)
Sam zauwazylem, ze jak byla szkola to bylo w chuj latwiej. Sam kiedys jak niektorzy tutaj pisalem i myslalem, jak mozna nie isc na mecz?! Teraz powoli zaczynam to rozumiec, ale mam nadzieje, ze uda mi sie utrzymac passe nieopuszczania meczy u siebie przez 20lat...
Nikt uttaj nie chce nikogo rozliczac, ale troszke boli jak ktos kogos atakuje w dodatku tego co troszke sie nameczyl, by mecz obejrzec.
Pozdro!
no i widzisz jak to jest?
Plus bajtle. Obecnie to co sie dzieje, to my mamy za dużo do stracenia. Uwierz, jakby było inaczej to bym sam śmigał po Polsce az miło i dużo innych osób też.
I powiem: tak, boje sie i wcale sie tego nie wstydze. Na dzien dzisiejszy, wyjazd to mimo wszystko i ryzyko i brak czasu (praca, rodzina), a Ci co mogą jeździć niech jeżdżą. Chwała im za to.
Jak sobie pomysle, że jakbym był na stalówce i by mnie za damski chuj zgarnęli .... ja pierdole. Ale to zrozumie ten co ma tak jak ja ...
Jesli walka w ich wykonaniu wyglada tak jak na meczu z Odra czy Warta to szkoda gadac.
Kazdy kto byl ten widzial,ze poza jedna skladna akcja,kiedy Sobczak strzelil oni nawet porzadnie podac nie potrafili po ziemi,a jak juz doszlo to jakiejs centry w pole karne to wspominam sytuacje kiedy ktorys z kopaczy dosrodkowal na srodek boiska prawie,wrzucajac spod lini koncowej po stronie przeciwnika.
Doczekamy sie kiedys 11 pilkarzy,a nie kopaczy?
uważam że jak za Kaliciaka zapłaciliśmy ok 100 tys to Jaromin by też za tyle poszedł(minimum). Zresztą Włodarczyk poszedł do Arisu choć grecy brali go tylko na podstawie statystyk (bo je on ma dobre-prawie 100 bramek w lidze-choć jakby wykorzystał połowę sytuacji to by miał 200). W statystykach Jaromin wyróżniał sie nie tylko na tle kolegów z drużyny. Nie mówię że dostalibyśmy górę pieniędzy ale na dobrego ligowca by wystarczyło (względnie jego roczne utrzymanie jeśli z kartą na ręku). A co do graczy Banika to rezerwy jego grają w 3lidze więc możliwość ogrywania ich u nas uważam za korzyść dla obu stron. Bo Polska 1(2)liga jest lepsza od czeskiej 2. Niby mamy z nimi umowę o współpracy.
Interceptor
25-08-2008, 21:58
Niby mamy z nimi umowę o współpracy.
Jakoś tej współpracy nie widać ......
fjodor1978
26-08-2008, 21:03
Na plus - walka do końca, pokazanie charakteru, ambicja, na której brak niektórzy narzekali.
Na minus - jak można stracić 2 bramy w odstępie 2 minut po identycznych akcjach, kiedy w dodatku w polu karnym stoi 3 naszych chłopa nie licząc Jacka, a Klatt jest jeden???!!! Nie jestem wielkim fanem Treścińskiego, ale czemu on nie gra, a na obronie męczy się Maro, który dużo lepiej czuje się w drugiej linii? Naprawdę jest taki słaby? Bo ja jakoś rażących jego błędów nie widziałem... Może ktoś, kto ogląda treningi się na ten temat wypowie?
vBulletin Copyright ©2000-2012, Jelsoft Enterprises Ltd.